Nowa KLASYFIKACJA GALERIANEK: Panowie podzielili blachary na 3 grupy!

Łączy je miłość do nowych ubrań oraz brak poszanowania dla własnego ciała. Na czym więc polega owy podział?
Nowa KLASYFIKACJA GALERIANEK: Panowie podzielili blachary na 3 grupy!
30.07.2011

W szkole uczono nas o Trójkącie Bermudzkim, ale czasy idą do przodu i dzisiaj w modzie jest Złoty Trójkąt Blachar. Tak przynajmniej twierdzi serwis naszemiasto.pl, który opisuje warszawskie galerianki. Okazuje się, że gimnazjalistki w stolicy najczęściej szukają sponsorów w trzech centrach handlowych: Arkadii, Złotych Tarasach i Galerii Mokotów.

W Internecie można nawet znaleźć przewodnik, dzięki któremu bez problemu każdy chętny może trafić na sprzedające się dziewczyny. W każdym centrum przesiadują w innych miejscach, ale niezależnie od galerii handlowej, czy miasta, wszystkie łączy kilka znaków szczególnych.

Przede wszystkim dziewczyny tego pokroju nie spacerują po byle jakim sklepie. W Realu czy Carrefourze ich nie spotkamy. Wolą bardziej stylowe miejscówki - najczęściej sklepy kosmetyczne i perfumerie oraz sklepy odzieżowe. Całymi godzinami wąchają nowe zapachy i przymierzają ubrania. Głośno o nich dyskutują i zwracają na siebie uwagę. W ten sposób szukają dobrego wujka, który sfinansowałby ich zakupowe szaleństwa.

Powstał już nawet swoisty słownik, który opisuje typy galerianek. Najpopularniejsze to "szlaufy", czyli dziewczyny oferujące swoje usługi (oczywiście seksualne) w zamian za wymarzone prezenty - ubrania, kosmetyki, biżuterię. Najczęściej same zaczepiają mężczyzn i sprawdzają na co mogą liczyć.

Druga grupa to "foteliki", czyli dziewczęta umawiające się z konkretnymi panami w ich samochodach zaparkowanych przed centrum handlowym. Z kolei "razówki", jak sama nazwa wskazuje, to małolaty na jeden raz. Jednak większość z nich nigdy nie powie o sobie "prostytutka". To mogłoby być zbyt poniżające. Swoje działanie traktują najczęściej jako czysty biznes, handel wymienny - ty dajesz mi nowy ciuch, a ja tobie chwilę przyjemności.

Bardzo często zjawisko to nie jest podyktowane trudną sytuacją materialną, ale zaburzeniami osobowości. Galerianki w ten sposób dowartościowują się. W inny sposób nie potrafią zwrócić na siebie uwagi.

Więcej podobnych newsów znajdziesz na Hanter.pl

Zobacz także:

PIPPA na 1. miejscu listy NAJPOPULARNIEJSZYCH IMION (Szał na siostrę Kate trwa!)

W zeszłym roku nie pojawiło się nawet w pierwszej setce. Dziś jest numerem jeden!

Alef Stern przewidział zamach na Norwegię. Teraz ostrzega Polskę!

Mężczyzna podał nawet konkretną datę ataku terrorystycznego w naszym kraju.

 

Komentarze (57)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 27.12.2011 23:11
Nie wiem o co wam chodzi może ktoś lubi uprawiać seks z wieloma mężczyznami (nimfomanki) a to że dostanie jakiś prezent to już całkiem jest ok... ale gdy dziewczyna robi to z obrzydzeniem to jest chore...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.08.2011 23:25
Galerianki sa potrzebne bo gdzie bym poszedł jakby mnie przypyliło? Jestem suchy to korzystam z galerianek 50zł płace bo inaczej mnie nie zechcą kobiety, wogóle kobiety są wredne więc chcę się tylko zabawić i spadajcie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.08.2011 14:59
Ta pośrodku ma najładniejsze ciało, te dwie po bokach to żal jakiś :/
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 02.08.2011 03:08
kotki... przeciez to oczywiste ze kobieta szuka zawsze sponsora a nie miłości...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 01.08.2011 11:14
Obejrzcie sobie świnki, tam chłopacy oddawają się za kasę. Ten film jest w ogóle mało jakoś nagłośniony, a warto by było co nie co o nim napisać
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo