Marihuana - złoty środek czy źródło zła?

Coraz więcej Polek i Polaków ma styczność z różnego rodzaju substancjami odurzającymi. U kobiet ten odsetek, mimo że niższy, rośnie szybciej niż u mężczyzn. Szczególnie dotyczy to marihuany, środka uznawanego przez niektórych za niewinny, zaś przez innych za najbardziej niebezpieczny, właśnie dlatego, że bagatelizowany. Jak jest naprawdę?
Marihuana - złoty środek czy źródło zła?
01.09.2008

Wśród narkotyków najczęściej zażywanych w Polsce króluje marihuana. Jest ona zaliczana do środków halucynogennych, czyli takich, które wywołują spostrzeżenia i odczucia, pomimo braku ich rzeczywistego istnienia. Dla laika nazwa ta może być nieco myląca, gdyż THC (delta-9-tetrahydrokanabinol – substancja czynna zawarta w marihuanie i haszyszu) nie wywołuje silnych halucynacji wzrokowych, natomiast bardziej ulotne – wrażeniowe.

Marihuanę produkuje się z rośliny pod nazwą Cannabis sativa, zaś jej palenie u wielu ludzi powoduje efekt relaksujący i podnoszący nastrój. Dość często zdarza się jednak, że stan po paleniu nie jest odczuwany subiektywnie jako przyjemny.

W XIX wieku używano marihuany do leczenia drobnych dolegliwości w rodzaju bólu głowy i można ją było kupić bez recepty w każdej aptece. Obecnie jej zażywanie jest całkowicie nielegalne, ponieważ wykazano, że jest szkodliwa dla zdrowia – upośledza koordynację wzrokowo-ruchową i percepcję. Szkodzi pamięci krótkotrwałej i spowalnia uczenie się, a ponadto nasila tempo akcji serca do 140-150 uderzeń na minutę, a u niektórych osób podnosi ciśnienie krwi.

Dla człowieka „na haju" kontakty z innymi ludźmi wydają się lepsze. Osoba „upalona" może czuć, że jej spostrzeżenia są bardziej wyraziste, ma lepszy wgląd w siebie, wzrasta zdolność twórczego myślenia i umiejętność zrozumienia innych ludzi. Może się wydawać, że czas płynie wolniej, np. jedna piosenka może zdawać się trwać kilka godzin, a nie minut… Zwiększa się świadomość doznań płynących z własnego ciała i rośnie intensywność doznań seksualnych. Niekiedy pojawiają się lekkie halucynacje wzrokowe i poczucie utraty orientacji. Bywa również, że palacz odczuwa rodzaj harmonii ze wszechświatem.

Opisane wyżej przyjemne stany dla niektórych mogą być jednak odczuwane zupełnie inaczej – pojawiają się irracjonalne lęki, wrażenie, że „serce wyskoczy z piersi", niekiedy mdłości i wymioty oraz lęk, że stan „upalenia" nigdy się nie skończy.

To nieprawda, że od marihuany nie można się uzależnić – może ona wywoływać silne uzależnienie psychiczne, choć prawdą jest, że nie powoduje ona uzależnienia w sensie fizjologicznym (w przeciwieństwie do nikotyny). Psycholodzy widzą wiele niebezpieczeństw w zażywaniu tego narkotyku i oceniają, że psychiczna zależność od niego może być bardzo silna.

Mimo to nowoczesna medycyna używała marihuanę do celów leczniczych – na przykład do zwalczania mdłości podczas chemioterapii, choć w większości wypadków wybierane są inne leki.

Nie wszystko jeszcze wiadomo na temat konsekwencji palenia marihuany. Choć często zdarza się, że przerażające i bardzo sensacyjne rewelacje medialne na ten temat są przesadzone, to trudno zakładać, że środek, zawierający o połowę więcej substancji smolistych niż papierosy, jest nieszkodliwy…

Polecane wideo

Komentarze (258)

Ocena: 4.97 / 5
Piotr (Ocena: 5) 29.03.2016 14:19
Zamiast szukać dobrych, czy złych stron danej używki, warto sobie odpowiedzieć na pytanie - "po co piję/palę/biorę". Gdy już człowiek odpowie sobie na to pytanie, zażywanie czegokolwiek przestaje mieć jakikolwiek sens.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 17.04.2015 03:28
PALE OD 6 LAT PRAWIE DZIEN W DZIEN KOCHAM ZIOOLO ALE GO TEZ NIE NAWIDZE,NIEPOLECAM GO NIKOMU A UWAZANIE ZE NIEJEST SIE UZALEZNIONYM OD ZIOLA TO OKLAMYWANIE SAMEGO SIEBIE.A SKORO SOBIE JUZ ZAUFAC NIE MOZESZ TO KOMU,WSZYSTKO JEST OK ALE Z UMIAREM,JA JUZ 6 LAT Z ZYCIA MAM WYCIETE A MAM DOPIERO 20:( A PO MOICH AMBICJACH I MARZENIACH ZOSTALA PUSTKA W UCZENIU SIE REGRES W PAMIECI LUKI I CIAGLY STRACH NIEWIADOMO PRZED CZYM
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.09.2012 12:51
Ale bzdety:P A skad wiadomośc o morderczej dawce substancji smolistych?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.04.2012 06:30
i to jest dobry artykuł, a nie portale chrześcijańskie czy słynne ostatnio blogi (z haszu robi się heroine, wiedzieliście? D:)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.04.2012 17:57
Kiedys w latach 60 na pograniczu lat 70 jak sie zielsko pojawilo w stanach na szeloka skale rzad amerykanski zaczal badac co to jest i okazalo sie ze to ma od 3-4% thc ze to jest mniej uzalezniajace od wody papierosow ze na upartego mozna leczyc tym swirow i delirykow i to byla prawda ale ludzie ktorzy wyniuchali na tym dobry biznes zmutowali ta rosline i zrobili z tego skuna kiedys zielsko to byla roslina ktora miala do 3 metrow wysokosci albo i wyzej potrzebowala calego sezonu zeby by urosla konkretnych warunkow atmosferycznych i konkretnej gleby byle gdzie to nie uroslo dzisiejszy skun to jest taki chęch maly ma w porywach do metra to rosnie w zamknietych pomieszczeniach nie widzi w ogole slonca pod lampami rosnie elektronika reguluje temperature i wilgotnosc powietrza nie widzi ziemi nie zna ziemi rosnie w granulacie plastikowym (inwitro) i tam sie wlewa 100% chemie do tego ktora juz sie kupuje gotowa i to sa zwiazki amfy zwiazki lsd tam pakowane wszystko wszelki gnoj jaki tylko ludzie sa w stanie wymyslec ktory trzepie w lep fosforany roznego rodzaju taki syf ze palucha tam nie wsadzisz bo ci mzoe paznokiec wytrawic a ludzie sa przekonani ze to jest nieszkodliwe to nie uzaleznia ze to jest ziele pokoju i inne glupoty a pakuja w siebie taka chemie ze szok zielsko jest dzisiaj tylko nosnikiem do serwowania ludziom twardych dragow o czym malo kto wie i cpaja wszyscy i sie ciesza ze nic sie nie dzieje a pozniej takie defekty i rosna debile i nawet tego nie widza kiedys zielko mialo w porywach do 5% thc najlepsze krzaki dzisiaj standartowy skun ma 20% thc to nie jest ten sam material co byl 20 lat temu a informacja z przed 20 lat jest podawana jako standart to nie jest ta sama troslina skun nie jest roslina skun to jest cyber karzda roslina by roznac potrzebuje slonca skun nie potrzebuje w skunie jest tyle chemi ze wiecej sie nie da. Tyle na ten temat sory za bledy i brak interpunkcji ale nosi mna jak widze co ludzie pisza nie wiedzac nawet o tym co pisza
odpowiedz

Polecane dla Ciebie