Edukacja seksualna w Polsce – jak naprawdę wygląda?

Najważniejsze informacje o relacjach intymnych powinni zapewnić rodzice, ale także edukacja seksualna.
Edukacja seksualna w Polsce – jak naprawdę wygląda?
Fot.n69.pl
23.08.2023

Poznawanie własnego ciała, tego jak się zachowuje w sytuacjach intymnych oraz jakie są różnice w budowie anatomicznej ciała kobiety i mężczyzny to podstawowa wiedza, z jaką nastolatek zaczynający interesować się seksem powinien być zaznajomiony. Najważniejsze informacje o relacjach intymnych powinni zapewnić rodzice, ale także edukacja seksualna. Jak wygląda ona w Polsce?

Na czym polega edukacja seksualna?

Edukacja seksualna ma na celu przede wszystkim uświadamianie dzieci odnośnie tego, jakie zmiany zachodzą w ciele dziewczyn i chłopaków w okresie dojrzewania, jak zmienia się ciało, jakie potrzeby pojawiają się wraz z wiekiem, ale także jakie emocje mogą towarzyszyć w czasie zauroczenia, pierwszych zbliżeń, a także stosunku seksualnego.

Ponadto edukacja seksualna ma na celu pozbyć się skrępowania w nazywaniu narządów intymnych męskich i kobiecych, a także zaznajomić z takimi podstawowymi tematami jak miesiączka, antykoncepcja, czy asertywność podczas kontaktów intymnych.

Wiele osób wyobraża sobie, że edukacja seksualna to rozmowy o pozycjach, wulgarnych gadżetach erotycznych, czy homoseksualności. Tymczasem celem tego przedmiotu w szkole jest nauka świadomości swojego ciała. Nazywanie części ciała po imieniu, a także oswajanie z tematyką intymności, co pomaga w akceptacji siebie, a także przełamanie wstydu przed pójściem do lekarza. Co więcej, nieświadome dzieci, które nie wiedzą, co uznaje się już za zbliżenie intymne, częściej padają ofiarą molestowania, czy pedofilii.

W jakim wieku zaczyna się edukację seksualną w polskich szkołach?

W polskich szkołach edukacja seksualna nie jest obowiązkowym przedmiotem. Aby dziecko mogło wziąć udział w takich lekcjach, musi posiadać pisemną zgodę rodzica. Zajęcia prowadzone są w podstawówce w starszych klasach, gdzie dzieci mają już 11 lat. Jest to jedna godzina lekcyjna w tygodniu.

Niektórzy zwolennicy edukacji seksualnej są zdania, że nauka o seksualności powinna zacząć się już we wcześniejszych latach życia. Taki pogląd jest dla wielu rodziców dość kontrowersyjny.

 

Fot.n69.pl

Najczęstsze mity dotyczące edukacji seksualnej

W Polsce edukacja seksualna nie jest przedmiotem w szkole, do którego przywiązuje się dużą uwagę. Niekiedy są to luźne zajęcia, na których dzieci zajmują się zupełnie innymi rzeczami. Bywa też tak, że sam nauczyciel nie umie zaciekawić uczniów tematyką, co sprawia, że Ci nie słuchają, przeszkadzają w zajęciach bądź swoją uwagę kierują gdzie indziej.

W naszym kraju powstało też wiele mitów na temat edukacji seksualnej. Do najbardziej popularnych zalicza się ten, który mówi, że przedmiot ten w szkole demoralizuje dzieci. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Dzięki świadomości własnego ciała, w krajach wysoko rozwiniętych, gdzie nauka o seksie jest utrzymywana na wysokim poziomie odnotowuje się spadek ciąż wśród nastolatek, a także przypadków zachorowań na poważne choroby przenoszone drogą płciową.

Często także powiela się mit, że to tylko i wyłącznie rodzice powinni edukować dzieci w sferze seksualności, ponieważ jest to temat intymny. Tymczasem wielu rodziców w ogóle nie podejmuje prób rozmowy i edukacji dzieci, albo robi to nieumiejętnie wprawiając w zakłopotanie siebie, jak i dziecko. Bywa też tak, że dziecko nie chce rozmawiać na takie tematy z rodzicem szczególnie, jeśli nie posiada z nim bliskiej relacji. Rozmowa o seksie, zapytanie o gadżety erotyczne, antykoncepcję, czy nawet o miesiączkę, dla dziecka może być krępujące. Z kolei podczas zajęć z edukacji seksualnej dziecko dowie się tych podstawowych informacji bez konieczności pytań, szczególnie jeśli mogą być krępujące.

Program przedstawiany dzieciom w ramach edukacji seksualnej powinien zatem być starannie dopracowany, tak aby mimo niewielkiej liczby godzin lekcyjnych dzieci mogły wynieść z zajęć jak najwięcej praktycznych informacji.

Poziom edukacji seksualnej w Polsce

Edukowanie dzieci w tematyce seksu w Polsce ciągle pozostaje na niewystarczającym poziomie. Dotyczy to zarówno zajęć w szkołach, jak i rozmów dzieci z rodzicami. Nastolatki w większości przypadków wiedzę czerpią z Internetu, niestety nie zawsze z wiarygodnych źródeł.

Ponadto ciągle istnieje duża liczba przeciwników edukacji seksualnej w szkołach, co także odbija się na jakości kształcenia w tym obszarze oraz ilości uczniów uczestniczących w zajęciach.

Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia bloga n69, gdzie można dowiedzieć się więcej na temat własnej intymności. 

 

Tekst opracowany przez Kamilę Hrecką, edukatorkę seksualną ze sklepu n69

 

Artykuł sponsorowany

Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 29.09.2023 14:22
W tym kraju nie ma edukacji seksualnej! Polecam stronkę Naturalna Płodność PL jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś konkretnego
odpowiedz

Polecane dla Ciebie