„Moja siostra ukradła mi imię dla dziecka, które straciłam”

Kobieta w szóstym miesiącu ciąży urodziła martwe dziecko.
„Moja siostra ukradła mi imię dla dziecka, które straciłam”
Fot. Pexels.com
15.03.2022

Życie bywa naprawdę przewrotne, a niektórych scenariuszy nie sposób wytłumaczyć. Przykład? Wiele par, które pragną mieć dziecko stara się o nie bez skutku, podczas gdy osoby, które nie widzą siebie w roli rodziców zachodzą w niechciane ciąże. 

Zobacz również: Postanowili nigdy nie mieć dzieci. Po latach wyznają, czy żałują tej decyzji

Właśnie o takiej historii przeczytamy na forum Reddit. Sprawy przyjęły naprawdę dramatyczny obrót, a w efekcie autorka wpisu śmiertelnie obraziła się na własną siostrę. Wszystko z powodu wyboru imienia dla dziecka. 

„Moja siostra ukradła mi imię dla dziecka, które straciłam”

Fot. Unsplash

„Moja siostra ukradła mi imię dla dziecka, które straciłam”

Razem z mężem latami staraliśmy się o dziecko – niestety, bezskutecznie. Próbowaliśmy naprawdę wszystkiego i kiedy dowiedzieliśmy się, że w końcu zostaniemy rodzicami byliśmy przeszczęśliwi. Moja rodzina była bardzo podekscytowana, a moja mama cieszyła się, że wreszcie zostanie babcią, bo moja siostra latami powtarzała, że nie chce mieć dzieci. 

Gdy byłam w szóstym miesiącu ciąży moja siostra powiedziała, że spodziewa się dziecka. Nie wydawała się szczęśliwa z tego powodu, ale postanowiła urodzić. Wszystko układało się dobrze, dopóki pewnej nocy obudził mnie silny ból. Pojechaliśmy do szpitala i musiałam urodzić dziecko, które nie oddychało. To było dla mnie dramatyczne przeżycie. Na szczęście otrzymałam mnóstwo wsparcia od rodziny i przyjaciół. 

Jakiś czas później moja siostra urodziła dziewczynkę. Postanowiła dać jej imię, które otrzymała moja zmarła córeczka. Bardzo się zdenerwowałam i powiedziałam jej, że to wyjątkowo mało wrażliwe i że nie powinna była tak postąpić. Siostra odpowiedziała, że imię jest “hołdem” dla zmarłej kuzynki jej córeczki. Teraz nie chcę nawet z nią rozmawiać, ale moja rodzina mówi, że robię dramaty, i że “to tylko imię”. Mówią, że powinnam się cieszyć z takiego upamiętnienia mojego dziecka, mimo że wiedzą, jak bardzo przeżyłam jego pogrzeb i że dalej nie mogę się z tym pogodzić 

- pisała autorka wątku.  

Okazało się, że internauci jednogłośnie stanęli po jej stronie. Ich zdaniem siostra kobiety zachowała się absolutnie nietaktownie, a rodzina nie uszanowała jej żałoby po straconym dziecku. 

To, co zrobiła twoja siostra jest potworne. Jeśli naprawdę chciała oddać cześć twojemu zmarłemu dziecku, powinna to z tobą wcześniej przedyskutować.  

Hołdem jest drugie imię. Pierwsze imię jest zastąpieniem. 

Twojej siostrze może się wydawać, że zachowała się miło, ale ani ona, ani twoja rodzina najwyraźniej nie rozumieją, jak wygląda żałoba. Za każdym razem, gdy będziesz słyszeć imię tego dziecka będziesz przypominać sobie o swojej stracie. 

Głos w dyskusji zabrały również osoby, które mają podobne doświadczenia. 

Moja mama chciała dać mi na imię po kuzynce, która zmarła w wieku 4 lat. W końcu się na to nie zdecydowała, bo moja ciocia i wujek wciąż przeżywali żałobę. Rodzice nigdy nie przestają opłakiwać swojego dziecka. 

Urodziłam martwe dziecko w 39. tygodniu ciąży. Wciąż przeżywam żałobę i niektóre dni są dla mnie bardzo trudne. Cierpię, gdy słyszę, jak moja rodzina wymawia imię tego dziecka. Podobnie jest, gdy słyszę je w odniesieniu do zupełnie innych dzieci. 

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? 

Zobacz również: „Nie zapewniono prawidłowej i wystarczającej opieki”. Drastyczny raport o opiece nad Polkami, które poroniły

Polecane wideo

„Marzenie się spełniło”. Sofia Jirau to pierwsza modelka Victoria’s Secret z zespołem Downa
„Marzenie się spełniło”. Sofia Jirau to pierwsza modelka Victoria’s Secret z zespołem Downa - zdjęcie 1
Komentarze (15)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 18.04.2022 10:04
Eol5ke...si. Vqf
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.03.2022 16:24
No moim zdaniem siostra przesadziła. Nie ma już innych imion, koniecznie musiała nadać imię takie same, jakie ty dałaś córce?! Babsko bez taktu i szacunku do rodziny.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 15.03.2022 09:27
Ukraść to można tożsamość, a później zaciągnąć na tego kogoś kredyt. Kradzież imienia? To może jeszcze kradzież płci, bo siostra ośmieliła się urodzić dziewczynkę.
zobacz odpowiedzi (5)
Katarzyna (Ocena: 5) 15.03.2022 09:00
Ma prawo nazwać swoje dziecko jak się jej podoba. Może imię jej się od dawna podobało, ale nie chciała tego głośno powiedzieć. Bo w rzeczywistości nie chodzi o upamiętnienie Twojego dziecka. Po czymś takim zawsze jest przykro, czasami po kilku latach jest gorzej niż na początku, bo już przestała działać adrenalina. Byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby ktoś chciał tak upamiętnić moje dziecko, kochałabym je jeszcze bardziej, w ogóle mam tak, że jak ktoś ma na imię tak jak ktoś z mojej rodziny, ma tę samą datę urodzenia, albo jest z tego samego rocznika, to lubię go jeszcze bardziej.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie