Nagonka na społeczność LGBT zbiera swoje żniwo. Połowa badanych cierpi na depresję i ma myśli samobójcze

„Wnioski z naszego badania dopełniają obraz katastrofalnego regresu, jaki dokonał się w polskim społeczeństwie”.
Nagonka na społeczność LGBT zbiera swoje żniwo. Połowa badanych cierpi na depresję i ma myśli samobójcze
Fot. Pexels.com
10.12.2021

Kampania Przeciwko Homofobii już po raz szósty zleciła przeprowadzenie badania na temat sytuacji społecznej osób LGBTA w Polsce. Niestety po raz kolejny próżno szukać w nim optymistycznych wniosków. Systematyczna nagonka na osoby homo- i transseksualne, m.in. w mediach i ze strony polityków zbiera coraz większe żniwo, w tym śmiertelne. 

Zobacz również: Polska „największym homofobem UE”. Ten niechlubny tytuł zdobyliśmy już drugi rok z rzędu

Raport zatytułowany “Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce w latach 2019-2020” został przygotowany przez badaczy z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego na zlecenie Kampanii Przeciw Homofobii i Stowarzyszenia Lambda Warszawa. Czego dowiadujemy się z dokumentu? 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kampania Przeciw Homofobii (@kph_official)

LGBT w Polsce. Połowa badanych ma depresję i myśli samobójcze 

W badaniu wzięło udział prawie 23 tys. ochotników. Odpowiadali oni na ponad 300 pytań w internetowej ankiecie opracowanej przez naukowców z UW. 

Niestety, wnioski z raportu są zatrważające. Dowiadujemy się z niego m.in., że o ponad połowę wzrosła liczba osób LGBT+ deklarujących poważne objawy depresji. Problem dotyczy już prawie co drugiego z respondentów (44 proc.), podczas gdy w 2017 roku wskaźnik ten wynosił 28 proc. Jednocześnie ponad połowa (55 proc.) uczestników badania deklarowała, że zdarza im się mieć myśli samobójcze (wzrost z 45 proc. w 2017 roku oraz 38 proc. w 2012 roku). Szczególnie wyraźnie widać to wśród osób zamieszkujących powiaty ogłoszone przez władze samorządowe „strefami wolnymi od LGBT”, czytamy w dokumencie. 

Ataki na społeczność LGBT+ coraz częściej przyczyniają się do tego, że osoby nieheteronormatywne podejmują decyzję o opuszczeniu Polski. Wyprowadzkę z kraju bierze pod uwagę już 12 proc. osób LGBT+ (to ok. 140 tys. osób), a co trzecia jako powód podaje doświadczenie dyskryminacji w bliskim otoczeniu. Innym argumentem jest możliwość sformalizowania związków jednopłciowych w bardziej tolerancyjnych krajach. Z raportu wynika, że w Polsce żyje już ok. 18 tys. osób, które zawarły związek partnerski lub wzięły ślub poza granicami kraju. Gdyby nie bariery finansowe, na taki krok za granicą zdecydowałoby się nawet 70 proc. osób LGBTA pozostających w związkach.  Do 37 proc. zwiększył się również odsetek osób, które chciałyby adoptować dzieci, gdyby w Polsce była taka możliwość (wzrost z 32 proc. w 2017 roku). 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kampania Przeciw Homofobii (@kph_official)

W ciągu raptem kilku lat nastąpił bardzo wyraźny odwrót od korzystnych wcześniej trendów, wywołany trwającą agresywną propagandą homo- i transfobiczną. Obserwowane zmiany to niszczący skutek nagonki narzuconej w ostatnich kampaniach wyborczych przez prawicowych polityków, radykalne organizacje fundamentalistyczne i osoby duchowne. Obecna fatalna atmosfera szczególnie dotkliwie wpływa na najmłodszą część społeczności LGBT+, która powszechnie nie może liczyć na akceptację tożsamości czy orientacji – ani w rodzinie, ani na uczelni, ani w miejscu pracy. W efekcie coraz częściej doświadczamy depresji, przemocy i wykluczenia, co znacząco utrudnia funkcjonowanie w szkole, pracy, czy w rodzinie. Wnioski z naszego badania dopełniają obraz katastrofalnego regresu, jaki dokonał się w polskim społeczeństwie pod wpływem sterowanej przez władze kampanii nienawiści wobec osób LGBT+ 

- komentowała Mirosława Makuchowska, wicedyrektorka Kampanii Przeciw Homofobii. 

Pełny raport można przeczytać tutaj. 

Zobacz również: Ponad połowa Polaków opowiada się za związkami partnerskimi dla par jednopłciowych. Czeka nas zmiana prawa?

Polecane wideo

„Nie poddam się terrorowi depilacji”. Kobiece owłosienie to normalna sprawa
„Nie poddam się terrorowi depilacji”. Kobiece owłosienie to normalna sprawa - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 4 / 5
Ira (Ocena: 5) 11.01.2022 11:40
Myślę, że nie mamy wyboru — musimy po prostu żyć i dbać o siebie. My korzystamy ze wsparcia pani psycholog Zofii Szypowskiej z Psychologgii specjalizującej się w pozytywnej seksualności. Samoakceptacja i bycie sobą w naszym społeczeństwie nie jest łatwe, ale nie możemy się poddawać. Spotkania ze specjalistą (terapeutą/psychologiem) mogą naprawdę pomóc.
odpowiedz
Natka Dzida (Ocena: 1) 27.12.2021 04:42
I co teraz? Jak żyć? To niesamowite.
odpowiedz
Kgkgf (Ocena: 5) 10.12.2021 18:39
To nie nagonka jest tego przyczyną tylko to ze osoby z zaburzeniami psychicznymi częściej i prawie zawsze stają się lptami kiedyś te osoby uważano za zaburzone ale demokratycznym głosowaniem to zmieniono od kiedy nauka jest demokratyczna jakby taka była to by dalej ziemia była centrum wszechświata
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.12.2021 10:42
Kościół to ideologia bardzo niebezpieczna dla ludzi morduje w imię kogoś kogo nigdy nikt nie widział ale nie doświadczył jego obecności
odpowiedz

Polecane dla Ciebie