Stewardesa: „Ważyłam o 2 kg za dużo, więc wysłano mnie na program odchudzający”. Skandal w prestiżowych liniach lotniczych

Jej koleżanka z pracy poddała się liposukcji, by sprostać wygórowanym wymaganiom.
Stewardesa: „Ważyłam o 2 kg za dużo, więc wysłano mnie na program odchudzający”. Skandal w prestiżowych liniach lotniczych
Fot. iStock
09.09.2021

Praca stewardesy to nie tylko podróże w egzotyczne miejsca - to także istotne wymagania. Jednym z warunków koniecznych jest znajomość języków obcych, ale bardzo ważna jest także tzw. miła aparycja, czyli odpowiedni wygląd. Stewardesy powinny być zadbane i eleganckie, a przewagę w tym zawodzie zdecydowanie mają kobiety, które natura obdarzyła urodą oraz szczupłą sylwetką. I chociaż wiele osób uważa, że to dyskryminujące, fakty pozostają nieubłagane - wiele linii lotniczych ma wobec swoich podniebnych pracownic ścisłe wymagania, a w razie ich nieprzestrzegania rozwiązują współpracę.  

Zobacz również: Rewolucja w uniformach stewardes. Obcisłe mundurki zastąpiły wygodne i nowoczesne stroje

Co więcej, niektórzy pracodawcy na bieżąco monitorują wagę swoich pracownic. O takich doświadczeniach opowiedziała Duygu Karaman, która przez dekadę była stewardesą na pokładach samolotów linii Emirates. W rozmowie z mediami wyznała, że była regularnie ważona, a gdy nieco przytyła została wysłana na program odchudzający. 

Stewardesa ważyła „o 2 kg za dużo”. Linia lotnicza kazała jej schudnąć 

Jak informuje “The Mirror”, jeden z pracowników przewoźnika złożył skargę z powodu “zbyt dużej wagi” Karaman. Firma kazała stewardesie schudnąć i przez rok monitorowała jej wagę aby upewnić się, że dodatkowe kilogramy nie powróciły. 

Nie powiedziano mi, kto złożył skargę, ale zostałam zważona i usłyszałam, że wszystko ma być zgodne z BMI. Ważyłam o 2 kg za dużo, więc wysłano mnie na program odchudzający 

- mówiła Duygu Karaman, której waga wynosiła wówczas 63 kg. 

Ale to nie wszystko. Była stewardesa zdradziła, że jej waga była kontrolowana również przed niektórymi lotami. 

Musiałam pójść do specjalnego pokoju i zostać zważona. Próbowałam utrzymać wagę, ale czasami przybierałam kilogram albo dwa. Kiedy przyłapano mnie podczas ważenia wracałam do miesiąca zerowego – trzeba było mieć czyste konto przez rok, żeby zostać zwolnionym z tego obowiązku. 

Ostatecznie Karaman zrezygnowała z pracy w 2019 roku, po dekadzie spędzonej na pokładach linii Emirates. 

To nie jest w porządku. Przez długi czas byłam bardzo zestresowana i zupełnie straciłam pewność siebie. Powinno się od tego odejść. Moje dwa czy trzy dodatkowe kilogramy nie przeszkadzały mi w wykonywaniu pracy 

- dodała była stewardesa. Przytoczyła też historię koleżanki, która mimo negatywnej opinii lekarskiej poddała się zabiegowi liposukcji brzucha, aby sprostać wymaganiom przełożonych. 

Jak czytamy na łamach “The Mirror”, niektóre blogi o tematyce lotniczej otrzymały anonimowe donosy na temat tajnego “programu zarządzania wizerunkiem” w firmie Emirates (“Appearance Management Programme”), jednak nie udało się potwierdzić tych informacji. Na oficjalnej stronie internetowej przewoźnika znajduje się zapis, który głosi, że członkowie załogi pokładowej powinni być “sprawni fizycznie i mieć zdrową wartość BMI”. 

Przedstawiciele linii poinformowali: 

Jako globalna linia lotnicza traktujemy dobro naszych pracowników jako najwyższy priorytet i uważamy, że sprawność fizyczna i zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, jest ważnym aspektem bezpiecznego i skutecznego wykonywania przez nich obowiązków. 

Jesteśmy dumni z naszych kolegów, którzy tworzą personel pokładowy Emirates i pracują na stanowiskach o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa, aby utrzymać jakość operacji i usług, z których słynie Emirates. 

Nie komentujemy konkretnych, poufnych przypadków obecnych lub byłych pracowników. 

Zobacz również: Cała prawda o pasażerach samolotów. Konto tej stewardesy jest hitem na TikToku

Polecane wideo

„Najpiękniejsza stewardessa na świecie”. Na Instagramie ma grubo ponad pół miliona fanów
„Najpiękniejsza stewardessa na świecie”. Na Instagramie ma grubo ponad pół miliona fanów - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.09.2021 17:44
Takie wymogi, taka praca. Można było iść do biura, tam nie ważą na dzień dobry.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.09.2021 13:54
Boją się żeby czasem samolot nie był przeciążony przez te 2 kilo więcej u stewardesy :D :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2021 14:44
Takie linia ma wymogi, bo jest masa chętnych. Gdyby chętnych nie było było by brali kogo leci, a zw mają wybór od groma, to sobie wybierają
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.09.2021 09:04
Takie mają wymogi, od samego początku znane przyszłym pracownicom. Nie widzę w tym nic złego. Jak Pani nie umie się dostosować to niech zmieni pracę i tyle.
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 09.09.2021 08:59
Po pierwsze zawsze tak było. Teraz dostanie dietetyczke itd Ciekawostka jest tak, że tanie linie lotnicze oferuja większe wynagrodzenie . Obecnie na lotnisku bułka kosztuje 55zl, cola litrowa 40zl .
odpowiedz

Polecane dla Ciebie