Nie masz dzieci? Twój wybór! 6 argumentów, które pomogą Ci poczuć się pewniej z tą decyzją

Choć nie jesteś sama, niełatwo żyć pod presją społeczeństwa.
Nie masz dzieci? Twój wybór! 6 argumentów, które pomogą Ci poczuć się pewniej z tą decyzją
fot. iStock (shurkin_son)
14.03.2021

Zdecydowałaś, że póki co nie masz zamiaru zostawać mamą, a może w ogóle nie planujesz robić tego w przyszłości. Niełatwo jednak funkcjonuje się, kiedy non stop jesteśmy z tego tytułu oceniane, a bliscy wywierają na nas presję. Na szczęście nie jesteś z tym sama.

Zobacz również: Partner nalega na dziecko. Mam 34 lata, ale nie czuję się jeszcze gotowa…

Jak czytamy w amerykańskim tygodniku Time, ponad 47% kobiet decyduje się teraz na życie bez dzieci. Gdy wybieramy rozwój kariery i sfery zawodowej, na macierzyństwo pozostaje już niewiele czasu. Coraz więcej z nas wybiera w zamian podróżowanie, wolność i zadbanie o swoje szczęście.

Choć oczywiście pociechy mogą wnieść wiele radości do naszego domu, to wychowanie ich nie jest zadaniem, któremu każdy potrafi i chce sprostać.

Nie jestem gotowa na dziecko

W głębi duszy doskonale znasz powody, przez które nie chcesz mieć dzieci. Mimo to portal powerofpositivity.com dodaje od siebie kilka argumentów, które pomogą Ci poczuć się pewniej z tą decyzją

#1 Wysypiasz się

Nie da się ukryć, że zwłaszcza w pierwszych latach życia rodzice są pozbawieni sporej ilości snu, co rzutuje na ich zdrowie, a także efektywność zawodową. Mamy śpią z reguły około 1.5 godziny mniej każdej nocy i starają się rekompensować to drzemkami w ciągu dnia, gdy maluch się uspokoi. Ale również tatusiowie skarżą się na spore zmęczenie i wyczerpanie. Na dłuższą metę ciężko tak funkcjonować... 

#2 Jesteś zdrowsza psychicznie i fizycznie

Bycie mamą to praca na pełen etat, ale też nigdy się nie kończy. Nie ma momentu, w którym dziecko nagle przestaje być dla Ciebie ważne i więcej się nie martwisz. Wasza relacja będzie burzliwa, a Ty ze stresu będziesz często płakać, co ma wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne. 

Niektórzy mówią, że posiadanie dzieci dodaje nam energii i odpowiedzialności, ale prawda jest taka, że kobiety, które nie dodają sobie tego obowiązku, są po prostu zdrowsze i spokojniejsze

#3 Więcej intymności w związku

Gdy w waszym życiu pojawi się dziecko, nagle intymność i romantyczność zejdą na drugi plan. To ono stanie się tematem numer jeden i wejdziecie w zupełnie nowe role.

Co więcej, wyczerpana i zestresowana osoba rzadko ma ochotę na zbliżenia. A maluch w pobliżu skutecznie to utrudnia.

#4 Masz więcej pieniędzy 

Materialistyczne spojrzenie, ale tak! Dzieci kosztują, i to sporo, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy wymaga się od nich fajnych ubrań, telefonów, nowych podręczników, podróży i wachlarza zainteresowań

Decydowanie się na dziecko wyłącznie ze względu na możliwości finansowe nie jest dobrym podejściem, ale nie można lekceważyć powyższych wydatków, szczególnie, gdy trzeba będzie odpowiadać za jego zdrowie.

#5 ... i dużo czasu wolnego dla siebie

To główna skarga rodziców z dziećmi - brak wolnego czasu dla siebie. Umówmy się, bez dzieci jesteś beztroska i możesz robić co tylko zechcesz. Masz ochotę gdzieś wyjechać? Nic Cię tutaj nie trzyma.

Niektóre mamy nie mogą sobie pozwolić nawet na chwilę ciszy czy relaksu w wannie z bąbelkami. Cały czas są na zawołanie swoich dzieci, a te bywają głośne, męczące i roszczeniowe. Ich potrzeby zawsze są na pierwszym miejscu, a w pierwszych latach pociechy mocno się przywiązują.

#6 Twoja relacja ma większe szanse na przetrwanie

Potomstwo obciąża tak wiele filarów naszego życia - czas, finanse, zdrowie czy intymność - że jest to wyjątkowym wyzwaniem dla dwóch osób, aby utrzymać uczucia na tym samym poziomie intensywności. Pojawiają się kłótnie i problemy, które wcześniej nie istniały. Trzeba nauczyć się pójść na kompromis i ustąpić, aby druga połówka mogła sobie odpocząć lub coś załatwić. 

Pogodzenie pracy, wychowania, własnych zainteresowań i okazywania uczuć graniczy z cudem. Te ostatnie z czasem przestają być naszym priorytetem, co mocno rzutuje na całokształt relacji. Dzieci wcale nie muszą zbliżyć was do siebie. Może być zupełnie na odwrót. 

Dodasz coś więcej od siebie?

SONDA
Czy komentowanie braku posiadania dzieci jest słuszne?

Zobacz również: Karmienie piersią - szczerze i bez cenzury. Ta reklama pokazuje, jak naprawdę wygląda macierzyństwo

Polecane wideo

Ma 23 lata, 11 dzieci i... plany dalszego powiększania rodziny. W sumie chce ich mieć ponad setkę
Ma 23 lata, 11 dzieci i... plany dalszego powiększania rodziny. W sumie chce ich mieć ponad setkę - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.07.2021 16:28
u mnie wygląda to tak, że przeszłam dość poważną operację onkologiczną (wycięty ginekologiczny 'dół') , wiadomo nie mam na plecach tabliczki, że taki zabieg przeszłam, nie mówię też o tym wszem i wobec i przykro mi jest jak ludzie komentują, że nie mam dzieci tak jakbym to ja była temu winna
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2021 15:25
Zwracam się do osób które lubią naciskać narzucać. Gówno macie do gadania na ten temat. Nikt wam nie daje pozwolenie na osądzanie że ktoś nie ma dziecko nie ma ochoty. Jego lub jej decyzja a wy nie macie prawa w cudze życie butami włazić. Was temat nie dotyczy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.03.2021 11:10
Hej, ale wiecie, że większość ludzi, która łazi za Wami i pierniczy, że "już czas", że "tak trzeba", "bo inni już mają", że "jałowe życie" i przesłynna już "szklanka wody na starość", w większości sama spier*oliła sobie życie wybierając macierzyństwo i teraz liczy, że zrobicie to samo, żeby one poczuły się lepiej? W całej mojej rodzinie i wśród absolutnie wszystkich znajomych częstotliwość i obcesowość nagabywania mnie na purchlę jest wprost proporcjonalna do poziomu spier*olenia życia osoby nagabującej. Im bardziej wali patolą, tym mocniej ciśnie innych, żeby najchętniej sprowadzić ich do swojego poziomu. "Bo a nóż ktoś będzie miał lepiej niż ja, no jak to tak! Bombelka zrób! Dwa! Pieć! Osiem! A wy już? A kiedy? Kiedy drugie? Dwie dziewczynki - kiedy synek?" I tak do końca świata. NIKT NIE MA PRAWA MÓWIĆ CI JAK ŻYĆ, BO NIKT ZA CIEBIE NIE UMRZE!!!
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 14.03.2021 20:20
To takie przyziemne powody, moim zdaniem najważniejsze to żyć zgodnie z własnymi przekonaniami... Za chwilę kończę 30 lat i nie mam dzieci z wyboru. Mam partnera, który widzi życie podobnie jak ja. Problem jest w tym, że mimo wszystko rodzina nie bierze mnie na poważnie właśnie dlatego, że nie mam dzieci, że ich nie chcę i że "co ja mogę wiedzieć o życiu". To frustrujące i chociaż nie powinniśmy przejmować się zdaniem innych, to jednak takie umniejszanie tylko dlatego, że jestem bez dzieci, bardzo boli.
odpowiedz
M (Ocena: 5) 14.03.2021 16:03
ja jestem beneficjentką punktu 8 można by rzec. Mam męża z odzysku tj rozwodnika, jego pierwsze małżeństwo nie przetrwało pojawienia się na świecie dziecka.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie