Matka chwali się wybrykami dziecka na wakacjach. „Trzy razy załatwiona potrzeba fizjologiczna w basenie”

Niestety to był tylko początek...
Matka chwali się wybrykami dziecka na wakacjach. „Trzy razy załatwiona potrzeba fizjologiczna w basenie”
Fot. iStock
05.08.2020

Letnie wakacje to dla wielu osób jedyny moment w całym roku, gdy mogą wziąć dłuższy urlop od pracy i pozwolić sobie na prawdziwy wypoczynek. Wybierając się na wakacje nastawiamy się na relaks i odprężenie na łonie natury albo w miłym hotelu w jakimś egzotycznym kraju, gdzie zawsze można liczyć na upalną, słoneczną pogodę i całymi dniami zażywać kąpieli w morzu czy w basenie. 

Zobacz również: Aneta chce zakazać dzieciom wstępu na plaże. "Są niewychowane. Zrujnowały mi wakacje!"

Niestety pewne rzeczy potrafią skutecznie zniszczyć wczasowiczom upragniony urlop. Najczęściej okazuje się, że są to... inni wypoczywający, którzy swoim nieodpowiednim zachowaniem rujnują pozostałym gościom pobyt w tym samym hotelu czy ośrodku. Dla wieku osób najgorszym rodzajem współwczasowiczów są rodziny z małymi dziećmi. Czy to oznacza, że każda rodzina z dzieckiem musi być wakacyjnym koszmarem? Oczywiście, że nie. Dzieci nie są z natury złośliwe i nie uprzykrzają życia innym celowo. Co innego jednak, jeśli rodzice nie są w stanie albo zwyczajnie nie chcą zwracać im uwagi na niewłaściwie zachowanie czy wręcz uważają je za powód do dumy. Tak jak w przypadku pewnej internautki, która pochwaliła się wakacjami na Krecie z małym dzieckiem. Jej wpis wywołał prawdziwe oburzenie w Sieci.  

Wakacje z dzieckiem: matka chwali się niegrzecznym dzieckiem  

Pewna kobieta zamieściła w Internecie wpis opisujący urlop na greckiej wyspie, a konkretnie – zachowanie swojego synka. Internautka w dumnym tonie opisała wybryki dziecka, które bez wątpienia sprawiły, że dla innych hotelowych gości (a zapewne także obsługi) wymarzone greckie wczasy stały się prawdziwym koszmarem. Kobieta wymieniła, jakie szkody jej syn wyrządził podczas tygodniowego pobytu na Krecie – dziecko tłukło talerze (“bo już nie chciało się jeść”), rzucało butami w innych ludzi (“cel trafiony w głowę”), a nawet... załatwiało się w basenie. I to nie raz. 

Trzy razy załatwiona potrzeba fizjologiczna w basenie, niestety ta grubsza, na szczęście obyło się bez ludzi w nim, a pozostali, którzy byli poza nie widzieli bądź udali, że tego nie widzą 

- napisała dumna matka.

Wpis szybko trafił na grupy na Facebooku, które piętnują takie zachowania. Komentujący nie zostawili na autorce powyższych słów suchej nitki. 

I weź tu odpocznij na wakacjach, kiedy takie coś się dzieje. 

Jaką trzeba być amebą żeby się jeszcze tym chwalić? 

Potem zdziwienie, że powstają hotele czy knajpy bez dzieci. Nic dziwnego. Szkoda tylko, że wszystkich rodziców się postrzega później przez pryzmat takich przypadków. 

Przypomnijmy, że ostatnio wakacjami w hotelu tylko dla dorosłych pochwaliła się Blanka Lipińska. Na pisarkę spadła fala negatywnych komentarzy gdy wyznała, że bardzo ceni sobie miejsca, do których dzieci mają zakaz wstępu. Jednak czytając powyższą historię chyba trudno się dziwić, że cieszą się one coraz większym zainteresowaniem. 

Zobacz również: Blanka Lipińska w hotelu tylko dla dorosłych. Fani: „Kiedyś będziesz żałowała, że nie masz dzieci”

Polecane wideo

One już nie wstydzą się siwego odrostu. Fryzjer pokazał im genialny sposób
One już nie wstydzą się siwego odrostu. Fryzjer pokazał im genialny sposób - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 4.75 / 5
gość (Ocena: 5) 06.08.2020 13:41
Dlatego bierze mnie obrzydzenie na samą myśl o basenie, morzu, jeziorze i jacuzzi. Raz jedyny byłam na basenie i właśnie dzieciak się ze****srał a z 30 minut później babka która wychodziła z basenu mówiła do koleżanki " te tabletki na upławy wreszcie coś zaczynają działać". Fuj, siedzisz w tej wodzie z tymi wszystkim wydzielinami ludzi :/
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 22:59
Może i stare, ale ja jestem ciągle w szoku. Przecież to nie jest malutkie dziecko, tylko rozumny chłopaczek. Widać, że lubi rzucać przedmiotami, widać, że rodzice nie wychowują i widać, że patola.
odpowiedz
Mama2ipsa (Ocena: 5) 05.08.2020 18:53
Mój pies ma więcej kultury, choć wciąż jest psim dzieckiem. Teraz ma 5,5 miesiąca. Mając 3 był z nami nad morzem. Na psiej plaży, rzecz jasna, a z każdą potrzebą, zwłaszcza tą grubszą, szedł sam z siebie pod wydmy. I w każdym miejscu publicznym, czy to park, psi plac zabaw, miejska fintanna, czy nawet dzika plaża nad jeziorem idzie z potrzebą gdzieś na bok (oczywiście po nim sprzątamy). O moich dzieciach nie wspomnę. Nawet w morzu i jeziorze nie siusiają, choć to dość powszechne niestety. Nie wiem, jak można czymś takim się chwalić...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 15:00
Było milion razy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 13:30
Ojeju jaka urocza historia. Matki bombelków mają do wszystkiego prawo. Nawet do nasr.nia dzieciątkiem do buzi innym wczasowiczom. ;) Madki wyjdźcie na ulice i domagajcie się od przypadkowych ludzi pieniędzy na wasze bombelki. Używajcie siły bo waszej zagrzybionej macicy się to należy.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie