Młode mamy mają dość zmowy milczenia. Ujawniły, jak naprawdę wygląda macierzyństwo

Zdradziły, co najbardziej je boli. Nie po to, by straszyć i zniechęcić, ale przygotować. Ich zdaniem każda kobieta powinna się z tym liczyć.
Młode mamy mają dość zmowy milczenia. Ujawniły, jak naprawdę wygląda macierzyństwo
Fot. iStock
09.06.2020

Mówi się, że prawda nas wyzwoli, ale nadmierna szczerość potrafi także skrzywdzić. Przesadna otwartość to zawsze ryzyko, że ktoś poczuje się urażony, zniechęcony czy wręcz obrażony. Niektórzy wolą żyć w nieświadomości i robić dobrą minę do złej gry, zupełnie ignorując bezlitosne fakty. Ale nie one.

Zobacz również: To właśnie w tym wieku dzieci są najbardziej nieznośne. Nie da się z nimi wytrzymać

Przeczytajcie emocjonalne wyznania młodych mam opublikowane na łamach aplikacji Whisper, która służy do anonimowego dzielenia się sekretami. Ich autorki nie mają zamiaru dłużej udawać, że macierzyństwo to tylko piękne chwile i niekończąca się sielanka. Odważnie zwracają uwagę na efekty uboczne posiadania dzieci.

Nie po to, by straszyć i zniechęcić, ale przygotować. Ich zdaniem każda kobieta powinna się z tym liczyć.

macierzyństwo

#1

Jedyna rzecz, która przeszkadza mi w byciu mamą to fakt, że nie mogę okazywać prawdziwych emocji. Muszę być na siłę zadowolona, bo dziecko chłonie wszystko jak gąbka.

#2

Najgorsze w macierzyństwie? Kompleksy po ciąży i porodzie. Ciało zmienia się nawet bardziej, niż możesz to sobie wyobrazić. To potrafi być bardzo trudne.

#3

Nie mogę robić tego, na co naprawdę mam ochotę. Wszystkie wyjścia odpadają. A kiedy jednak się odważysz, wtedy odczuwasz wyrzuty sumienia, że zostawiłaś dziecko.

#4

Cały czas boję się, że coś robię nie tak. Czuję na sobie cudze spojrzenia i wiem, że ciągle jestem przez innych oceniana. Chciałabym być idealną mamą, ale nie potrafię.

#5

Dobija mnie patrzenie na cierpienie mojego dziecka i świadomość, że nie mogę mu w żaden sposób pomóc. To obezwładniająca bezsilność.

#6

Przede wszystkim często czuję się samotna. Mam przy sobie męża i córkę, ale to jest zamknięty świat. Chciałabym wyjść do ludzi i żyć jak dawniej.

#7

Macierzyństwo boli i to dosłownie. Nie tylko w czasie porodu. Moje 8-miesięczne dziecko wyrwało mi już połowę włosów z głowy.

Zobacz również: „Wreszcie ktoś to pokazał”. Młode mamy dziękują internautce za wymowne zdjęcie

macierzyństwo

#8

Nie jestem w stanie zjeść niczego spokojnie, bo sępy od razu przylatują i chcą mi to zabrać. Wszystkim muszę się dzielić, a nie zawsze mam na to ochotę.

#9

Od matki oczekuje się, że będzie zachwycona swoją rolą. Kiedy przyzna się do zmęczenia, wtedy na pewno ma depresję i trzeba ją zamknąć w kaftanie.

#10

Cały czas obcujesz z odchodami. Nie tylko wtedy, gdy musisz zmienić pieluchę. Nieczystości pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach, co jest ohydne.

#11

Jestem mamą i jestem introwertyczką. Kiepskie połączenie, bo mając dzieci prawie nigdy nie jestem sama. W ciągu dnia nie znajduję nawet 5 minut, żeby zająć się sobą.

#12

Od kilku lat nie zjadłam ciepłego posiłku. Robię to dopiero wtedy, gdy wszyscy odejdą od stołu. Mój obiad jest zimny i spożywam go w samotności.

#13

Nie lubię swojego ciała i wkurza mnie, gdy słyszę, że wystarczy wziąć się za siebie. Próbowałam, ale przy dzieciach to praktycznie niemożliwe. Liczą się tylko ich potrzeby.

Zobacz również: Internauci próbują wpędzić młodą mamę w poczucie winy. Poszło o to zdjęcie

Polecane wideo

Tak naprawdę wygląda pierwsza doba po porodzie. Wreszcie ktoś to powiedział
Tak naprawdę wygląda pierwsza doba po porodzie. Wreszcie ktoś to powiedział - zdjęcie 1
Komentarze (26)
Ocena: 5 / 5
Lulu (Ocena: 5) 23.08.2020 12:42
Bylo poronic lub bic od urodzenia paskiem w ryj
odpowiedz
Bulma (Ocena: 5) 23.08.2020 12:41
Bylo nie dawac d....y
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.06.2020 21:49
Po urodzeniu dziecka najbardziej dopadały mnie kompleksy i one przyćmiewały mi radość z macierzyństwa.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.06.2020 18:04
dobrze wiedziały na co się piszą, to po co teraz jojczą.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.06.2020 12:04
no tak, generalnie macierzynstwo to nic fajnego. Wiadomo, normalna sprawa nie ma co ani tego idealizowac ani demonizowac. Sama mam 3 dzieci i czasem bylo fajnie, czasem okropnie. Czesto zazdroszcze kobietom bezdzietnym...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie