Klauzula sumienia jeszcze bardziej zaostrzona. Lekarz nie poinformuje kobiety, gdzie legalnie przerwać ciążę

Posłowie stwierdzili, że pacjentki mogą poszukać sobie pomocy na własną rękę.
Klauzula sumienia jeszcze bardziej zaostrzona. Lekarz nie poinformuje kobiety, gdzie legalnie przerwać ciążę
Fot. Instagram.com (@lewogram/@kszwarc)
29.05.2020

Polska pozostaje jednym z europejskich krajów, w którym przepisy antyaborcyjne są najbardziej konserwatywne. Legalne przerwanie ciąży jest możliwe tylko w trzech przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu), badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej) lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od początku ciąży). 

Zobacz również: Infiltrują zamknięte grupy, podają się za pomocne organizacje. Tak aktywiści pro-life donoszą na policję ws. aborcji

Mimo to nawet w sytuacji, gdy istnieją przesłanki do tego, aby wykonać legalną aborcję, wielu lekarzy odmawia wykonaniu zabiegu albo robi wszystko, by do niego nie dopuścić. Mówiła o tym w radiu TOK FM mecenas Katarzyna Przyborowska z kancelarii Lege Artis:  

To zatrważające, w jak prosty sposób kobiety są manipulowane przez lekarzy tylko po to, żeby minął określany czas na legalną aborcję. Ten 24. tydzień ciąży, żeby mogli umyć ręce. Lekarze nie mają zielonego pojęcia, jak się zachować wobec pacjentki, której badanie prenatalne wskazuje np. śmiertelną wadę płodu. W tym momencie lekarze panikują, nie wiedzą co zrobić, informują lub nie, że jest taka sytuacja, że trzeba zrobić kolejne badanie, porozmawiać z psychologiem, czy że musi zebrać się konsylium lekarskie, które może podjąć decyzję o przerwaniu ciąży. Tymczasem przepisy w tej sprawie są jasne i należy je stosować  

- wyjaśniała ekspertka.  

W wielu przypadkach lekarze zasłaniają się także tzw. klauzulą sumienia, czyli regulacją prawną, zgodnie z którą lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Jednak w takiej sytuacji miał prawny obowiązek poinformować pacjentkę o innych miejscach, w których może ona legalnie przerwać ciążę. Niestety nie wszyscy stosowali się do tych zapisów, a wiele kobiet, nie wiedząc o prawach, jakie im przysługują, odchodziło z gabinetów z kwitkiem i musiało szukać pomocy na własną rękę. Teraz wykonanie legalnej aborcji w Polsce będzie jeszcze trudniejsze. Wszystko z powodu przegłosowanej właśnie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. 

Klauzula sumienia zaostrzona. Kobieta nie dowie się, gdzie wykonać aborcję

We wtorek 26 maja 2020 roku sejmowa komisja zdrowia pozytywnie zarekomendowała projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Do projektu przyjęto m.in. poprawkę znoszącą obowiązek wskazywania przez lekarza, w przypadku powołania się na klauzulę sumienia i odmowy wykonania świadczenia, innego lekarza lub podmiotu, który je zrealizuje. Tym samym pacjentki, którym lekarz odmówi przeprowadzenia zabiegu aborcji zasłaniając się klauzulą sumienia nie uzyskają od niego informacji o miejscu, w którym zabieg zostanie wykonany. Sprawozdawcą projektu jest poseł PiS Bolesław Piecha, lekarz ginekolog. Piecha argumentował m.in., że kobieta, która chce dokonać aborcji "może te informacje znaleźć sobie w Internecie". Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński dodał natomiast: 

Według mojej wiedzy taką informację o procedurze aborcji można uzyskać w wielu źródłach. Na przykład w Internecie. Są też organizacje, które stawiają sobie za cel informowanie o tym. Jestem przekonany, że jeśli komuś zależy na uzyskaniu takich informacji, to nie będzie miał problemu, żeby je znaleźć. 

Posłanki Lewicy i Koalicji Obywatelskiej złożyły poprawki do projektu ustawy i domagały się utrzymania konieczności informowania pacjentek, gdzie mogą uzyskać pomoc.  

To niedopuszczalne, by po stronie pacjentów była taka odpowiedzialność, skoro są ubezpieczeni, płacą składki, a szpitale są publiczne 

- mówiła Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej. 

Poprawki Lewicy i KO zostały odrzucone przez komisję zdrowia większością głosów PiS. Tym samym od tej pory lekarz, który - powołując się na klauzulę sumienia - odmówi pacjentce wykonania legalnego zabiegu aborcji, nie będzie musiał poinformować jej, gdzie może ona takie świadczenie uzyskać - nawet wówczas, gdy pacjentka jest ubezpieczona, a zabieg jest refundowany przez NFZ. 

Zdaniem mecenas Katarzyny Przyborowskiej nowo przyjęte przepisy na temat zaostrzenia klauzuli sumienia to “wyraźny krok wstecz”. 

Było kilka wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, z których wynikało, że procedura w takich kwestiach musi być jasna i przejrzysta. Polska się do tego nie stosuje. Przy wykreśleniu tych zapisów może zdarzyć się tak, że w danym szpitalu wszyscy lekarze odmówią pacjentce wykonania legalnej aborcji. I taka kobieta zostaje pozostawiona sama sobie. A przecież to jest świadczenie, do którego w myśl ustawy ma prawo 

- komentowała ekspertka w rozmowie z TOK FM. 

Zobacz również: Klauzula sumienia nie ma racji bytu przy aborcji. Ta przełomowa decyzja może zmienić życie milionów kobiet

Polecane wideo

Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej
Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej - zdjęcie 1
Komentarze (21)
Ocena: 4.71 / 5
gość (Ocena: 3) 02.06.2020 14:58
Żałosny kraj, jak ktoś bardzo chce to i tak znajdzie sposób na przerwanie ciąży.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.06.2020 12:53
Dlaczego w innych krajach Europy można jakoś normalnie wykonać aborcje, tylko w sp*erdolonej Polsce nie ?! Ktoś mi to wytłumaczy ?? Pewnie, zakazujcie dalej aborcji, niech zwłoki noworodków dalej walają sie po śmietnikach czy zakopane uj wie gdzie, niech bezbronne dzieci kończą jak mała Madzia, albo przepełnione domy dziecka niech jeszcze bardziej będą przepełnione... Co za sp*erdoliny życiowe siedzą w tym rządzie, aż ręce opadają jak sie to czyta.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.05.2020 16:00
Chory kraj, jak chcą się powoływać na klauzulę sumienia to niech się przekwalifikują. Nie potrzeba nam lekarzy-katozjebów
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.05.2020 08:50
Jasne, rewelacyjny pomysł naszego cudownego rządu. Tylko jak się urodzi osoba niepełnosprawna to nagle mają na takich ludzi wyje.bane po całości.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 29.05.2020 18:37
Idąc do lekarza mam gdzieś jego poglądy. Teraz chodzi o aborcję a za chwilę niektórzy przestaną w ogóle leczyć uznając że ból "uszlachetnia" a cierpienie zbliża do zbawienia.
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie