„Wreszcie ktoś to pokazał”. Młode mamy dziękują internautce za wymowne zdjęcie

O tym efekcie ubocznym macierzyństwa rzadko się mówi.
„Wreszcie ktoś to pokazał”. Młode mamy dziękują internautce za wymowne zdjęcie
fot. Unsplash
19.05.2020

Żyjemy w czasach, kiedy nie ma już praktycznie żadnych tematów tabu, a wstyd postrzegany jest jako ogromna wada. Nic co ludzkie nie powinno być nam obce - twierdzą niektórzy. Tylko prawda nas wyzwoli - dodają pozostali. A później i tak zdarza im się zaklinać rzeczywistość, byle tylko nie stracić w cudzych oczach.

Zobacz również: Tak naprawdę wygląda pierwsza doba po porodzie. Wreszcie ktoś to powiedział

O szczerości mówimy sporo, ale w praktyce nadal różnie z tym bywa. Najlepszym przykładem jest nasze podejście do takich tematów jak ciąża, poród i wychowywanie dzieci. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to trudne, choć oficjalnie nikt się do tego nie przyznaje. Ona postanowiła złamać zmowę milczenia i została okrzyknięta bohaterką.

Chodzi o to niepozorne i na pierwszy rzut oka bardzo zabawne zdjęcie.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Awkward Family Photos (@awkwardfamilyphotos)

Fotografię opublikował profil Awkward Family Photos na Instagramie, który słynie z zabawnych, krępujących i wręcz kompromitujących kadrów z życia rodziny. Tym razem jednak nikomu nie jest do śmiechu, bo zdjęcie zwraca uwagę na bardzo ważny i przemilczany problem.

Moja mama zawiesiła to zdjęcie w swoim domu. Tak, aby każdy mógł je zobaczyć. Co roku w Dzień Matki przesyła mi je, żebym przypomniała sobie dawne czasy. Oto ja, kiedy moje dzieci były małe. One i pies potrzebowały mnie tak bardzo, że towarzyszyły mi nawet w toalecie

- czytamy w opisie.

Komentatorki nie potrafią ukryć wzruszenia.

Zobacz również: To zdjęcie powinna zobaczyć każda kobieta, która choć trochę obawia się porodu

macierzyństwo

Zdjęcie zdobyło niemal 70 tysięcy polubień i wcale nie dlatego, że rozbawiło internautów do łez. Autorkę doceniono za szczerość i odwagę. Poruszyła temat, o którym rzadko się mówi.

„Wyjątkowo wymowna fotografia, z którą utożsami się chyba każda mama. Całe rodzicielstwo w jednym ujęciu”.

„Mam dzieci w podobnym wieku i nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam sama w WC. To takie prawdziwe”.

„Idealne streszczenie macierzyństwa. Możemy próbować najróżniejszych metod wychowawczych, a i tak zawsze kończy się to w ten sam sposób - czytamy w komentarzach.

Tobie też to coś przypomina?

Zobacz również: „Powinnam mieć pierwszeństwo”. 7 rzeczy, na które narzekają ciężarne Polki

Polecane wideo

Tak naprawdę wygląda pierwsza doba po porodzie. Wreszcie ktoś to powiedział
Tak naprawdę wygląda pierwsza doba po porodzie. Wreszcie ktoś to powiedział - zdjęcie 1

Komentarze (22)

Ocena: 4.82 / 5
Madkawariatka (Ocena: 5) 25.05.2020 11:36
Moje bardzo często wchodzą i mają wtedy milion rzeczy do powiedzenia, a prysznic bez asysty to tylko o 24:00 ....każde dziecko jest inne i uwierzcie mi tłumaczenie, prośby, groźby, zamykanie się nic nie dają....niedługo wyrosną ....i na litość Boską przestańcie rzucać jadem
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.05.2020 18:53
Nawet sobie czegoś takiego nie mogę wyobrazić, i żeby nie było, to tak, mam dwójkę małych dzieci, które na szczęście rozumieją, że niektóre czynności wykonuje się w odosobnieniu i że mama nie potrzebuje asysty przy wypróżnianiu czy myciu. 😉
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.05.2020 06:18
Dziecko wącha wasze smrody? Wodzi jak rozmazujecie g ó wno po papierze toaletowym? Coś obleśnego
odpowiedz
(Ocena: 5) 19.05.2020 18:16
Moja corka ma juz 7 lat-nigdy nie towarzyszyla mi podczas za przeproszeniem sr**-przestancie robic z matek meczennice
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.05.2020 14:59
Nigdy mi się tak nie zdarzyło, ani mojemu dziecku. Jedynie jak brałam prysznic za zasłonka to dziecku zdarzyło się kilka razy wejść, skorzystać z toalety i wyjść.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie