Infiltrują zamknięte grupy, podają się za pomocne organizacje. Tak aktywiści pro-life donoszą na policję ws. aborcji

Wymieniają się pomysłami na to, jak wyłudzać dane osobowe kobiet planujących przerwanie ciąży i dostarcząć je organom ścigania.
Infiltrują zamknięte grupy, podają się za pomocne organizacje. Tak aktywiści pro-life donoszą na policję ws. aborcji
Fot. iStock
15.05.2020

Niedawno pisaliśmy o sprawie 17-latki, która zaszła w nieplanowaną ciążę i chciała ją usunąć. Dziewczyna szukała porady na grupach pro-choice na Facebooku, a na jej wpis zareagowała m.in. jedna z aktywistek pro-life, która w prywatnych wiadomościach próbowała odwieść ją od aborcji. Gdy dziewczyna poinformowała ją, że nie zamierza zmienić zdania, aktywistka doniosła o całej sprawie jej partnerowi i rodzicom. 

Zobacz również: Aktywistka pro-life doniosła rodzinie 17-latki o jej planach aborcji. Teraz dziewczyna może nie przeżyć porodu

17-latka znalazła się pod całkowitą kontrolą rodziny, która nie pozwoliła jej na usunięcie ciąży. W akcie desperacji dziewczyna parokrotnie próbowała samodzielnie usunąć ciążę, jednak bezskutecznie. W związku z komplikacjami istnieje duże ryzyko, że nie przeżyje porodu. 

Należąca do ruchu antyaborcyjnego kobieta ma w zwyczaju dołączać do internetowych grup pro-choice, w których tropi dziewczyny szukające pomocy w przeprowadzeniu aborcji. Z przesłanych do nas wiadomości wynika, że w kolejnych krokach pseudo-aktywistka dręczy swoje ofiary wiadomościami prywatnymi, w których wysyła krwawe zdjęcia, dokonuje szantaży emocjonalnych i grozi złożeniem donosów na prokuraturę. W ostatnim czasie miała przekazać rodzinie 17-letniej dziewczyny, że nastolatka jest w ciąży i nosi się z zamiarem jej przerwania. Od tej pory ciężarna znajduje się pod stałym nadzorem rodziców, którzy zmuszają ją do porodu pod groźbą wyrzucenia z domu. Dziewczyna podjęła kilka bezskutecznych prób samodzielnej aborcji - w chwili obecnej jest już w zaawansowanej ciąży. Istnieje podejrzenie, że nie jest w dobrym stanie, a poród może zagrażać jej zdrowiu 

- czytamy na grupie Dziewuchy Dziewuchom na Facebooku. 

Aktywiści pro-life chcą udostępniać policji dane kobiet planujących aborcję

Niestety okazuje się, że działalność owej aktywistki to wcale nie jeden, odosobniony przypadek, o czym informują grupy pro-choice, publikując screenshoty z wypowiedziami członków grup pro-life. Przeciwnicy aborcji wymieniają się między sobą sposobami na to, jak można ukrócić działalność organizacji pro-choice, wyłudzać dane osobowe kobiet, które planują przerwanie ciąży oraz donosić na nie organom ścigania. 

Może zrobić jakąś grupę, fanpejdż, coś, gdzie by się rzekomo oferowało pigułki aborcyjne, zupełnie za darmo. Miałoby to służyć temu, aby pozyskiwać dane osobowe i adresy osób, które noszą się z zamiarem aborcji lub pomocnictwa w aborcji, a następnie przekazywać te dane policji. 

Inny sposób na paraliż organizacji oferujących pomoc kobietom w niechcianej ciąży zgłaszany przez osoby z grup pro-life to m.in. blokowanie telefonu zaufania albo podmienianie jego numeru numerami organizacji pro-life.  

Grupy pro-choice zwracają uwagę na fakt, że jedynymi w pełni zaufanymi organizacjami w tym zakresie są Aborcja Polska - Women Help Women oraz Women on Web. To właśnie na ich stronach można uzyskać poradę i pomoc w przypadku niechcianej ciąży bez obawy trafienia na aktywistów pro-life, którzy będą chcieli udostępnić dane osobowe organom ścigania. 

Zobacz również: Legalna aborcja nawet w normalnych czasach często jest mitem. W dobie pandemii jest jeszcze gorzej

Polecane wideo

Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej
Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej - zdjęcie 1
Komentarze (51)
Ocena: 4.45 / 5
gość (Ocena: 5) 16.05.2020 18:08
nie dajcie sobie wmówić że musicie nosić niechcianą ciąże, ne dajcie sobie wmówić, że będzie dobrze - nie będzie
odpowiedz
cecylia (Ocena: 1) 16.05.2020 12:23
Jakiś czas temu adoptowałam duchowo nienarodzone dziecko. Codziennie się modlę się na różańcu o nie i jego mamę. Kto wie, może to komuś coś da, taka pomoc modlitwą. Nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące tego tematu, każdy przypadek jest indywidualny, bo to dramat konkretnej osoby.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.05.2020 09:01
Nikt was do aborcji nie zmusza, wielkie strażniczki cudzej moralności. Ale wybory innych kobiet, to nie wasza sprawa. Was interesuje tylko "życie poczete", w jak się to "dziecko nienarodzone" w końcu urodzi, to już niech się dzieje, co chce. Wiewiórka siedzi teraz zadowolona w domu i myśli, której z kobiet jako następnej zniszczyć życie. A do adopcji się jakoś nikt z was nie garnie. Gardzę wami.
zobacz odpowiedzi (11)
gość (Ocena: 5) 16.05.2020 05:27
Tylko w tym kraju ludzie kopia pod ludźmi dla przyjemności.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.05.2020 19:29
chciałam tylko poinformować tych wszystkich wielkich tfu "obrońców życia" że aborcja farmakologiczna jest legalna natomiast prześladowanie i szantażowanie ludzi, nie.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie