Aktywistka pro-life doniosła rodzinie 17-latki o jej planach aborcji. Teraz dziewczyna może nie przeżyć porodu

Tymczasem organizacje pro-life piszą o uratowaniu nienarodzonego dziecka przed morderstwem.
Aktywistka pro-life doniosła rodzinie 17-latki o jej planach aborcji. Teraz dziewczyna może nie przeżyć porodu
Fot. iStock
07.05.2020

Miesiąc temu w Sejmie doszło do pierwszego czytania obywatelskiego projektu “Zatrzymaj aborcję”, którego inicjatorką jest działaczka społeczna pro-life, Kaja Godek. Projekt, który po raz pierwszy trafił do Sejmu jeszcze w 2017 roku zakłada zniesienie z obowiązującej ustawy zapisu, który głosi, że przerywanie ciąży jest legalne w sytuacji „gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. 

Zobacz również: Odmowa prawa do aborcji to tortura. Komitet ONZ nie pozostawia na Polsce suchej nitki

Projekt “Zatrzymaj aborcję” nie został odrzucony w pierwszym czytaniu, ale skierowano go do dalszych prac w sejmowej komisji zdrowia oraz komisji polityki społecznej i rodziny. Kolokwialnie rzecz ujmując trafił tym samym do sejmowej “zamrażarki” i może pozostać w niej aż do końca kadencji, co oznacza, że w najbliższym czasie nie wejdzie w życie. Gdy posłowie debatowali nad jego losami, w całej Polsce trwał Strajk Kobiet, w ramach którego tysiące kobiet (a także mężczyzn) protestowało przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. To, że większość polskiego społeczeństwa opowiada się za aborcją na żądanie do 12. tygodnia ciąży potwierdzają sondaże, m.in. sondaż IPSOS przeprowadzony na zlecenie portalu OKO.press w marcu 2019 roku. Wynika z niego, że za prawem do przerwania ciąży opowiada się 53 proc. wszystkich Polaków, w tym 57 proc. kobiet. 

Aktywistka pro-life doniosła o planach aborcji 17-latki

Fot. iStock

Niestety polski rząd pozostaje obojętny wobec tych statystyk, a każdego roku setkom kobiet odmawia się prawa do wykonania legalnej aborcjiDo urodzenia dziecka zmuszane są kobiety zgwałcone oraz te, u których ciąża nie rozwijała się prawidłowo, a u płodu stwierdzono ciężkie i nieodwracalne wady genetyczne albo jasne było, że dziecko nie przeżyje porodu lub umrze wkrótce po narodzinach. Do urodzenia dziecka zmuszane są też kobiety i dziewczęta, dla których ciąża nie była planowana. Jedną z nich jest 17-latka, o której piszą dziś głównie portale pro-life. 

Aktywistka pro-life doniosła o planach aborcji 17-latki

W serwisie stronazycia.pl, czyli portalu Fundacji Pro - prawo do życia pojawił się artykuł zatytułowany “Uratowała życie dziecku. Skala nienawiści wobec niej jest przerażająca!”. Czytamy w nim, że jedna z wolontariuszek pro-life postanowiła odwieść ciężarną 17-latkę od aborcji. Gdy jej próby nie przyniosły skutku, wolontariuszka zwróciła się bezpośrednio do rodziny i partnera dziewczyny, którzy nie mieli pojęcia o jej ciąży. 

Na jedną z aborcyjnych grup zgłosiła się młoda dziewczyna pisząc, że chce „usunąć ciążę”. Ponieważ próby rozmowy z nią nie dały rezultatu, wolontariusze skontaktowali się z ojcem dziecka, który… nic nie wiedział i absolutnie nie był za zabójstwem własnego dziecka. Rodzina dziewczyny na szczęście stanęła na wysokości zadania, dzięki czemu dziecko aktualnie ma się dobrze. 

Historia 17-latki zaczęła krążyć także w mediach społecznościowych. Portal aszdziennik.pl cytuje wpis jednej z internautek, która dotarła do następującej informacji: 

Od tego czasu nastolatka jest pod stałą kontrolą rodzicówktórzy kazali jej urodzić pod groźbą wyrzucenia z domu. W desperacji podjęła kilka prób samodzielnej aborcji różnymi przyborami, a aktualnie jest już w zaawansowanej ciąży. Przez komplikacje i stan zdrowia są duże szanse, że nie przeżyje porodu. 

Aktywistka pro-life doniosła o planach aborcji 17-latki

Fot. Instagram.com/pok0chawszy

Z wpisu wynika, że wolontariuszce pro-life wcześniej udało się odwieść od aborcji kobietę, której ciąża była zagrożona. Miała zastraszać ją prokuraturą. Kobieta nie przeżyła porodu. 

Zobacz również: Legalna aborcja nawet w normalnych czasach często jest mitem. W dobie pandemii jest jeszcze gorzej

Polecane wideo

Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej
Koronawirus nie powstrzymał nas przed protestowaniem. Tak wyglądał Strajk Kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej - zdjęcie 1

Komentarze (33)

Ocena: 4.21 / 5
Magda (Ocena: 5) 26.07.2020 14:29
A tak z innej beczki jak w wieku 17 lat mozna byc tak glupim zeby o tym publicznie pisac jak tyle mowi sie o organizacjach robiacych aborcje w polsce i za granica. Zeby o tym nie wiedziec to chyba ta laska zyla na wiosce zabitej dechami a nie w duzym miescie typu warszawa. Zal mi jej no ale zaplacila za swoja glupote i tyle
odpowiedz
Magda (Ocena: 5) 02.07.2020 01:24
Jak dla mnie to ta historia została zmyślona. Nasz rząd zapłcił temu całemu pro life żeby wymyślili taką historię żeby pokazać ze duzo mogą . Dali jakiejs pierwszej lepszej gówniarze medal którą być może od dawna znają dzięki jej rodzicom. W koncu jak oni gdzies tam sie udzielali w kosciele to pewnie duzo osób ich zna w tym pojedyńcze osoby z naszego rządu.
odpowiedz
gość (Ocena: 4) 09.05.2020 11:05
Chcieliście Polski PiS-u, 500+, 13-tek, i jeszcze rozzuchwalonego K K... no to macie ... i nie skarżcie się teraz ... bo będzie jeszcze gorzej
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.05.2020 14:18
Ludzie, kiedy zrozumiecie, ze ciaza to niesamowite obciazenie dla organizmu? Dlaczego w sredniowieczu, kiedy medycyna nie byla rozwinieta jak dzisiaj, kobiety masowo umieraly po porodach? A inne ssaki nie? Bo ludzie nie sa tak dobrze przystosowani do porodow. Ludzkie dzieci maja za duze glowy, zeby sie zmiescic, a chod na dwoch nogach u ludzi znacznie zawezyl biodra. Kazdy porod dla kobiety to ryzyko, cialo jest zniszczone, zycie zagrozone. Dlaczego kobiety zmusza sie do bycia bohaterkami? Dlaczego maja ryzykowac wlasne zycie dla kogos? Wiem, chodzi o milosc, ja sama nie wiem czy kiedykolwiek moglabym usunac wlasne dziecko, ale dlaczego mam innym zabaraniac? Czy jak widzisz, ze ktos zaraz zostanie potracony przez autobus, musisz poswiecic swoje zycie i zepchnac te osobe z ulicy i samemu zostac potracanym? Powinno sie prawnie zmuszac ludzi do heroizmu oraz ryzykowania wlasnego zdrowia i zycia? Przerazajace to jest.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 08.05.2020 13:50
Wystarczy wejść na profil tej dziewczyny. Komentarze osób z pro-lajf są znacznie gorsze. Mówią innym, ze powinni się zabić, ze są mordercami. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze najwięcej do powiedzenia maja mężczyźni, którzy wystarczy, ze powiedzą, ze nie chcą dziecka i maja umyte ręce. A jak kobieta nie chce, to trudno. Musi sobie radzić. Hipokryzja.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie