LIST: „Cała rodzina czeka na pierwsze dziecko mojej siostry. 3 lata po ślubie i nic”

Karolina i jej najbliżsi zaczynają się niepokoić.
LIST: „Cała rodzina czeka na pierwsze dziecko mojej siostry. 3 lata po ślubie i nic”
Fot. Unsplash
29.03.2020

Doskonale pamiętam ten dzień, kiedy siostra przyszła pochwalić się pierścionkiem zaręczynowym. Myślę, że nie tylko ja odetchnęłam wtedy z ulgą, bo chyba wszyscy spisali ją już na straty. Powoli zbliżała się do trzydziestki i tak naprawdę niewiele wiedzieliśmy o jej życiu uczuciowym. Może ktoś się kręcił, ale nigdy nie było to na tyle poważne, żeby nam powiedziała.

Zobacz również: 7 powodów, dlaczego nie zostanę matką (choć bardzo bym chciała)

Rodzice i ja bardzo się martwiliśmy, bo to jest naprawdę fajna dziewczyna, ale w tych sprawach trochę nieporadna. No i wreszcie się doczekaliśmy. Rok później odbył się ślub, na którym byłam nawet świadkową. Wszyscy poczuliśmy ogromną ulgę, kiedy wyszła z kościoła już jako żona.

Od tego czasu minęły ponad 3 lata, ale nie wszystko wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy. Cały czas czekamy na wieść o tym, że spodziewają się dziecka.

pierścionek zaręczynowy

Ktoś powie, że to tylko i wyłącznie ich sprawa, nikomu nic do tego i nie można wywierać na nich presji. Od razu uprzedzę, że nikt tego nie robi. To temat tabu i nawet rodzice milczą jak grób. Siostra i jej mąż nie mogą czuć się do niczego zmuszani. Stoimy z boku, obserwujemy sytuację i jeśli w ogóle o tym rozmawiamy, to na osobności. Przyznam jednak, że atmosfera robi się coraz bardziej gęsta.

Czekamy już tyle lat na dobre wieści, a sytuacja w ogóle się nie zmienia. Próbujemy się domyślić, co im siedzi w głowach, ale na próżno. Sami tej kwestii nie poruszają, więc strach się odezwać. Zapytacie - a co nam do tego? Jesteśmy najbliższą rodziną i jednak chcielibyśmy wiedzieć, co dalej.

Siostra za chwilę skończy 32 lata, a jej mąż jest o rok starszy. Młodsi już raczej nie będą.

Zobacz również: „Na moim osiedlu jest więcej buldogów francuskich niż dzieci. Same jałowe związki”

para młoda

Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Pamiętam jak po weselu mama ze łzami w oczach stwierdziła, że czeka na wnuki. Była przekonana, że to już tylko kwestia czasu. Teraz patrzę jak traci nadzieję i zazdrości koleżankom, które zostały babciami. Tata też o tym marzy. Najgorsze jest to, że nie mogą o tym pogadać nawet z własną córką, bo nigdy nie chcieli się za bardzo mieszać w nasze życie.

Kiedy rozmawiamy z dalszą rodziną, wtedy też zawsze pojawia się ten temat. Co tam słychać u Ewelinki i kiedy pojawi się nowy członek klanu. Żebyśmy to wiedzieli… Ja rozumiem, że nie każdy marzy o dziecku, ale ona nigdy temu nie zaprzeczyła. Moja siostra nie jest karierowiczką, więc co się dzieje?

Dobija nas ta niepewność. Siedzimy jak na szpilkach i nawet nie można oficjalnie poruszyć tego tematu.

usg ciąża

Wiadomo, że to ich życie, ale jednak nie funkcjonują w próżni. Mają wokół siebie bliskich, którym zależy. Jeśli nie chcą potomstwa - niech to wreszcie głośno powiedzą i przestaniemy się domyślać. Jeśli chcą, to mogliby wytłumaczyć, dlaczego nadal zwlekają. A jeśli nie daj Boże już próbowali i są jakieś problemy - przecież jesteśmy od tego, żeby pomóc.

To gubienie się w domysłach jest w tym wszystkim najgorsze. Bo nikt mi nie powie, że wymyśliliśmy sobie problem. Mamy do czynienia z małżeństwem po trzydziestce, więc mamy prawo się zastanawiać. Inni w ich sytuacji wreszcie podejmują jakieś kroki albo przynajmniej oficjalnie mówią o swoich planach. My nie wiemy nic.

Czasami aż mnie korci, żeby wreszcie zerwać tę zmowę milczenia i zapytać ich wprost. Ich reakcji niestety też nie mogę być pewna. Kiedy to się wszystko wyjaśni?

Karolina

Zobacz również: Bezdzietność z wyboru. 8 mitów, w które musimy wreszcie przestać wierzyć

Polecane wideo

Wszyscy się dziwią, kiedy zdążyła urodzić tyle dzieci. Nie wygląda jak ich mama
Wszyscy się dziwią, kiedy zdążyła urodzić tyle dzieci. Nie wygląda jak ich mama - zdjęcie 1

Komentarze (88)

Ocena: 4.09 / 5
gość (Ocena: 1) 23.05.2020 14:38
Droga redakcjo! Wszyscy wiemy, że sami piszecie te listy, ale sądzę, że stać Cię na więcej. Te tematy masz już z kosmosu, Proponuję więc kolejny temat - BEDĘ MIAŁA DZIECKO Z UFOLUDKIEM! JAK POWIEM O TYM BLISKIM?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 21.05.2020 12:15
Jak dla mnie to oni nie chcą dziecka. Gdyby mieli problemy, raczej coś by wspomnieli. Oni po prostu nie chcą bacho
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 21.05.2020 12:12
"Pamiętam jak po weselu mama ze łzami w oczach stwierdziła, że czeka na wnuki. "- niech sobie adoptuje, jak tak płacze z tego powodu
odpowiedz
Ewwwa (Ocena: 1) 09.04.2020 14:16
A dlaczego sama nie chcesz obdarzyć mamy wytęsknionymi wnuczętami? Do roboty! :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.04.2020 22:13
Wiesz co? Ty to jednak jesteś pierdolnięta! I to zdrowo . Trzęsie się ze strachu bo siostra nie ma dzidziusia ! Głupia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie