W jakiej pozycji warto rodzić? (Klęczeć, siedzieć, kucać? Możliwości jest wiele!)

Podczas porodu nie musisz biernie leżeć na plecach. Poznaj pozycje, które złagodzą ból i przyspieszą akcję porodową.
W jakiej pozycji warto rodzić? (Klęczeć, siedzieć, kucać? Możliwości jest wiele!)
19.10.2011

Jeszcze do niedawna większość kobiet rodziła biernie, leżąc po prostu na plecach. Obecnie jednak wiadomo, że taka pozycja ma sporo wad. Przede wszystkim sprawia ona, że ucisk główki dziecka na szyjkę macicy jest niewielki, zatem rozwarcie następuje wolniej, a tym samym akcja porodowa trwa o wiele dłużej. Poza tym w czasie leżenia na wznak oddech staje się płytszy, co znacznie potęguje ból.

Jeśli zatem nie ma żadnych przeciwwskazań lekarskich (m.in. takich, jak choroby układu krążenia, infekcje, nieprawidłowe ułożenie dziecka), możesz zdecydować się na urodzenie malucha w takiej pozycji, w jakiej będziesz się czuła najbardziej komfortowo. Oto kilka opcji:

Poród w wodzie

Taki poród odbywa się w specjalnej wannie. W pierwszej fazie (przy rozwarciu szyjki macicy ok. 5 cm) przyszła mama zanurza się w wodzie, sięgającej do pępka i pozostaje tam przez pół godziny. Potem następuje 30-minutowa przerwa, po której kobieta albo może ponownie zanurzyć się w wannie, albo z tego zrezygnować. W tym drugim przypadku, przy zmianie temperatury na chłodniejszą, może pojawić się odruch wypierania i bobas przyjdzie na świat w błyskawicznym tempie. Natomiast jeśli zdarzy się tak, że dziecko urodzi się w wodzie, będzie mogło pozostać w niej do około pół minuty (nic mu się nie stanie, ponieważ oddycha przez pępowinę i łożysko).

Zaletą porodu w wodzie jest przede wszystkim to, że woda działa jak najlepszy środek znieczulający, a poza tym maluchy urodzone w wannie rzadziej są niedotlenione i przeżywają mniejszy szok. Woda to w końcu naturalne dla nich środowisko!

Niestety nie każdy szpital oferuje przyszłym mamom taką formę porodu, dlatego warto upewnić się wcześniej, czy na pewno ta możliwość będzie dostępna w twojej placówce. Przeciwwskazaniami do rodzenia w wannie są: problemy dermatologiczne, choroby układu krążenia, infekcje, nieprawidłowe ułożenie dziecka, wady rozwojowe czy poród przedwczesny.

ciąża

Pozycje pionowe

Są szczególnie wskazane w pierwszej fazie rodzenia, kiedy skurcze stopniowo zwiększają swoją intensywność, choć również w fazie parcia przyspieszają i ułatwiają poród. Dzięki nim szyjka macicy szybciej się rozwiera, łożysko jest lepiej ukrwione, kobieta rodząca może łatwiej oddychać, a czas akcji porodowej zmniejsza się nawet o 40 proc. Poza tym kanał rodny jest skierowany do dołu i zwiększa się wymiar macicy (w pozycji pionowej ruchoma kość krzyżowa cofa się), przez co zmniejsza się ryzyko pęknięcia krocza lub jego nacinania.

Możesz zdecydować się na poród:

1. Na klęczkach

Przyszła mama klęczy na jednym kolanie, a drugą nogę wysuwa do przodu. Wskazane jest przy tym kołysanie ciała.

2. Na siedząco

Kobieta rodząca siedzi w rozkroku na piłce lub worku sako, kołysze się i wykonuje okrężne ruchy biodrami.

3. W kucki

Przyszła mama kuca na łóżku, za nią siada mąż lub położna, którzy obejmują i przytrzymują rodzącą w pasie. Tę pozycję kobiety często wybierają instynktownie, gdy zaczyna się faza parcia.

Przeciwwskazaniami do rodzenia w pozycjach pionowych są m.in. zaburzenia tętna dziecka oraz nieprawidłowe ułożenie malucha.

Gabriela Mostowicz-Zamenhof

Zobacz także:

Przyszła MAMO, sprawdź, na co możesz zachorować w ciąży!

Niedokrwistość, zatrucie ciążowe, nadciśnienie – jakie są źródła tych chorób i jak się przed nimi chronić?

Chcesz chłopca, a może dziewczynkę? 5 PORAD, JAK TO ZROBIĆ! (Z przymrużeniem oka)

Sprawdź, co pomoże Ci urodzić córkę, a co – syna.

Polecane wideo

Komentarze (31)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 17.08.2013 19:51
ja jak leze na plecach robi mi sie slabo wiec jaka bedzie najlepsza pozycja do porodu?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.11.2011 13:41
Taaa, teoria ni jak ma się do praktyki, na szkole rodzenia tez mówili o piłce, nawet ćwiczyło się na niej. Pracowałam całą ciążę, ćwiczyłam, remontowałam, byłam aktywna na maxa, chociaż lekarze kazali leżeć, bo ciążą zagrożona i wcześniej urodzę. A aktywnym, wyćwiczonym kobietom niby łatwiej urodzić, przenosiłam ciążę, poród wywoływali, całą fazę skurczy spędziłam na piłce, albo chodząc, po dwóch dniach męki i wielkiej awanturze zrobionej przez męża skończyło się cesarką w Wielkanoc:)wody były już oczywiście zielone. Dodam, że oczywiście do lekarza chodziłam prywatnie, na szkołę rodzenia, znałam wszystkie położne... poród to horror, nie da się opisać tego bólu, zmęczenia i bezsilności, troski o maleństwo. Moim zdaniem w dobie takiegio rozwoju cywilizacji porody powinny być tylko przez cesarkę. Wiem naturalny niby lepszy, ale jak widać nie zawsze...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.10.2011 11:21
Ja urodzilam swoją pierwszą córeczkę 11 dni temu. Na klęczkach. Polecam wszystkim przyszłym mamą. Na początku próbowałam na siedząco ale nie dało rady a na kolanach pół godziny i było po wszystkim. Aha i żadnego rozcinania nie było ani też mnie nie rozerwało tylko troszkę pękłam ale nawet nie nadawało się do szycia.:)
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 19.10.2011 20:12
Wielorybem, moze ty bylas w ciazy! Nie sprobowalas wiec nie krytykuj. ja rodzilam w wodzie, i nie wyobrazam sobie porodu inaczej
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.10.2011 20:12
poród zawsze jest okropny, dlatego wybieram cesarkę
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie