Z tego Polacy spowiadają się najczęściej. Grzech numer jeden zaskakuje

23 Lutego 2018

Lista przewinień, które najczęściej wyznajemy przy konfesjonale.

najpopularniejsze grzechy

W czasie wielkiego postu, który dla chrześcijan jest momentem pokuty, spowiadamy się częściej, niż kiedykolwiek indziej w ciągu roku. Niektórzy udają się do konfesjonału z duszą na ramieniu, bo szczera rozmowa o własnych przewinieniach nigdy nie jest doświadczeniem łatwym i przyjemnym. Zwłaszcza, jeśli mamy sporo na sumieniu i wydaje nam się, że drugiego takiego grzesznika próżno szukać w najbliższej okolicy.

Czy rzeczywiście masz się czego obawiać? Sprawdzamy, z których grzechów Polacy spowiadają się najczęściej. I chociaż po sakramencie pokuty przyrzekamy poprawę - zazwyczaj wracamy do księdza z tymi samymi występkami, licząc na to, że znowu zostaną nam odpuszczone. Większość z nich powtarza się wyjątkowo często, więc chyba nie ma się czego wstydzić. Wszyscy błądzimy w podobny sposób.

Oto toplista polskich grzechów. Czy twoje przewinienia też się na niej znalazły?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 22:52:34

Jak byłam dzieckiem to kilka razy zdarzyło mi się iść do spowiedzi... ogromny stres dla picu, żeby móc iść do komunii... miałam stałą listę; że się pokłociłam z rodzicami, byłam niegrzeczna i inna głupota w tych klimatach. :D ksiądz zwykle mowił, że mnei rodzice kochają i 10 zdrowasiek... w pewnym wieku chyba ok. 10 lat czy 12 olałam to bo uważałam spowiedź za upokarzającą zbędność. nie ogarniam ludzi, którzy chodzą do spowiedzi co tydzień - spowiadają się np z seksu przedmałżenskiego, pokuta i znow to robią :D a gdzie ten żal za grzechy? xDDDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-02-23 23:32:19

No i gdzie postanowienie poprawy? Też tego nie ogarniam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
b38
(Ocena: 5)
2018-02-23 22:22:03

Jakim jembecylem trzeba być żeby spowiadać się z antykoncepcji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 21:49:29

Nie wierze, ze mozna chodzic do spowiedzi i miec godnosc osobista. Opowiadanie obcemu czlowiekowi, ktory nie jest lekarzem, o swoich intymnych sprawach? Trzeba miec cos z glowa, zeby to robic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 10:17:27

naprawdę podziwiam baby chodzące do konfesjonału i spowiadające się ze swoich metod antykoncepcji starym opasłym zboczeńcom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 21:45:40

Dokładnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 06:50:58

Czy jest tu ktoś religijny przy okazji z wiedza? Po co spowiadać się jeśli Bóg jest wszechwiedzacy? Zna nasze grzechy, wie czy żałujemy. Wie czy próbujemy naprawić swój błąd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ObywatelEU
(Ocena: 5)
2018-02-23 10:22:19

Kościół i tym samym spowiedź, powstały by mieć "patrzenie" na ludzi przez władzę. dzięki spowiedzi władza wiedziała co we wsi się dzieje.. i to nie zmieniło się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 11:40:46

Spowiedź pojawiła się już w III w. Oczywiście nie w takiej formie jak dziś. To było raczej przyznanie się do win. Niestety nie wiem jak to dokładnie wyglądało, ale podejrzewam, że nie trzeba było publicznie o nich opowiadać. Przy cięższych grzechach ludzie prosili o wstawiennictwo swoich przewodników duchowych, a grzechy takie jak morderstwo wyznawało się przed biskupem. No i tak powoli spowiedź ewoluowała. Moim zdaniem z jednej strony spowiedź to odpowiedź na potrzeby wiernych no ale z drugiej nie można zapominać, że KK w średniowieczu miał olbrzymią władzę. Spowiadając władców i ludzi mających wpływ na losy świata zyskiwało się na nich haki i trzymało rękę na pulsie. Wiedza to władza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2018-02-23 16:15:05

Chodzi o to, że czasami przed samym sobą jest trudno się przyznać do tego, że zrobiło się coś złego. Spowiedź zmusza cię do obiektywnego spojrzenia na własne uczynki. Przyznanie się przed sobą do popełnienia błędu to pierwszy krok w stronę poprawy swojego życia. To też podstawa w przypadku różnego rodzaju terapii (np. uzależnień) - żeby zacząć nad sobą pracować, najpierw musisz zauważyć i przyznać się przed sobą, że masz jakiś problem. Spowiedź może w tym pomóc, bo jest swego rodzaju rytuałem (najpierw robisz rachunek sumienia, potem się spowiadasz - czyli wyznajesz na głos swoje grzech). Bo właśnie wypowiedzenie słów na głos nadaje im siły - jak coś powiesz, to już nie da się tego odwrócić, poszło w eter i tyle. Z myślami jest trochę inaczej - zawsze można je wymazać z pamięci, nikt inny o nich nie wie, więc łatwo jest udać, że nigdy nie istniały. Po wypowiedzeniu swoich grzechów na głos przychodzi ulga. Właśnie dlatego potrzebny jest przy spowiedzi ksiądz (czyli druga osoba, która tradycyjnie zajmuje się wysłuchiwaniem grzechów i jest przy tym prawnie zobowiązana do zachowania tajemnicy spowiedzi - co daje poczucie prywatności). Oczywiście można się kłócić o to, co powinno się uznawać za grzech, a co nim nie jest. Wytyczne kościoła są bardzo restrykcyjne pod tym względem, a przecież świadomość dobra i zła jest w każdym człowieku i nasza moralność to nasza sprawa. Ale czasami taka spowiedź pomaga zrobić pierwszy krok w stronę poprawy swojego życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 21:46:45

Bo w chrześcijaństwie nic się ani dupy ani kupy nie trzyma..To wszystko to jeden wielki wymysł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-02-23 23:34:07

W chrześcijaństwie jako tako wiele rzeczy trzyma się kupy (chodzi mi głównie o wartości uniwersalne, które można wyznawać będąc nawet ateistą). Problem w tym, że kościół katolicki (i inne odłamy też) funkcjonują w przestarzały, irracjonalny sposób.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
w-al
(Ocena: 5)
2018-04-22 23:19:47

Spowiedź prowadzi do degeneracji! Wkurzyłem się na sąsiada i wydłubałem mu oko. Poszedłem do spowiedzi, odbyłem pokutę w w postaci 50. zdrowasiek i luzik! Mogę jak się zezłoszczę wydłubać drugie. U protestantów nie ma spowiedzi, grzech jest zawsze grzechem ale możesz próbować go "zniwelować" pracą nad sobą!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 02:07:51

A gdzie ploteczki? Nie mów fałszywego świadectwa itp. Jan Paweł II mówił, że ro jeden z najcięższych grzechów powszednich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 01:52:18

Wygodnictwo to grzech ? Haha, dobre sobie. Po prostu wybieramy mniejsze zło. A tak poza tym znowu same bajki wypisujecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klaudia
(Ocena: 5)
2018-02-23 07:45:28

Mniejsze zło. Ale dalej zło ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz