Stereotypy kobiet w reklamie

05 Września 2008

Pierze, prasuje, rozmawia z proszkiem do prania, jest zawsze nienagannie ubrana, jej największą radością w życiu jest pozbycie się plam albo wyczyszczenie brytfanki z tłuszczu.

Stereotypy kobiet w reklamie

Niestety, obraz kobiet w reklamach jest tragiczny, wszystko wsadzane jest w durne stereotypy, które upraszczają wszelkie wizje rzeczywistości i sprowadzają je do jednej prawdy - „samiec poluje, samica karmi, reklama sprzedaje".

To stwierdzenie najlepiej oddaje zasady działania reklam. Magdalena Środa, była pełnomocniczka rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, w rozmowie z portalem Marketing & More powiedziała:

„Najgorzej, gdy kobieta występuje w roli obiektu kuchennego, który nie myśli, rozmawia z proszkiem do prania, a plama na koszuli jest dla niej tragedią życiową. Kiedy popsuje się pralka, załamuje ręce i czeka na przyjście męskiego eksperta, który ją uwalnia od problemu. To najgorszy typ reklam - infantylizują kobiety, pokazują je jako istoty głupsze albo obiekty seksualne".

Podobnie rzecz ma się z mężczyznami, którzy wpychani są do jednego worka - mecz przed telewizorem, w ręku piwo i chipsy. Trzeba walczyć o ukazywanie w reklamach rzeczywistości zgodnej z tym, co się dzieje naprawdę w domach Polaków.

Według cytowanej wcześniej Magdaleny Środy nie jest tak, że reklamodawcy dają to, czego oczekują konsumenci, prawda leży pośrodku:

„Reklamy są prymitywne i oparte na prostackich schematach. Nie chcę słyszeć, że to "odpowiedź na potrzeby naszych konsumentów", bo miałabym wówczas bardzo niskie mniemanie o społeczeństwie, w którym żyję. Reklamodawcy kreują pewien wizerunek i pewien rodzaj potrzeb. To środowisko nie chce się wysilać, zdaje sobie sprawę, że wystarczy byle co".

Idący na łatwiznę pracownicy agencji reklamowych, opanowali szczególnie pewne sektory reklam. Chodzi przede wszystkim o FMCG (Fast Moving Consumer Goods – produkty szybko zbywalne), czyli produkty codziennego użytku. Każdego dnia między godziną 16 a 19 jesteśmy zalewani potokiem piorących mam, walczących o czystość mundurków szkolnych albo próbujących utrzymać higienę w toaletach atakowanych przez bakterie rodem z „Gwiezdnych wojen". Mężczyzna, jeśli w ogóle się pojawia, jest tłem. To na barkach matki - Polki spoczywa czystość w domu i to, by prześcieradło było bielsze od tego sąsiadki.

Branża reklamowa wytworzyła też drugi wizerunek, z pozoru tylko mniej groźny, kobiety jako obiektu seksualnego pożądania. Najczęściej są to opalone blondynki, z dużym biustem podkreślonym przez odpowiedni dekolt. Rola tych kobiet zazwyczaj ogranicza się do pasywnych zachowań, panie znajdują się we władaniu mężczyzny i są na jego utrzymaniu. Mimo ludzkich kształtów są tak naprawdę stworzone i zaprogramowane na wydawanie pieniędzy, których dostarczycielem jest wspaniały książę o aparycji Don Juana.

Problemem polskiej reklamy jest to, że tak naprawdę narodziła się dopiero po 1989 roku i wciąż jest na etapie raczkowania. Jej twórcom najłatwiej pójść w kierunku uproszczeń i stereotypów. Na Zachodzie już przeszli ten etap i tego typu reklamy są na marginesie wszystkich spotów oraz billboardów. Do kanonu szowinistycznych i dyskryminujących kobiety polskich reklam należy zaliczyć dezodoranty AXE, sieć komórkową Mobil King, Simplus, Hoop Colę. Takie reklamy nie są tylko naszą domeną, ostatnio szerokim echem odbiła się reklama piwa Guinness, o której pisaliśmy w artykule "Poniżająca kobiety reklama piwa". Jeszcze przez tydzień trwa konkurs "Papilotki odpowiadają Guinnessowi".

Na Zachodzie obserwowany jest trend, którego zadaniem jest uświadamianie społeczeństwa i przełamywanie zakorzenionych konwenansów, które do tej pory rządziły reklamą. Polskie agencje i reklamodawcy nadal są zbyt zachowawczy, boją się pójść nową drogą, by nie spotkać się z ośmieszeniem. Marketing & More przytacza przykład hiszpańskiej kampanii „Naucz swojego starego prać", podczas której udowadniano, że nawet macho może dać sobie radę z praniem. Pralki wraz z instrukcjami obsługi wysłano do ważnych postaci życia publicznego, w tym do premiera Zapatero.

W Polsce agencje reklamowe i reklamodawcy dopiero próbują dotrzeć do grupy docelowej, jaką są kobiety. Zaczynają tworzyć produkty wyłącznie dla nich - wersje fit chipsów, specjalne puszki piwa, żeby się lepiej trzymały w ręku. W Rosji stworzono specjalną wódkę dla pań, której butelka jest ładniejsza od zwykłych, a sam trunek jest delikatniejszy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (85)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anka
(Ocena: 4)
2017-10-13 10:50:54

Ostatnio przeczytałam fajny artykuł: http://chcenawczoraj.pl/post/dlaczego-reklama-uwielbia-stereotypy Tu jest ciekawie rozwinięty temat stereotypów w reklamie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-10 09:31:09

a ostatnia reklama radiowa Toyoty, w ktorej kobieta prosi swojego misia o dolożenie drugiej polowy na yariskę, a on na to: "a skad masz pierwszą połowę?"; fakt, kobieta głupiutką jest i własnych pieniedzy nie ma - miś zarabia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-09 11:34:00

A myślałam że to tylko mi przeszkadza. Sama reklama kostki KNORR jest chora. Jest aż cztery osoby i wszystkie to kobiety.. Mogli już dać jednego facet.. :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-29 00:18:00

Zapomnieli o rozmawianiu z Delmą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-12 22:17:00

wreszcie ktos zwrocił na to uwagę! magdalena środa the best :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-12 18:10:00

hmmm.... mysle, ze po prostu nie mają pomysłu na reklamę.... dobrali sobie ekipę prostaków.... ech.... smutne, że ludzie robiący reklamy przstają myślec...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-08 23:30:00

Podobno inteligencja zależy w dużej mierze od tzw."pamięci roboczej",czyli od ilości informacji,którą jesteśmy w stanie utrzymać w pamięci i wykorzystać do tworzenia myśli. Można ją poszerzać stosując codzienne treningi, takie jak np.zapamiętywanie jak największej liczby elementów znajdujących się na ekranie. Badania ponoć wykazały,że wystarczy kilka dni treningu,żeby poprawić swoje IQ nawet o 10%! TO TAKIE PROSTE i może byłoby 10% mniej komentarzy do tego artykułu ;p;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-08 17:28:00

Są mądrzy i głupi ludzie, bez względu na płeć. Do drugiej kategorii ludzi zaliczają się zarówno twórcy jak i odbiorcy tej reklamy. Więc droga poprzedniczko, nie obrażaj mojego męża, który wyśmiewa takie reklamy, który sprząta nasz dom równie często jak ja i który zajmuje się naszym dzieckiem, bo urodziłam je nam, a nie sobie i chociaż on nie potrafi nakarmić małej piersią to potrafi ją wykąpać i zostać z nią w domu, jak ja wychodzę z koleżankami do kina. I TO JEST CAŁKOWICIE NATURALNE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-08 14:50:00

[quote="Idja69"][quote][b]Gosc[/b] Te poprzednie komentarze (nie zgadzające się z tym artykułem) pisały chyba jakieś idiotki w wieku góra 15 lat. Nie trzeba być feministka żeby zauważyć, że reklamy prezentują poniżający wzorzec kobiety. Kobieta w reklamie to kretynka, która nie potrafi sobie z niczym poradzić a jej jedyne zmartwienia to pranie, gotowanie i sprzątanie. Taki wzorzec, bardzo uwłaczający kobietom, jest potem przenoszony do normalnego życia. Mężczyźni zaczynają odbierać kobiety jak ładne lale, które powinny zajmować się tylko domem i rodzeniem dzieci. Jest to bardzo infantylny sposób patrzenia na kobiety. Jednakże prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy pomimo lepszego wykształcenia, lepszej znajomości języków ciągle kobieta ma trudności z dostaniem dobrej pracy (bo gdyby była facetem, takich problemów by nie było). Kolejny problem zaczyna w przypadku wynagrodzenia za wykonaną, taką sama pracę. Ciągle to kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni w tym kraju, pomimo że są one lepiej wykształcone, lepiej zorganizowane, a także bardzo często dwa razy lepsze niż mężczyźni wykonujący te same zajęcia. Gdzie leży problem? No chyba właśnie gdzieś w tym infantylno - naiwnym sposobie postrzegania kobiety jako jednostki osiągającej szczyt szczęścia, gdy tylko uda jej się sprać wszystkie plamy. To porażające i przerażające, ale to ciągle męski świat.[/quote] Nie, mylisz się. Reklamy te nie prezentują poniżającego wzorca kobiety. Reklamy te po prostu nawiązują stricte do kobiecości i roli kobiety w naturze - ja nie widzę problemu, gdy widzę kobity gotujące obiad. Faceci nie są od gotowania, chyba, że bardzo to lubią, a kobiety nie są od naprawiania kranów, choć oczywiście mogą to robić. A określenie użyte przez Ciebie pt. "męski świat" jest już totalnym wskazaniem na to, że twoja logika bazuje na wojującym feminizmie. Może ci to z czasem przejdzie i zrozumiesz, że jak bardzo byś się nogami nie zapierała, to jednak częścią twojej życiowej powinności JEST gotowanie i JEST urodzenie dzieci. Tak było i tak będzie. Facet sobie sam dziecka nie urodzi. I mozesz sobie nawet uświadomić, ze dzięki temu, że mozemy rodzić dzieci, jesteśmy nieco lepsze od facetów. Niekiedy pomyśl, czy naprawdę warto tak się wykłócać z "męskim światem", skoro do przedstawiciela tego męskiego swiata wracasz co noc i do niego się przytulasz, gdy jest ci zimno.[/quote] Po pierwsze kobiety są lepsze od mężczyzn (to już praktycznie fakt, który da się udowodnić naukowo). Po drugie nie obrażaj mnie pisząc, że powinnością kobiety jest gotowanie i rodzenie dzieci. Wyznajesz jakieś średniowieczno - feudalne poglądy i naprawdę jeszcze mało wiesz o życiu. Po twoim komentarzu widzę,że nic nie zrozumiałaś z moich poprzednich uwag. Podejrzewam, że egzystujesz w jakimś naiwnym oraz sielankowy świecie, ale skoro ci to odpowiada to wszystko jest o.k. Nie moja sprawa. Po trzecie skąd wiesz, że jestem kobietą. A stwierdzeniem, że do "przedstawiciela tego męskiego swiata wracasz co noc i do niego się przytulasz, gdy jest ci zimno" to już doprawdy obraziłaś mnie do reszty. Nie zrozumiałaś ani jednego słowa z mojego poprzedniego komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-08 13:21:00

Załamałam się i artykułem i komentarzami. U mnie w rodzinie powszechnie stosuje się PARTNERSTWO i wszyscy są szczęśliwi... ale chyba zyję w innym wymiarze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz