Za co sąsiedzi Cię znienawidzą? Mieszkając w bloku NIGDY tego nie rób!

09 Września 2016

Hałas, smród, brak kultury... Sprawdź, jak im nie podpaść.

mieszkanie w bloku

Życie w bloku ma swoje dobre, ale i wyjątkowo negatywne strony. Zazwyczaj masz wszędzie blisko, zimą nie musisz martwić się o odśnieżanie terenu wokół domu, a pomocni sąsiedzi w nagłych przypadkach okażą wsparcie. Kiedy jednak źle trafisz - mogą utrudnić Ci normalne funkcjonowanie. Wiele różnych osobowości na małej przestrzeni to połączenie wybuchowe. Zwłaszcza, jeśli nie potrafią się zachować i uszanować osób za ścianą.

Jak nie stać się postrachem budynku? Zapytałyśmy o to kilka kobiet, które od zawsze mieszkają w wieżowcach i wiele już przeżyły. Dzięki ich wskazówkom zrozumiesz, że to, co Tobie wydaje się całkowicie normalne i bezproblemowe, sąsiadom może działać na nerwy. Być może nigdy głośno Ci o tym nie powiedzą, ale chyba nie chcesz być kojarzona z brakiem kultury? To szczególnie przydatne dla osób, które dopiero wprowadzają się do bloku.

Ciebie też to irytuje? Lista przewinień jest wyjątkowo długa…

Zobacz również: LIST: „Moi sąsiedzi rujnują mi życie! Zasikane windy, palenie na klatkach, huk muzyki - Mam tego dość!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-10 21:35:53

Ja mieszkam w bloku i jest ok. Mamy małe dziecko i dużo czasu spędzamy na dworze. Dzieciaki bawią się razem. Czasami ktoś w klatce zrobi imprezę i jest glosno ale raz kiedyś można to przebolec. Wszyscy maja dzieci albo psy wiec kazdy rozumie ze dzieci placza a psy szczekaja. Sasiedzi mili uczynni. Nie narzekam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dpblogpl
(Ocena: 5)
2016-09-10 19:08:20

Punkt numer 3 rozumiem, bo mam to samo. Tylko moi sąsiedzi rzucają jeszcze pety:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-10 09:33:59

Dlatego nie wyobrażam sobie przeżyć całego życia w bloku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-09-09 14:17:47

Miałam wiele przejść z sąsiadami. Wiadomo, na płaczące dziecko albo wyjącego, chorego psa nic się nie poradzi i nawet mnie za te sytuacje sąsiedzi przepraszali. Ale telewizor rozpuszczony na maksa o 2 w nocy ( w tygodniu!) to chyba przesada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-09 13:13:23

Ja mam pchly na balkonie od pieska sąsiadów z góry...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niezrozumiana
(Ocena: 2)
2016-09-09 12:19:33

Czytam artykuł i czytam komentarze i nie wierze. Ja rozumiem nie zawsze w bloku jest cicho no bo jednak żyją w nim ludzie. Każdy z nas żyje ma plan dnia, dziecko, psa... Jak można mieć pretensje do kogoś i czepiać się o jego styl życia jeśli ktoś inny może przyczepić się też do nas.. Czasem warto zerknąć w lustro i zrozumieć, że nikomu się nie dogodzi.. Każdy z nas robi hałas..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-09 11:27:06

Do tej listy należałoby jeszcze dodać : 1. Palaczy piętro wyżej, którzy sypia popiół i niedopalki idealnie trafiając w suszace sie ubrania 2. Sąsiadów, których wnuki biegają po klatkach i przed klatkami, choć 50m dalej mają plac zabaw i boisko... 3. Sąsiadów, którzy jesienią i zima otwierają na oścież okna na klatce, bo im ponoć śmierdzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-09 11:09:26

ja z kolei nie daję sobie rady z psem sąsiadów, zresztą oni też chyba sobie z nim rady nie dają, bo siedzi ciągle na balkonie i tak jazgocze, że z nerwów wyrwałam sobie chyba połowę włosów z głowy :/ ma tak donośny głos że niesie się podejrzewam echem jeszcze z pół km dalej, a ja mieszkam nam nimi :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-09 08:28:31

ehh... takie są uroki mieszkania w kurnikach, wiem coś o tym bo mieszkam tak od pięciu lat. To smutne trochę, że ludzie muszą się męczyć w blokach ale cóż... wypadałoby tak czy siak zachować pewne normy. A jak czytam coś takiego to przypominają się moi sąsiedzi z jazgoczącym psem, imprezami, tłuczeniem się od 5-6 rano i śmierdząca klatka trawką...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sirocco
(Ocena: 2)
2016-09-09 08:23:17

Jak poradzić sobie z palącymi sąsiadami? 20 fajek dziennie.......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz