Oblana matura. Co dalej?

10 Maja 2018

Wbrew pozorom to nie tragedia...

oblałam maturę

Tegoroczni maturzyści są właśnie w trakcie zdawania egzaminu dojrzałości. Od jego powodzenia zależy ich dalsza przyszłość. Wyniki zadecydują, czy dostaną się na wybrane uczelnie i wymarzone kierunki. Niektóre z nich są bardzo oblegane, a o jedno miejsce walczy ponad 20 osób.

 Na ile freelancer jest faktycznie „free”? Blaski i cienie wolnego zawodu

Stres, niewystarczające przygotowanie czy zwykła pomyłka mogą sprawić, że maturzyści nie osiągną takiego wyniku, jaki zaplanowali. Będą też tacy, którym zupełnie powinie się noga. Czy niezdanie matury oznacza koniec świata? Wielu uczniów myśli właśnie w ten sposób, ale nie mają racji. Jeżeli wszystko dokładnie przemyślą i zaplanują, mogą wyjść na tej porażce lepiej niż ich znajomi. Porażka zamieni się w zwycięstwo.

Jeżeli masz poważne obawy, że nie zdasz matury z jakiegoś przedmiotu, zobacz, co możesz zrobić.

Matura niezdana z dwóch przedmiotów

Niestety w tym przypadku trzeba poczekać rok, aż będzie możliwa poprawa. To jednak wcale nie znaczy, że nadchodzące miesiące będą stracone. Podpowiadamy ci, co możesz zrobić przez rok.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 15:53:08

jasne wyjazd za granice, a czy ktos zdaje sobie sprawe ze taki wyjazd do obcego panstwa to jest mega trudna sprawa, ocyzwiscie bilet sobie kazdy glupi moze kupic, ale co pozniej? jak sie chce gdziekolwiek pracowac to po pierwsze musi byc mieszkanie , po drugie ktos musi cie zameldowac na tym mieszkaniu ( nie zawsze tak jest) bez tego zaden pracodawca nie przyjmie nikogo do pracy, po trzecie zeby ktos komus wynajal mieszkanie to ten ktos musi miec kase na to wynajecie, czyli udukumentowane zarobki czyli kolo sie zamyka. Latwo powiedziec wyjedz za granice i znajdz prace, nastepna sprawa nawet na sprzatania wymagany jest jezyk , znajoma zdala mature z obcego na 5 a tutaj nie wiedziala nic powiedziec na rozmowie, nastepnie niewazne ze znasz angielski ( albo ci sie wydaje ze znasz) jezeli jestes w kraju nie anglojezycznym to chociaz obywatele tego kraju ocyzwiscie ze mowia po ang to nikt z toba nie bedzie gadal w obcym jezyku takze jak jestes w Danii czy w Holandii czy kadym innym kraju masz znac ich jezyk nawet jak chcesz na zmywak isc. Takie pierd...olenie wyjedz za granice, albo dookola swiata , jasne i ktos bedzie cie za darmo w pokoju trzymal. Ale na pocieszenie napisze jedno jezeli ktos sobie poradzil za granica to sobie juz we wszystkim poradzi , oczywiscie mam tu na mysli osoby ktore wyjechaly same , a nie ze ktos ze znajomych zalatwil im prace i mieszkanie w obcym kraju. Ja powiem jedno matura wbrew pozorom , zdana matura moze zaszkodzic, bo taki ktos mysli ze jak zdal to jest gosc i moze wszystko i to usypia jego czujnosc, a ci ktorzy nie zdali biora sie ostro do roboty, moje znajome ktore nie zdaly maja juz pobudowane domy i zalozone firmy a ci ktorzy zdali robia u nich za podstawowe pensje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 18:01:31

no nie wiem, Ci ktorych znam i nie zdali to lenie i nieogarnieci zyciowo, bez podstawowych zasobow emocjonalnych i zaradnosci, krolowie zycia ktorzy pluja na wyksztalconych a potem klepia biede do konca zycia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 09:33:23

Jak można być tak głupim, żeby nie zdać matury? Zwłaszcza, że do zaliczenia wymagane jest jedynie 30 procent.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 00:49:21

Już widzę, jak rodzice z pieśnią na ustach dają dzieciakowi, który nie zdał matury pieniądze na podróż dookoła świata. Do miotły, sprzątać, a nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 09:18:04

Nie zdałam matury z jednego przedmiotu. Poprawka też oblana. Stwierdziłam, że studia nie są dla mnie więc matura nie jest mi potrzebna. Zabrałam się ostro do pracy. Odkładałam każdy grosz, po trzech latach otworzyłam własny sklep, który świetnie prosperuje. Nie zrezygnowałam z nauki, chodzę na różne kursy i szkolenia. Moje koleżanki obecnie na studiach narzekają, że mają tyle nauki i co będzie dalej. Słuchając tego cieszę się, że podwinęła mi się wtedy noga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 09:48:58

To zalezy kto jaka ma ambicje. Jedni chca miec sklep, inni byc dyrektorem regionalnym na pol Polski w korporacji. Wszystko rozbija sie o marzenia. Wiadomo ze teraz papier moze zdobyc kazdy. Ale widze po swoich rodzicach ze lepiej go miec niz nie. Gdyby tata nie mial studiow, nie zostalby wlasnie dyrektorem w miedzynarodowej korporacji. Tam wymagany byl dyplom oprocz doswiadczenia. Dyplom moglbyc z czegokolwiek, byleby byl. A tata pracuje w Handlu-elektronika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 09:49:30

Mogl byc*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2018-05-10 10:12:48

Do Anonim 1. 1. Noga może się powinąć, a nie podwinąć. 2. Co to za sklep?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 22:43:12

Może ze spodniami, które można podwijać jak są za długie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 06:38:31

Mature zdalam spiewajaco i poszlam na studia do duzego miasta. Ale bardzo mi sie nie podobalo, bylo dla mnie bardzo drogo i uznalam ze studia tobtez nie to. Zamiast się meczyc i tracic pieniadze wrocilam do domu i poszlam na kurs prawa jazdy. Pozniej zdalam na studia dodo mniejszego miasta. Nie ma tego zlego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1