Wasze najgorsze grzechy: „Kupiłam pracę magisterską”, „Naplułam gościom do kawy”, „Spałam z mężem koleżanki”

24 Marca 2017

One wyznały swoje wstydliwe sekrety.

grzechy kobiet

Żadna z nas nie jest święta. Drobne grzeszki zdarzają się prawie wszystkim. Czasami nawet większe. Pod tym względem najgorszy jest okres młodości, kiedy hormony szaleją, a największy wpływ na dorastającą dziewczynę ma otoczenie. Jeżeli oprócz tego nie ma zwyczaju myśleć nad ewentualnymi konsekwencjami swoich czynów, nieszczęście gotowe. Potem jest już miejsce tylko na płacz i wyrzucanie sobie braku rozsądku. Ale nie o grzechach młodości będzie dziś mowa tylko o tych, które zdarza nam się popełniać codziennie. Mimo wszystko są to występki, których się wstydzimy i nigdy byśmy się do nich nie przyznały, a w każdym razie nie publicznie. Dopuszczają się ich zarówno eleganckie kobiety, na co dzień wzbudzające podziw i szacunek oraz te ze środowisk patologicznych. Mówiąc o kobiecych grzeszkach po raz kolejny sprawdza się stwierdzenie, żeby nie oceniać po wyglądzie.

Na podstawie wypowiedzi na zagranicznych forach internetowych sporządziłyśmy zestawienie kobiecych grzeszków. Czy autorki wypowiedzi mają się czego wstydzić?

„Kupiłam pracę magisterską. Nie dlatego, że byłam głupia, ale po prostu nie chciało mi się pisać. Do tej pory nie wiem, o czym dokładnie była. W każdym razie dostałam piątkę”.

„Kiedyś ukradłam biustonosz na bazarku. Było mnie na niego stać, ale zrobiłam to dla jaj. Często podkradałam też pieniądze rodzicom albo kłamałam, że są mi potrzebne na kupno dodatkowych podręczników. Wydawałam je na kosmetyki”.

„Codziennie muszę wypić kilka lampek wina albo piwko”.

„Podbieram mężowi drobne z portfela. Tak po prostu”.

Zobacz także: „Szukam Wojtka z Polski”. Ty też uwierzyłaś, że to prawdziwa historia?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewelina
(Ocena: 5)
2017-03-26 08:05:34

Okradanie dzieci, bo nie ma się za pić nie jest drobnym grzeszkiem. Uzależnionym się jest do końca życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 10:47:14

Tam jest napisane "Z siostrą" więc powód czepialstwa jest niepotrzebny. To poprawna forma. Gdyby ta Pani miała na myśli plucie swoim siostrom, to byłaby liczba mnoga więc końcówka OM jest jak najbardziej poprawna... Dlatego proponuję dokładnie czytać artykuły albo przeanalizować podstawy języka polskiego zanim się ktoś wypowie i kogoś skrytykuje. Nikt nie jest idealny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 22:27:21

no ok, nie zauważyłam z - wielkie mi co :P nie zrób kupy. poza tym mediaworkerzy specjalnie popełniają błędy, żeby ludzie pisali komenty z poprawkami. Z rozpędu myślałam, że to taki właśnie przypadek :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-26 12:08:06

" wielkie mi co"- czyli Ty możesz popełnić błąd, ale inna osoba już nie ? Ah ta hipokryzja :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-26 22:18:20

Tak ja mogę, bo ja jestem TYLKO komentatorką :) to od redaktorów się wymaga, nie sądzisz? :> chyba masz napisane, dlaczego napisałam to co napisałam? poza tym, chyba widać że się śmieję z tego, czyli nie ma to dla mnie aż takiego znaczenia. Śmiać mi się chce też z ludzi, którzy każą dokładnie analizować coś co nawet nie jest artykułem, tylko tekstem 'kopiuj wklej' o dłubaniu w nosie :D Ludzie LITOŚCI :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-24 22:28:57

Taaa.... i to wytłuszczone plułam siostrĄ zamiast siostrom, żeby każdy was poprawiał :D A ja w sumie z grzechów jak te powyżej też bardzo lubię alkohol :P Po pracy piwo, dwa, trzy (regionalne, dobre ciemne) albo jakiś cydr czy wino pół słodkie to już codzienność. Ale ja się nie wstydzę :D Pewnie dla niektórych już jestem alkoholikiem ale nie... ja jestem degustatorem :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-26 13:12:41

Tak sobie tłumacz:) każdy alkoholik tylko degustuje hehe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-24 08:26:10

hehe też fałszowałam zwolnienia lekarskie. te drukowane tak łatwo jest podrobić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1