„Po Halloween moje dziecko dziwnie się zachowuje. Twierdzi, że ciągle czuje czyjąś obecność. Jestem przerażona!”

09 Listopada 2017

Kobieta zastanawia się nad wezwaniem egzorcysty.

opętanie

Niedawno miało miejsce Halloween, które jest obchodzone także w Polsce. Dzieci przebrały się za straszydła, a następnie wzięły udział w zabawie. Została ona zorganizowana w instytucjach państwowych oraz prywatnych lokalach.

O jednej z imprez zrobiło się bardzo głośno w ostatnich dniach. Wszystko za sprawą nietypowego regulaminu, który został sporządzony specjalnie z okazji Halloween przez współwłaścicielkę sali zabaw w Bytomiu. Wyszło na jaw, że warunkiem uczestnictwa dzieci w przyjęciu było podpisanie cyrografu z diabłem. Oto cała treść: „Ja niżej własnoręcznie podpisany wampir/czarownica niniejszym zgodnie i bez protestu ofiarowuję swoją duszę diabłu w zamian za udaną zabawę. Zobowiązuję się równocześnie do przestrzegania ustalonych niżej zasad”. 

Owe zasady dotyczyły takich kwestii jak nieakceptowanie agresji i wzajemna pomoc, ale bardzo duże zastrzeżenie wzbudził sam fakt, że regulamin zabawy został sporządzony w formie cyrografu, a zwłaszcza zwrot o ofiarowaniu duszy diabłu. Współwłaścicielka bytomskiej sali zabaw, w której dzieci świętowały Halloween, spotkała się z krytyką. „Zgadzam, się, że niefortunne było użycie słów o ofiarowaniu duszy diabłu, ale sam regulamin nie był niczym zdrożnym, a żadne dziecko nie było zmuszane do jego podpisania. Był to tylko jeden z elementów zabawy halloweenowej. Dzieci jeśli chciały, to podchodziły i podpisywały” – czytamy tłumaczenia kobiety na portalu dziennikzachodni.pl. Podaje on także komentarz teologa katolickiego Piotra Sikory, związanego z „Tygodnikiem Powszechnym”: „Trzeba jasno powiedzieć, że to, co piszą płoccy egzorcyści, nie ma nic wspólnego z wiarą chrześcijańską, lecz jest przejawem myślenia magicznego. Nieprawdziwy – i manipulacyjny – charakter ma również zawarta w apelu płockich egzorcystów sugestia, że halloweenowe zabawy mają cokolwiek wspólnego z praktykami okultystycznymi i satanistycznymi, które Kościół zawsze potępiał”. Został on napisany w odpowiedzi na ostrzeżenie płockich egzorcystów, że nie są konieczne złe intencje, aby otworzyć się na demoniczne działanie.

Czy rzeczywiście tak jest?

Zobacz także: Reklamy M&M’s i Snickers na Halloween są tak przerażające, że nie dasz rady obejrzeć ich do końca!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz