Michalina Wisłocka – pani od seksu. Kim była autorka „Sztuki kochania”?

04 Lutego 2017

Z jej kultowej książki kilka pokoleń Polaków czerpało wiedzę na temat życia intymnego.

Wisłocka

Michalina Wisłocka wciąż budzi emocje, o czym świadczy frekwencyjny sukces filmu o życiu słynnej seksuolożki, który w styczniu wszedł na ekrany polskich kin. Już w premierowy weekend „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” zgromadziła 267 tysięcy widzów. W ostatnich pięciu latach tylko trzy polskie produkcje mogły pochwalić się lepszym wynikiem.

Świetne recenzje zbiera Magdalena Boczarska, która wcieliła się w główną bohaterkę. „Niektórzy zarzucali nam, że Magda jest za ładna do tej roli. A ja myślę, że Michalina czuła się kimś takim, i że widzimy taką Michalinę, jaką ona widziała. Krystyna (Bielewicz, córka Wisłockiej – przyp. red.) powiedziała nam, że matka byłaby zachwycona. Marzyła, by ktoś zrobił o niej film” – przekonuje w jednym z wywiadów Maria Sadowska, reżyserka „Sztuki kochania”.

„Mówi się, że miłość nie potrzebuje podręczników. Ale prawdziwy związek bez zrozumienia drugiej strony, to tylko powierzchowna znajomość. Dzieło Wisłockiej to prawdziwe kompendium wiedzy, dzięki któremu przeniesiecie swoją sypialnię prosto do gwiazd” – opowiada o słynnej książce Magdalena Boczarska. Jednak jej autorce sukces nie przyszedł łatwo…

Tak ostrego trailera jeszcze nie było! Zobaczcie bezwstydny zwiastun „Sztuki kochania”! (Tylko 18+)

Urodziła się 1 lipca 1921 r. w Łodzi. Ojciec Wisłockiej był nauczycielem, natomiast matka zajmowała się domem oraz udzielała lekcji języka polskiego. Michalina od najmłodszych lat cechowała się niewyparzonym językiem i własnymi poglądami, których potrafiła bronić do upadłego, nawet narażając się nauczycielom.

W szkole nie cieszyła się specjalną sympatią koleżanek, a jedyną jej przyjaciółką była Wanda, z którą jednak Wisłocka mocno poluźniła kontakty, gdy jako 12-latka zakochała się w starszym o pięć lat Stanisławie Wuttke. 14 lipca 1938 r. wzięli nieformalny ślub w ruinach klasztoru w Sulejowie i wtedy Michalina przeżyła swój „pierwszy raz”. „Bolało mnie później okropnie ze trzy tygodnie, to było straszne przeżycie, ale i tak go śmiertelnie kochałam” – wspominała po latach.

Oficjalnie pobrali się we wrześniu 1939 r., a Stanisław zmienił nazwisko na Wisłocki. W czasie wojny oboje pracowali w Państwowym Instytucie Higieny. Michalina zajmowała się m.in. hodowlą wszy, które karmiła własną krwią, by uzyskać materiał do produkcji szczepionek przeciw tyfusowi. W tej placówce zatrudniona była także Wanda, z którą znów się przyjaźniła. Kobieta pomogła Wisłockim, gdy oboje trafili do niemieckiego obozu po upadku powstania warszawskiego.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-04 23:35:11

OMG, właśnie sobie uświadomiłam że moja przyszła teściowa jest do niej wizualnie bardzo podobna... Na film zamierzam pójść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-04 01:04:49

Film polecam! i zyczy kazdej z nas miłości prawdziwej ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-04 08:33:24

ja wlasnie sie zastanawiam czy isc... podobno strasznie ja wybielili, a w gruncie rzeczy jej zycie nie bylo do konca normalne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-04 08:57:51

Moim zdaniem tak bardzo jej nie wybielili. Dla mojej znajomej film np. był za bardzo wulgarny, a dla mnie był bomba. Uważam, że warto pójść, by sobie samemu wyrobić opinię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1