Nigdy nie zdrabniaj imion w ten sposób. Ich właścicielki tego nienawidzą

16 Maja 2018

Wściekają się, kiedy są tak nazywane.

zdrobnienia imion

Teoretycznie nie każde imię można zdrobnić. Praktycznie - dla chcącego nie ma nic trudnego. Niektórzy robią to z uporem maniaka, pomimo sprzeciwu najbardziej zainteresowanych. W efekcie powstają dziwaczne twory, które nie brzmią wcale słodko, ale wręcz upokarzająco. Dobrze wiedzą o tym nasze rozmówczynie. One mówią wprost - niektórych form swojego imienia po prostu nie akceptują.

Zobacz również: 15 znienawidzonych imion. Sprawdź, czy rodzice Cię skrzywdzili

To nie oznacza, że zawsze musisz zwracać się do nich w oficjalny sposób. Można jednak zrobić to z klasą i bez przesadnego spoufalania się. Zwłaszcza, jeśli nie jesteście w specjalnie zażyłych stosunkach, a adresatka twoich słów już dawno skończyła 5 lat. Warto wziąć to pod uwagę, kiedy kolejny raz będziesz próbowała okazać swoją sympatię. Efekt może okazać się odwrotny od zamierzonego.

Nie sposób stwierdzić, czy każda z nich się wtedy obrazi, ale lepiej dmuchać na zimne. Oto, jak najbardziej nie lubią być nazywane.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (57)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-20 16:09:37

:)

2/10

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-19 22:47:43

Monisia - tak mówili mi rodzice i dziadkowie, ale z ust innych osób to już płachta na byka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-19 19:46:18

W artykule jest że jedyną opcją zdrabiania Julii jest Julka. Nie zgodzę się z tym. Kiedy ktoś na mnie powie Julka z automatu dostaję białej gorączki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-19 09:47:06

Jestem Roksana i za nic w swiecie nie zniosę żadnego zdrobnienia, Roksanką już dawno nie jestem, a Roki, Roksa, Roksi, Roka to imiona dla psów, albo ksywki pań lekkich obyczajów, jak dla mnie. Dlatego tez większość znajomych mówi do mnie po nazwisku ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Misia
(Ocena: 3)
2018-05-18 15:58:01

Dominika- Domcia, Doma, Domka itp itd ... po prostu koszmar. Na szczęście prawie nikt tak do mnie nie mówi, jedynie osoby które dopiero poznałam i od razu im mówię, że tego nie lubię xd Starsze osoby mówią na mnie Dominiczka lub Dominisia i to akurat mi nie przeszkadza ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 17:35:40

Jestem Ewa i tylko tę formę akceptuję. Najbliższym wybaczam "Ewcię", "Ewunię", ale jeśli ktoś powie do mnie "Ewka", to już się nie lubimy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 17:19:48

Ja mam na imię Emilia,i tak wszyscy z mojego otoczenia mają nakaz się do mnie zwracać.Zdrobnienie Emi czy Milia przeżyję ,ale jak słyszę Emila lub Emilcia to nóż mi się w kieszeni otwiera .Imion ludzi po 25 roku życia nie powinno się zdrabniać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 4)
2018-05-17 12:50:06

Monia to problem? To co powiecie na Moniczkę, Moniusię albo Moniurę? Bardzo dziękuję moim dziadkom za kreatywność w upokarzaniu mnie -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 4)
2018-05-17 12:51:07

Jest jeszcze Monisia. Zapomniałam dodać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 13:25:05

Monila ;D znajoma tak mówiła na nielubianą Monikę :D do tego była grubawa, to takie Monilllllllla jak Godzilla wybrzmiewało

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 14:15:19

Padłam z tej Monillllli Hahah, już nigdy nie spojrzę na żadna Monike tak samo :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 22:32:18

Mam na imię Dominika, znajomi mówią mi Domi. Nienawidzę być nazywana Dosią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-16 21:17:19

Mam na imię Marta i uwielbiam zdrobnienia Martusia, Martunia :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 02:12:34

Ja też mam tak na imię i też lubię jak się tak do mnie zwraca :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz