Ile włożyć do koperty z okazji Pierwszej Komunii Świętej? Znamy obowiązujące STAWKI

14 Kwietnia 2018

Jeżeli masz wątpliwości, zajrzyj do tego przewodnika.

koperta na komunię

Już od jakiegoś czasu Pierwsza komunia święta jawi się ludziom jako okazja do zrobienia rodzinnego przyjęcia i obdarowania gwiazdy imprezy drogimi prezentami. W niektórych domach zapomina się o tym, że najważniejszy powinien być sam sakrament. Nie pomagają uwagi proboszczów i komentarze znajomych osób. Są organizowane przyjęcia, które bardziej przypominają małe wesela, a nie komunijne obiady.

Zobacz także: Tyle muszą wydać na komunię rodzice, żeby nie było wstydu. W grę wchodzą TYSIĄCE złotych

Oprócz oprawy wydarzenia dla wielu rodziców oraz ich dzieci bardzo duże znaczenie mają prezenty. Nie mogą być byle jakie. W grę wchodzi drogi sprzęt albo duże sumy pieniędzy. Pod tym względem wszystko zależy od stopnia pokrewieństwa. Z największym wydatkiem muszą się liczyć chrzestni oraz rodzeństwo rodziców, ale pozostali też muszę chwycić za kieszeń.

Nawet jeżeli myślimy, iż niektóre prezenty i kwoty pieniężne są przesadą, przeważnie nic z tym nie robimy. Dajemy tyle, ile wypada, aby nie narazić się krewnym oraz dziecku. Nie chcemy wychylać się z szeregu. Dlatego z bólem serca kupujemy drogą biżuterię i fundujemy zagraniczne wycieczki.

Wiele osób decyduje się podarować z tej okazji pieniądze. Wtedy pojawia się dylemat, ile powinno się włożyć do koperty. Dla tych, którzy mają wątpliwości, publikujemy poradnik.

Rodzice chrzestni – 500-1000 zł

Wszystko zależy od zwyczaju panującego w twojej rodzinie, stopnia zamożności oraz tego, czy oprócz pieniędzy dziecko otrzyma dodatkowo prezent. Jeżeli tak, do koperty wkładasz mniej pieniędzy.

Dziadkowie – 300-500 zł

Dziadkowie przeważnie dają więcej, ponieważ należą do najbliższej rodziny dziecka.

Bliższa rodzina – 300-400 zł

Do bliższej rodziny zalicza się rodzeństwo rodziców, ewentualnie ci krewni, z którymi łączy dziecko wyjątkowa więź.

Dalsza rodzina – 200-300 zł

Jeżeli chodzi o dalszą rodzinę, kwoty bywają różne. Nie będzie nietaktem, gdy dasz mniej, niż jest tu zaznaczone. Wszystko zależy od tego, czy cię stać.

Warto pamiętać, że prezenty nie powinny przesłonić samej uroczystości. W przypadku gdy uważasz, że obecnie przyjęte kwoty, są zbyt duże, daj mniej. Tak samo zrób, kiedy nie stać cię na podarowanie większej sumy pieniędzy. Nikt nie powinien obrażać się na ciebie z takiego powodu.
 
 

 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-15 09:51:20

Nie rozumiem dlaczego prezentem mają być pieniądze Chyba jest to oczywiste, że w większości przypadków nie trafią one do dziecka. Kupienie czegoś dla dziecka jest chyba lepszym rozwiązaniem niż zasilanie budżetu chciwych rodziców którzy w większości tylko na to liczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-15 06:54:23

A ile powinni dać chrzestni? Pytam serio. Myślałam że trzeba 1000 zł. Ale może to za dużo?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 14:29:14

i jeszcze czego :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ann
(Ocena: 5)
2018-04-14 12:40:31

Ja miałam komunie 17lat temu i jak się cieszyłam jak dostałam pisaki brokatowe a teraz dla dzieci tylko kasa się Liczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 12:37:59

Eh, rodzice za kasę z mojej komunii kupili segment do salonu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kajka
(Ocena: 5)
2018-04-14 11:24:32

200

Ja mieszkam we Francji. W tutejszej kulturze nikt nie zasila znacznie obdarowywanej osoby! Ludzie to est chore że w Polsce dalej panuje "muszę dać najlepszy prezent". Tu w kopercie daje się od 20 euro do 50. A zarobki minimum 1350 euro. Na wesele daje się również wymienione kwoty i w tym:- sąsiad 20 euro,- rodzina dalsza 50 euro,- rodzeństwo i najbardziej spokrewnione osoby 100 euro. To jest norma i nikt nie daje więcej! Jak powiedziałam czy jak dam 200 euro na wesele to nie będzie mało - miny osób były nie kiepskie - pytali czy na głowę upadłam bo tu rzadko kiedy rodzice tyle dają w ramach prezentu. Dlatego Polaczki - buraczki, imprezy robią żeby się wzbogacić, a przecież chodzi o to żeby najwspanialsze chwile w życiu spędzić w gronie najbliższych - nie patrząc ile kto do koperty włożył.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 23:42:06

Skoro mieszkasz we Francji i odpowiadaja Ci ich obyczaje, to zostaw Polakow w spokoju. Co kraj to obyczaj. Chamstwem sa nie obyczaje, tradycje, a takie wypowiedzi jak Twoje "polaczki cebulaczki". I nie wazne, ze dotyczy to osob pazernych, samo okreslenie jest prymitywne i swiadczy o Twojej kulturze osobistej, a raczej jej braku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-14 10:54:22

Co proszę? 1000 zł to ja na ślub mogę dać, ale nie na komunie. No way.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
chrzestna
(Ocena: 5)
2018-04-15 22:41:03

Kupiłam właśnie chrześniakowi rower wybranej przez rodzica firmy za 1300 zł. mam jeszcze 3 pozostałe komunie, na szczęście dalszej rodziny..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 09:28:43

Ja bym kupila prezent.fajna ksiazke serie ipowiadan czy chocby i zegarek taki co mierzy kroki puls i liczy kalorie.taki gadzet a dziecku sie spodoba.albo coz ze zlota jesli to blizka rodzina. Sama komunie mialam 29lat temu i mam do tej pory zloto i ksiazki(bajki) cala kase a bylo tego niewiele rodzice kupili mi na targu wieze stereo hehehe i 2kasety m jacksona hahahah

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 07:35:01

W tym roku mam 2 komunie i nie mam zamiaru wkładać do koperty ani grosza, nie będę zasilać budżetu rodziców dzieci a tak to właśnie wygląda. Wolę kupić prezenty dla dzieci aby one miały to dla siebie i żeby się cieszyły, pieniążków i tak na 90 by nawet nie widziały. Sama dostałam na komunie pieniądze, rower i medalik - pieniędzy ani nie widziałam ani nic mi za to nie kupili! Wolałabym prezenty, przynajmniej bym miała coś, sieszyłabym się. I tak jest w większości przypadków. Dlatego apeluję: kupujmy dzieciom prezenty! Żeby one miały coś dla siebie, jakąś pamiątke czy coś co się im przyda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bubu
(Ocena: 5)
2018-04-14 00:52:10

jestem niespokrewnioną, niespecjalnie zżytą sąsiadką. ile?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-14 04:55:55

50 zł myślę, że max... czemu ktoś ma zapraszać na komunię "niespokrewnioną, niespecjalnie zżytą sąsiadkę"? O.o liczy na więcej kopert, czy co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz