5 rzeczy, które możesz robić jako singielka - bez pary też można fajnie spędzać czas!

22 Września 2012

Osoby będące w stałych związkach pewnie nie miałyby na to czasu.

Singielka

Jesienne dni nie nastrajają zbyt optymistycznie. Zwłaszcza gdy nie mamy u boku faceta, z którym mogłybyśmy spędzać długie, leniwe wieczory. Jednak, jak mówi stare przysłowie – „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”.

Bycie singlem to świetna okazja, aby robić rzeczy, na które osoby będące w stałych związkach często po prostu nie mają czasu! Oto kilka propozycji...

Wybierz się w podróż

Urlop jesienią? Dlaczego nie! To właśnie teraz nie będziesz miała problemu z rezerwacją miejsc noclegowych, unikniesz tłumów i hałasów, będziesz mogła do woli korzystać ze wszystkich atrakcji. Nie chcesz jechać sama? Dobrze się rozejrzyj, na pewno wśród bliższych lub dalszych znajomych znajdziesz przynajmniej jedna singielkę albo grupę dziewczyn, które będą chętne na wyjazd. Podczas wypadu w babskim gronie zapomnijcie o facetach, skupcie się przede wszystkim na sobie, realizujcie swoje marzenia, starajcie się kompletnie nie myśleć o codzienności.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (43)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 01:11:59

szafa.pl/profil/LovedMe/sprzedaje_lub_wymieniam ZAPRASZAM NA ZAKUPY! ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 00:49:17

będąc w związku TEŻ możesz fajnie spędzać czas? błagam, jakby to, że nie ma się faceta skazywało na smutne i niefajne wieczory... ja nie mam faceta i moje wieczory są fantastyczne, albo na imprezie, albo z przyjaciółką lub ze znajomymi, albo przed laptopem z ulubionymi serialami. to, że nie ma się faceta nie znaczy, że żyje się gorzej i że życie to porażka. to że nie ma się faceta znaczy, że nie trzeba się przed nikim tłumaczyć, bo jest się panem własnego czasu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 20:20:51

Dokładnie :D Nie jestem jakąś "zażartą" singielką, która uparcie twierdzi, że samej jest mi najlepiej, ale niektóre z nas zwyczajnie czują się lepiej, kiedy nie są w stałym związku i świetnie organizują sobie czas :) Kiedy byłam z związku musiałam myśleć o wspólnej przyszłości ( gdyż partner był kilka lat ode mnie starszy) , a zwyczajnie oboje byliśmy na innym etapie. Ja chciałam się jeszcze rozwijać, zrobić parę rzeczy dla siebie, a on chciał stabilizacji i nie dało się pogodzić jednego z drugim. Obecnie "pracuję nad sobą", wyjeżdzam, zwiedzam świat czyli robię to, o czym zawsze marzyłam, a z moim byłym partnerem niestety nie byłoby to możliwe. Na związek przyjdzie czas. Wszystko w odpowiednim momencie. Każdy ma inne priorytety ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 20:31:19

haha ja nawet majac faceta, mialam prawie codziennie wolne wieczory, bo wolał towarzystwo kolegów niz moje..ewentualnie raz w tygodniu przyjechał no i weekendy ze mna spedzał.. nie wszystkie zreszta...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-26 00:45:18

ja podobnie, na szczescie to juz przeszłość :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 20:48:36

Ja jestem osobą która naprawdę o wiele lepiej czuje się sama niż będąc w związku. Jestem bardzo nerwowa, zazdrosna i wybuchowa, będąc w związku nawet z fajnym facetem węszę wszędzie podstęp i zdradę, bo wiem jak wygląda małżeństwo moich rodziców, wszystkich rodziców moich znajomych i związki moich znajomych. Nie potrafię zaangażować się w coś wiedząc, że uczucie które teraz kogoś darzę i wzajemnie z czasem się wypali bo takie to już są prawa natury. A z drugiej strony życie z myślą że facet z którym przeżyłam 20 lat darzy mnie już tylko przyjaźnią (a to i tak dużo!) jest nie do zniesienia. Myśl, że każda inna mogłaby rozpalić w nim jakiekolwiek uczucia a ja już nigdy nie będę w stanie tego zrobić, bo taka jest kolej rzeczy.... zazdrość, bo spojrzał automatycznie w biust innej kobiety, zazdrość, bo ma ładną koleżanke w pracy, niepokój kiedy nagle zaczyna się zmieniać, chociaż ma do tego prawo, bo każdy się zmienia... i gdzieś tam wiecznie siedzący lęk, że facet z którym teraz jesteś i tak Cie zostawi. Możecie mówić, że to zależy od faceta, że nie każdy jest taki, ale przecież doskonale wiecie że to jest nieprawda. Nikt nie jest herosem, a w naszych fantazjach facet naszego życia powinien być herosem. Prawda jest taka że każdy fantazjuje o innych kobietach, po kilku latach związku poczuje coś wiecej do koleżanki z pracy (niekoniecznie zdradzi) albo z kimś się prześpi, a my się nigdy w życiu o tym nie dowiemy. Ale czy to jest sposób na życie? Mieć nadzieje na to, że coś się nie wydarzyło bądź nie wydarzy? Ale się rozpisałam, chyba za dużo %....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 22:41:58

jestem w związku od ponad 5 miesięcy więc to świeża relacja ale mam taką świadomość ,że to się wypali..taki niepokój i zazdrość dosłownie o wszystko. masakryczne uczucie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 17:54:53

mam to samo...w związku od 4 miesięcy. czuję że wszystko psuję swoim zachowaniem. jestem szalenie wybuchowa, zazdrosna, gdy nawet nie mam do tego podstaw. a to dlatego że cholernie mi zależy. boje się, że wszystko nagle się wypali, tak jak było w poprzednim związku mojego faceta. nagle poznał mnie i stopniowo rzucił wszystko inne...mimo, że teraz jestem niesamowicie szczęśliwa, mam obawy, że to się kiedyś skończy :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 19:47:59

a moi rodzice są szczęśliwi ze sobą, ślub wzięli jak mama miała 19 lat a tato 23, a teraz mama ma 54 a tato 58, a nieraz widzę jak się całują albo przytulają... dźwięki też z sypialni wciąż jeszcze czasem słychać ;) dlatego ja się związków nie boję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 23:43:13

Z tym, że par takich jak Twoi rodzice ze świecą szukać,. O wiele łatwiej znaleźć takich którzy są ze sobą z przyzwyczajenia, ze względu na dzieci, którzy już nic do siebie nie czują, co najwyżej przyzwyczajenie.... albo takich którzy już się nie kochają, nie szanują, czasem wręcz nienawidzą. Ja takich par gdzie po wielu latach dalej widać tą miłość ( nie, nie chodzi o to, że w wieku 40-50lat mają się do siebie kleić ), ale chodzi o wzajemny szacunek, przyjaźń miłość potrafię policzyć na palcach jednej ręki. I to jest smutne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 13:42:56

moje siostry też są szczęśliwe z mężami, a są z nimi jedna 15, druga 14 i trzecia 8 lat. starsze mają trójkę dzieci a ta młodsza dwójkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 20:41:59

Mogę robić to samo jak jestem z kimś, nic nie zastapi czyjegos pocalunku czy opieki :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 18:11:37

O tak! Bycie singlem to świetna sprawa! Żartuję. Co z tego, że masz mnóstwo czasu? Wszyscy znajomi zajęci, dzieci, praca, dom. A ty zostajesz sama, ze swoim czasem. A wyjeżdżać samemu na wakacje to żadna frajda, na fitness można chodzić nie będąc singielką. Więcej minusów niż plusów bycia singlem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 15:44:33

Serio? To są te rady? Bo to chyba jakiś żart. A jak już wszystko zrobię, to znów wszystko od nowa i tak w kółko. Genialne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 13:56:40

już to wszystko zrobiłam , remont , regularnie trenuje ( bo lubię) ,żadna rewelacja te rady, każda średnio myśląca osoba to wymyśli.Poza singielkami szukającymi na siłę chłopa.Ona mają jeden cel i kierunek działania.Przestać być singielkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 12:22:03

A ty wszystkie rozumy pozjadałaś i czytać w myślach potrafisz? Szkoda czasu na uświadamianie cię, żyj sobie w swoim świecie ze swoimi poglądami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-23 12:27:21

Masz na myśli, że wszystkie singielki tylko szukają faceta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 12:51:49

ja zrobilam remont i co? nic mi sie od tego nie stalo, moj chlopak byl w pracy a ja polozylam sobie tapete sama z mala pomoca szwagra bo jest ode mnie wyższy. klej rozrobilam sama, wycielam kawalki taopety zeby sie wzor zgadzał itd ale to nie swiadczy o tym, ze trzeba takie rzeczy robic bedac singlem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 12:46:56

Ja to czytam tak: 1.Wybierz się w podróż 2.Zrób remont w swoim mieszkaniu 3.Zapisz się na fitness itd. nie wiem jak wy :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 22:01:44

Też xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-22 22:42:23

hahaha ja tez:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz