Te książki działają jak afrodyzjak: Co czytać, żeby mieć większe powodzenie?

30 Kwietnia 2017

Czytanie wciąż jest sexy. Wiemy, które tytuły zwiększają naszą atrakcyjność!

seksowne książki

Kampania społeczna „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” kilka lat temu wzbudziła skrajne emocje. Chociaż akcja zyskała uznanie ekspertów, nie wszystkich przekonała. Nie ma się czemu dziwić - Polacy to jedno z najmniej oczytanych społeczeństw w Europie. Zdecydowana większość z nas nie sięga nawet po jedną książkę w ciągu roku. A jeśli nawet to robimy - najczęściej są to poradniki, książki kucharskie i dzieła celebrytów.

Nie zmienia to jednak faktu, że dla koneserów czytanie wciąż jest sexy. Pewnie dlatego, że kojarzy się z inteligencją, a oficjalnie wciąż cenimy bardziej intelekt, niż urodę drugiej osoby. Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego przez serwis randkowy eHarmony. Dowiadujemy się z niego, o ile wzrasta nasza atrakcyjność w oczach przedstawicieli płci przeciwnej, jeśli mamy przy sobie książkę. A także - które konkretne tytuły dodają nam seksapilu.

Wszystko wskazuje na to, że nie musisz ich nawet czytać. Wystarczy zrobić sobie z nimi zdjęcie lub trzymać w dłoni w czasie spaceru po mieście.

Zobacz również: 11 książek, które zmienią Twoje życie. Sięgnij po nie, nawet jeśli nie lubisz czytać!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 3)
2017-05-04 15:26:11

no jasne, wystarczy sobie zrobić zdjęcie z książka żeby wyglądać na intelektualistkę... ależ czasów doczekałam...ciekawe kiedy selfie przy znanym obrazie będzie oznaczało, ze umiemy malować, lol.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-30 17:07:33

Trochę bez sensu taki zabieg, gdzie kobieta robi sobie zdjęcie z książką żeby napisał do niej jakiś facet. Facet moze i napisze, ale szybko się okaże, że on jest oczytany, ona nie i nie bardzo mają o czyn rozmawiać. Po co udawać kogoś innego? Traci się tylko szansę na poznanie kogoś, komu się podobamy tacy jacy jesteśmy, a nie jakich udajemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1