Restauracje typu pop-up: Moda na jednonocne knajpy

Moda na stołowanie się w istniejących jedną noc lub dzień restauracjach typu "pop-up" na dobre zagościła w Londynie. Kiedy podobny trend pojawi się w wielkich miastach Polski?
Restauracje typu pop-up: Moda na jednonocne knajpy
20.10.2010

Gdzie szukać restauracji typu pop-up? Na blogach, forach internetowych, serwisach kulinarnych i gastronomicznych, a przede wszystkim wśród znajomych! Żeby zjeść wykwintne danie, wyczarowane przez prawdziwego kulinarnego mistrza, należy być przede wszystkim spontanicznym i czujnym, bo restauracje „pop-up” pojawiają się równie szybko, jak znikają. Funkcjonują zaledwie przez jeden dzień lub jedną noc, a ich siedzibą może stać się dowolne miejsce w mieście: od oddalonej od jego zgiełku barki, przez galerię sztuki lub biuro aż po prywatne mieszkanie.

Znakomita większość tajemniczych knajpek to owoc starań specjalistów z branży kulinarnej. Na co dzień na znane nazwisko od lat pracują w renomowanych restauracjach. Bogate doświadczenie ich twórców to jedna z tajemnic sukcesu pop-up’ów. Przez brytyjską pracę określani są jako wystarczająco kreatywni mistrzowie, których umiejętności i predyspozycje pozwalają na otwarcie własnego lokalu… Jedyna przeszkoda to najczęściej brak kapitału.

Zamysłem pop-up’ów jest ich elitarność. Nic nie gwarantuje jej tak skutecznie, jak odpowiedni sposób promocji. To właśnie dzięki poczcie pantoflowej, nowy trend na dobre zagościł w barwnym życiu londyńczyków. Wspólne, kilkunastoosobowe biesiady to zwykle miejsce spotkań jedynie członków elitarnych środowisk. Są nimi nie tylko kulinarni potentaci, ale przede wszystkim artyści i osoby z naturą aktywistów, których nie wystraszy brak ekskluzywnej zastawy.

Godnym reprezentantem prawdziwej restauracji typu pop-up jest WhizzBangPopare. Knajpka pojawia się na terenie niemal całego Londynu. Wykwintne menu składające się z czterech posiłków (m.in. wędzony pstrąg i ser Jean Grogne) to koszt ok. 45 funtów za osobę.

Z niecierpliwością czekamy na pop-up’owe propozycje Magdy Gessler, Pascala, Makłowicza, czy też Pawła Lorocha!

Oliwka Mostowska

Zobacz także:

Co powinno znajeźć się w każdej lodówce?

Wasza Kuchnia: Spaghetii po florencku

Komentarze (25)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 22.10.2010 03:48
Osrawska! pa.ła!!! siadaj!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.10.2010 18:44
Nie chce mi się czytać tego artykułu bo przecież już o tym pisaliście z 1,5 roku temu...kretyni;/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.10.2010 18:20
otrzymaj gwarantowany bon do sieci sklepow Top Secret o wartosci 50zł za wypelnienie krotkiego formularza!! wypelniasz-wygrywasz.pl/konkurs-z-nagrodami-gwarantowanymi-Top-Secret/index.php?recommended_by=19128734103443 To trwa tylko chwilkę! Bardzo mi na tym zależy ponieważ biore udział w konkursie dalej. Nawet jeśli nie wykorzystasz bonu, prosze wypelnij formularz i potwierdz potem e-mail pozdrawiam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.10.2010 18:02
Pop-up'y są w Polsce już od co najmniej roku. Często ludzie którzy nie zajmują się gotowaniem zawodowo ale jest to ich pasja, organizują w swoich mieszkaniach klikunastoosobowe kolacje. Płaci się określoną cenę i razem z nowo poznanymi osobami zasiada się do wykwintnego posiłku :]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.10.2010 15:53
świetna sprawa :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo