Ona przez 3 lata jadła TYLKO kurczaka z KFC! Nie uwierzysz, jak wygląda...

Selektywne zaburzenie odżywiania pozwalało jej się żywić wyłącznie w fast foodzie.
Ona przez 3 lata jadła TYLKO kurczaka z KFC! Nie uwierzysz, jak wygląda...
fot. zrzut ekranu twitter.com/GeorgieScotney, Thinkstock
30.06.2016

Większość dzieci ma raczej ograniczony jadłospis. Pożywienia szukają w lokalach typu fast food i cukierniach, a nie na targach owocowo-warzywnych. Uwielbiają potrawy słodkie i słone. Im mniej zdrowe, tym oczywiście lepiej. Na szczęście z czasem z tego wyrastają i z roku na rok ich dieta jest coraz bardziej urozmaicona. Ale nie w tym przypadku.

Poznajcie dziewczynę, która przyznaje się do tego, że od lat codziennie jadła to samo. W dzieciństwie pokochała smażonego kurczaka i dosłownie obawiała się spróbować czegokolwiek innego. Przez ostatnie 3 lata stołowała się wyłącznie w KFC. Ewentualnie sięgała po domowe tosty z serem żółtym na śniadanie i czekoladę na kolację.

Jak wpłynęło to na jej zdrowie i wygląd?

Zobacz również: Przez 3 miesiące żywił się tylko w McDonald’s. Nie uwierzysz, co się stało z jego ciałem!

 

niezdrowe jedzenie

fot. Thinkstock

- Już jako dziecko byłam bardzo uparta w kwestii jedzenia. Kiedyś uwielbiałam smażonego lub pieczonego kurczaka i frytki. W ostatnich latach musiały to być potrawy wyłącznie z KFC. Odwiedzałam lokale tej sieci każdego dnia przez 36 minionych miesięcy - wyznaje w rozmowie z mediami.

Jak twierdzi, ten smak nigdy jej się nie znudził. Każdy smażony przysmak dodatkowo soliła. Mocno ograniczone menu doprowadziło do tego, że nie wyobrażała sobie spróbowania czegoś innego. Podobno nigdy z własnej woli nie zjadła żadnego warzywa, ani owocu. Szczególnie przerażały ją wszelkiego rodzaju sosy.

To niezwykła dieta jak na uczennicę szkoły sportowej…

 
niezdrowe jedzenie

fot. Thinkstock

Jakiś czas temu Georgie Scotney rozpoczęła hipnoterapię, dzięki której pierwszy raz od dawna zjadła coś innego, niż kurczaka z fast foodu. Wystarczyło kilka sesji terapeutycznych by odzyskała apetyt i teraz uważa, że zmarnowała wiele lat. Chętnie próbuje nowych smaków.

Jej dotychczasowy jadłospis wyglądał mniej więcej tak:

śniadanie - czasami dwa tosty z serem

obiad - kawałki kurczaka z KFC i frytki

kolacja - nic.

Teraz 21-latka chętnie sięga po warzywa, owoce, jajka, mięso innego rodzaju czy grzyby. 

Zobacz również: Zdrowsze zamienniki produktów, które zjadasz na co dzień

 
niezdrowe jedzenie

fot. zrzut ekranu facebook.com/georgie.scotney

Co ciekawe, żywiąc się bardzo niezdrowo i kalorycznie wcale nie przybrała na wadze. Nie traktujcie tego jednak jako reklamy żywienia w fast foodach.

 

niezdrowe jedzenie

fot. zrzut ekranu facebook.com/georgie.scotney

Niechęć do próbowania nowych smaków to tzw. selektywne zaburzenie odżywiania.

 

niezdrowe jedzenie

fot. zrzut ekranu twitter.com/GeorgieScotney

Georgie Scotney

 

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 30.06.2016 15:59
jeśli miała deficyt kaloryczny, to nie dziwne, że nie przytyła, jednakże jej organizm na pewno na tym ucierpiał (za mało mikro składników)
odpowiedz
Olga (Ocena: 5) 20.04.2016 20:46
Raz na jakiś czas ok, ale codziennie jeść to samo? Ja bym tak nie potrafila, przede wszystkim dlatego że lubię różnorodność, poza tym to strasznie niezdrowe, moim problemem fast foody nigdy nie były...ale słodycze niestety tak, teraz ich unikam, stosuje diete, cwicze i wspomagam się suplementem be slim 3, mam nadzieje schudnac do lata
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.04.2016 19:28
To na 100% angielka. Ten naród je największy syf na świecie, a fanaberie typu: nie lubi eogorka, cebuli, nie lubię pieczarek, roztopionego sera, sałaty, czosnku itd są tutaj norma. Słyszę tak durne wymówki nawet od osób po 30stce. Co sie dziwić wyglądają tak jak wyglądają
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 30.03.2016 15:22
Miałam współlokatorkę na studiach która jadła fastfoody codziennie, gruba nie była, ale skończyła w szpitalu z ostrym zapaleniem jelit. Smacznego :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.03.2016 13:04
Też jem fastfoody na obiad około 4 razy w ciągu tygodnia i nie jestem gruba (jeszcze). Ale zamierzam z tym skończyć niedługo, za miesiąc matury, więc chcę skupić się na nauce teraz, ale tuż po maturach będę mieć masę czasu wolnego, który chcę przeznaczyć na zmianę mojego stylu życia i odżywiania.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo