„Mam naiwną narzeczoną. Ciągle sypiam z innymi na boku, a ona nawet się nie zorientowała!” (Historia Sławka)

27 Marca 2018

Sławek twierdzi, że same jesteśmy sobie winne. Faceci zdradzają, kiedy mają na to przyzwolenie.

zdrada narzeczonego

Niektórych pewnie zdziwi, że to list od faceta, a na dodatek koleś donosi sam na siebie. Tylko że to nie żaden donos. Chcę być po prostu szczery i pokazać Wam, co może się dziać za Waszymi plecami. Jestem w trwałym i szczęśliwym związku od 3 lat. Tak przynajmniej oficjalnie się mówi i moja narzeczona jest o tym przekonana. Zaręczyłem się z nią, bo doskonale nadaje się na żonę. Ale czy to powód, żebym zupełnie zrezygnował z towarzystwa innych kobiet?

To nie jest naiwne usprawiedliwienie. Ja naprawdę nie jestem urodzonym monogamistą. Nie umiem dochować wierności, w takim sensie jak to sobie wyobrażają kobiety. Nawet jak kocham, to czasami trzeba sobie urozmaicić życie kimś innym. Po cichu, na boku i po sprawie. Może Was zmartwię, ale podejrzewam, że większość mężczyzn tak do tego podchodzi.

Według niektórych zdradzam swoją partnerkę, ale sam nie jestem aż tak radykalny w ocenach. Nikomu nie dzieje się z tego powodu krzywda.

Jak sobie pomyślę, że miałbym być z jedną i tylko jedną przez lata, to aż mnie mdli. Niektórzy mogą to lubić, ale ja oczekuję od życia większego urozmaicenia. Gdybym miał codziennie wracać do domu do tej samej kobiety, to po jakimś czasie chyba byśmy się pozabijali. Ja byłbym dla niej inny, ona też miałaby mnie dosyć. Teraz może nie jestem szczery, ale przynajmniej między nami się układa. Jeśli tylko się nie wydam, to będzie naprawdę dobrze.

Zobacz także: „Mam 19 lat i w rok przespałam się z 50 facetami. Czy to normalne?”

Po co ja to robię? Mówiłem już, że inaczej nie potrafię. Głowa mi lata na widok pięknych dziewczyn, uwielbiam się z nimi spotykać, od seksu też nie stronię. Jestem z tych, dla których szybki numerek to bardziej sport, niż jakieś „duchowe połączenie”. O czymś takim mogę mówić najwyżej wtedy, kiedy jestem ze swoją przyszłą żoną. Laski z miasta nic dla mnie nie znaczą.

Robię to, bo tak lubię, przyzwyczaiłem się i... mam na to przyzwolenie. Czy ona jest ślepa, że jeszcze się nie zorientowała?

To może zabrzmieć jak donos na samego siebie, ale naprawdę się dziwię. W ogóle nie uważam, ciągle idę na żywioł, kręcę się w zeznaniach, a ona pozostaje niewzruszona. Na jej miejscu zacząłbym węszyć i sprawa by się szybko wydała. Jak tu nie wykorzystywać takiej sytuacji? Tylko potem się nie dziwcie, że coś takiego Was spotkało. Ja się nawet zastanawiam, czy ona naprawdę mnie kocha, skoro w ogóle nie interesuje się tym, co robię po godzinach.

Wystarczą jej najgłupsze tłumaczenia. A to trzeba zostać w pracy, a to umówiłem się z kolegami, był straszny korek. Cokolwiek. Trzeba mieć w sobie sporo naiwności, żeby to tak spokojnie i bezkrytycznie przyjmować. Ja oczywiście nie narzekam, bo przynajmniej mogę się wyszaleć, ale potraktujcie to jako ostrzeżenie.

Ona nadal ma mnie za wspaniałego faceta. Z tym się akurat zgodzę, bo naprawdę da się ze mną dogadać i nie jestem złym człowiekiem. Tylko nie wie o tym, że czasami zdarzy mi się pójść na żywioł, czego pewnie by nie zaakceptowała.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewka1514
(Ocena: 5)
2018-04-04 07:27:13

Slawku życzę Ci kalafiora na przyrodzeniu niuniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-28 01:21:12

Ciekawe czy będzie dalej taki zadowolony jak się dowie, że jego mało ogarnięta narzeczona robi to samo i ma rogi jak Daniel

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Suabe
(Ocena: 5)
2018-03-27 21:53:22

Slaba prowokacja. Radzę postarać sie lepiej i napisać coś z sensem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 21:22:36

A skąd wiesz, co ona robi gdy cię nie ma? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dda
(Ocena: 5)
2018-03-27 20:24:57

jestes zwyklym ch*jem. a twoja narzeczona jest mega niedowartosciowana, byc moze przez podobny przyklad swoich rodzicow. nie pyta chociaz dobrze wie co robisz i tylko ciagle siebie oszukuje myslac ze sie dla niej zmienisz. okaz chociaz odrobine szaunku i odejdz od niej skoro ona tego nie potrafi zrobic i pozwol jej zyc z kims kto na to zasluguje, tymbardziej ze jak mowisz juz cie ona nie kreci bo jest rowniez dla ciebie jak matka. uwazam ze wywodzi sie z rodziny dysfunkcyjnej ale mam nadzieje ze odnajdzie sile i zawalczy o siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 19:06:26

Mały biedny czlowieczek z Ciebie który co i rusz musi udowadniać swoją wątpliwą "męskość". "Facet"-porażka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 13:41:13

Laska ma go po prostu totalnie w dupie, fajnie się z nim rozmawia, fajnie od czasu do czasu spędzić weekend czy nawet zamieszkać na stałe, wyjść do restauracji pójść na wesele. Jak dziewczyna jest wykształcona, mądra ma pracę którą lubi to czasami po prostu zaspokaja te potrzeby fizycznej i emocjonalnej bliskości i to wystarcza. Taka laska może się zaręczyć ale raczej nie weźmie ślubu. Sama jestem takim przypadkiem, miałam swoje życie i gówno mnie to interesowało co facet robił:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 14:19:28

Nie zakłamuj rzeczywistości. Istnieje wiele kobiet które zrobią wszystko żeby facet z nimi został. Nawet jak ją zdradza, wie taka że jest on z nią tylko dlatego że ma "posprzątane i ugotowane" to i tak nie odejdzie bp życia sobie bez niego sierotka nie wyobraża. :) nie zdolujesz gościa, bo zapewne sam doskonale wie, że ona jest właśnie tym typem kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 16:54:06

To zabawne bo ja mam obecnie czterech chłopaków o spotykam się z nimi dla jaj A oni sierotki szukają miłości tak jakby istniała ale pewnie kiedyś znajdzie się naiwna kurka domowa,która ich przygarnie; )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 12:16:33

Byłam kiedyś z typem co mu łeb latał jak wychodziliśmy i nawet się z tym nie krył - 'noo, jestem jak surykatka' mawiał... hahahahahahah :D Nie wiem czy z innymi sypiał czy nie, z jego ryjem pewnie miał małe szanse :P ale ogólnie, znam ten typ opisany w liscie i po prostu radzę wszystkim aby nie traciły czasu na takich - nie dawajcie im satysfakcji, oni potrzebują flirtów, żeby się dowartościować - na ogól mają jakieś zabubrzenia, brak w poczuciu wartości własnej itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 12:05:35

taaa. Nie reaguje bo sama robi to samo. Kobiety maja szosty zmysl i zawsze wiedzą. Przynajmniej wiekszosc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 13:17:14

zgadzam sie co do 6 zmyslu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
P
(Ocena: 5)
2018-03-27 21:14:26

Zgadzam sie! Pewno seks z tym panem nie jest najlepszy... Albo ziomek od zumby/areobiku/silki jest bardziej pociagajacy ;) :D Bo w sumie skoro facet sie tak zachowuje, to warto zeby mieszkanko kupil, kredyt wzial, naprawil, wniosl, opony zmienil itda a sama baluje na boku :) A przynajmniej chcialbym myslec ze tak jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Basia
(Ocena: 1)
2018-03-27 11:54:02

Wygląda to na zwykłą prowokację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-27 17:44:19

Nie jest. Tylko facet powinien się przedstawić jako Jakub i powiedzieć "jedna dziura na całe życie to za mało".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz