LIST: „Ksiądz nie chciał przyjąć koperty. Powiedział, że szkoda mu miejsca na takie drobne”

28 Stycznia 2018

Ta wizyta duszpasterska zakończyła się bardzo niezręcznie.

ile włożyć do koperty na kolędę

Nigdy nie miałam złych doświadczeń z księżmi. W dzieciństwie religii uczyli mnie fajni duchowni, potem też nie miałam problemów z zaświadczeniami czy innymi sakramentami. Wizytę duszpasterską zawsze dobrze wspominałam. Tym razem miało być podobnie. Jedyna różnica polegała na tym, że kilka miesięcy wzięłam ślub, więc przyjęłam kolędę z mężem.

Parafia cały czas ta sama, bo wynajęliśmy mieszkanie niedaleko mojego domu rodzinnego. Pech jednak chciał, że trafił nam się jakiś nowy ksiądz. Podobno jest u nas od 2 lat, ale szczerze mówiąc, pierwszy raz go na oczy widziałam. A do kościoła chodzę. Zaczęło się niby sympatycznie, był całkiem rozmowny, pytał jak nam się układa. Wypił kawę, wręczył obrazki, pobłogosławił i nadszedł ten niezręczny moment.

Już przy samym wyjściu mąż wręczył mu kopertę, mówiąc, że to ofiara od nas. Bóg zapłać i w ogóle. Ale postanowił zajrzeć do środka.

Zobacz również: LIST: „Rozstaliśmy się w czasie wizyty księdza po kolędzie! On zaczął rozmowę o ślubie i dzieciach...”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-12 11:54:12

Za czasów studiów, wynajmowałyśmy z koleżankami mieszkami no i była wizyta księdza...stwierdziłyśmy, że go przyjmiemy od sąsiadów pożyczyłyśmy wodę święconą i kropidło no i zrzuciłyśmy się na kopertę...50zł. Ksiądz był bardzo miły, pieniędzy od nas nie wziął,a ponadto wyjął z torby inną kopertę, zajrzał i nam dał z tekstem...macie na książki...było tam 70zł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-12 11:53:43

Za czasów studiów, wynajmowałyśmy z koleżankami mieszkami no i była wizyta księdza...stwierdziłyśmy, że go przyjmiemy od sąsiadów pożyczyłyśmy wodę święconą i kropidło no i zrzuciłyśmy się na kopertę...50zł. Ksiądz był bardzo miły, pieniędzy od nas nie wziął,a ponadto wyjął z torby inną kopertę, zajrzał i nam dał z tekstem...macie na książki...było tam 70zł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-29 22:10:29

A na pewno dam więcej pieniędzy jeśli już". Tak... może od razu całą wypłatę mu oddaj następnym razem. :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-29 22:15:15

Szkoda, ze nie ma tu opcji ocaniania komentarzy, bo ten jest mistrzowski

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-29 22:29:48

jak dla mnie totalnie słaby :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-30 03:39:48

Dlatego ja ich nie wpuszczam bo to strata czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 21:55:34

Swoją drogą... w kolędzie nie rozchodzi się chyba o zawartość koperty. Współczuję ludziom, którzy wszędzie czy wesele czy wizyta księdza tylko o kopercie myślą...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-29 22:15:58

Bo ksieza mysla tylko o kopercie, taki biznes

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-29 22:27:48

A księża niech sobie myślą o czym chcą - ja nie praktykuję od 15 roku życia i nie zapraszam na kolędę ale pamiętam, że w czasach kiedy byłam dzieckiem przychodzili do nas normalni księża - modlitwa, rozmowa itp., a koperta to najmniej istotna część programu - symbolicznie się ją dawało i nikt nie rozmyślał o tym czy dał za dużo, za mało itp. Raz nawet sama przyjęłam księdza :D pogdaliśmy o szkole, przejrzał moją książkę do trygonometrii i poszedł sobie - a koperta została tam gdzie ją rodzice położyli bo totalnie o tym nie myślałam ani ksiądz znacząco nie dopominał :D NIe wiem jakie buce do was muszą przychodzić - po co zarpaszać księdza o którym ma się takie zdanei jak wy macie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Giu
(Ocena: 1)
2018-01-28 20:42:26

Za rok nie daj nic, powiedz że posłuchałaś rady i nie będziesz zagracać miejsca drobnymi. Jeśli dasz mu więcej, to jest durna i żal mi Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 12:10:11

u mnie ksiądz nie chciał koperty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 10:30:16

Moim zdaniem to był nietakt z jego strony i to in powinien się wstydzić a nie autorka listu. Ja tegorocznej kolędy tez nie spominam za ciekawie. Aktualnie jestem w Polsce z moją półroczna córka, a partner na stałe we Włoszech. Z przyczyn mieszkaniowych dojedziemy do niego za jakiś czas. Oczywiście ksiądz zarazz zaczął a co ze ślubem, czy może nam pomóc. Na moja odpowiedź zaarazczal mój facet nie chce się zaarazczaleenic bo jest na bakier z kościołem usłyszałam ze jak ja moja odpowieszoglam sobie takiego człowieka wybrać i w jakim duchu będę dziecko wychowywać. Nawet nie wiek co by było jakby mój ciążowy brzuszek był większy bo o zgrozo... kolejne dziecko a my bez ślubu. Zrobiło mi się przykro, bo młody ksiądz to myślałam że bardziej postępowy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 10:19:20

Jesteś nienormalna. Tak z pewnością będzie wam robił problemy zwłaszcza jeżeli jesteście małżeństwem w oczach Boga, bo za mało w kopercie było dane. Nie rozumiem skąd u Polaków bierze się taki idiotycznynstrach strach przed księdzem że aż ludzie się poniżać chcą sami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 10:02:41

Kiedy mieszkalam w Polsce razem z rodzicami przyjmowalismy ksiedza. Kiedy mama szykowala koperte Tata zawsze mowil: “ nie za duzo. Mnie I moim dzieciom nikt nie daje”. A kiedy dalismy mu koperte zawsze pytal jaka jest sytuacja w domu I mowil ze moze on nie przyjmie koperty I takie tam, ale rodzice zawsze mowili zeby bral... Nigdy nie skomentowal kwoty ani nic. Ja uwazam ze dalas tyle ile moglas. Zastanow sie czy Tobie ksiadz by pomogl gdybys np stracila prace? Nie sadze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-28 02:44:12

a może pomyślał, że jak ktoś daje 30 zł to serio jest mega biedny i głupio było mu brać więc zażartował po swojemu bo nic mu do głowy nie przyszło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz