LIST: „Mam 24 lata i jestem prawiczkiem. Jak jej o tym powiedzieć?”

10 Sierpnia 2016

Przez brak doświadczenia Damian nie czuje się wystarczająco męski.

jestem prawiczkiem

Zaraz się pewnie okaże, że za długo zwlekam. Ona sobie pomyśli, że wcale mnie nie kręci albo jestem gejem, czy coś. Pewnie inni w jej towarzystwie od razu przechodzą do rzeczy. Nie wiem czy ona się na to zgadza, pewnie nie, ale jak ja wyglądam przy tych pewnych siebie facetach. Jak wymoczek jakiś. Nawet bym się nie zdziwił, jakby ona wiedziała, że jestem prawiczkiem. Nie widzę siebie z boku, ale pewnie moje zachowanie na to wskazuje. Bo ja niestety, zamiast działać, to się cały czas zastanawiam, jak mam to ująć. Chyba jestem za bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie. Jak tak dalej pójdzie, to ten list będzie aktualny nawet za kilka lat. A ja czuję, że to ostatni dzwonek.

Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat. Jak patrzycie na takie osoby, jak ja? Czy powinienem o tym głośno mówić? Czy jest się czego wstydzić? A może mam się czym chwalić? Czy dziewczyny wyczuwają prawiczków? Jak mam się zachowywać w towarzystwie kogoś, kto już na pewno ma doświadczenie? Nie czuję się jak facet w tym „związku”. Cudzysłów używam nie bez powodu, bo nie wiem czy 3 miesiące razem można tak nazwać.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (19)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

K
(Ocena: 5)
2016-08-11 16:31:34

Mój facet pierwszy raz uprawiał seks własnie w wieku 24 lat. Jestem jego drugą dziewczyną i cieszę się, że nie miał przede mną aż tylu dziewczyn i że tak późno zaczął uprawiać seks. Każdy powinien zacząć to robić kiedy naprawdę czuje się na to gotowy a nie ze względu na wiek. Milion razy bardziej wolałabym prawiczka niż faceta który miał niemal każdą. Tak więc naprawdę warto czekać, a mądra dziewczyna doceni to że czekałeś, natomiast głupia wyśmieje i zostawi. Powiedz jej o tym i sam się przekonaj jaka jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2016-08-11 06:47:17

Również bym się czuła wyróżniona. Mój mąż na początku naszego związku też nie powiedział mi wprost, że jest prawiczkiem zawsze myślałam o tym ile on to dziewczyn "nie przeleciał" a tak naprawdę gdy zaczęliśmy o tym rozmawiać, bardziej się poznawać dopiero mi się przyznał nie wierzyłam ale w głębi duszy cieszyłam się, że zaczęliśmy równo na tym samym poziomie i nie musiałam głowić czy któraś była lepsza odemnie czy też nie ☺ chociaż jak zaczeliśmy współżyć a jeszcze nie wiedziałam to mialam momenty czy napewno wszystko robie dobrze, co potem sie okazało on tez się stresowal ale przezyliśmy to razem :) I też trzeba o tym rozmawiać w związku zeby potem nie było niedomowien a w ten sposób tez mozesz sie dowiedzieć jakie macie potrzeby :) z mężem jesteśmy bardzo szczęśliwi do tej pory, a po mimo tego że parenaście razy rozpadał się nasz związek nadal jesteśmy razem i świeżo po ślubie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lilka
(Ocena: 5)
2016-08-11 02:11:24

Przede wszystkim: przestań dobijać samego siebie, wyliczać swoje niedostatki i zastanawiać się co z Tobą jest nie tak. Z takim podejściem prawiczkiem zostaniesz do końca życia, bo nawet jak dla Twojej dziewczyny nie będzie to problemem, to Twój poziom stresu będzie tak wysoki, że nic nie wyjdzie z Twojego pierwszego razu a potem Twój stres będzie się kumulował przez nieudaną pierwszą próbę. Mój narzeczony, niewiele młodszy od Ciebie, był w podobnej, a nawet gorszej sytuacji niż Ty. On powiedział swojej wcześniejszej dziewczynie, że jest prawiczkiem. Niby nie zrobiła z tego problemu, ale przez jego stres do niczego między nimi nie doszło mimo, że spróbowali. Żeby było gorzej, po wszystkim zareagowała pytaniem czy z nim na pewno jest wszystko ok, bo może po prostu jest impotentem? Tak bardzo się bał, że znowu mu się nie uda, że więcej nie próbował z nią niczego, związek się rozpadł a on wycofywał się z kolejnych relacji w chwilach gdy już "mogło dojść do seksu". Kiedy zaczęłam się z nim spotykać, bardzo trudno było mi go przekonać, żebyśmy poszli o krok dalej, nie za bardzo rozumiałam o co chodzi (bał się, że go wyśmieje) i odkręcanie tego nieudanego pierwszego razu zajęło nam trochę czasu. Dzisiaj mój narzeczony nie ma z seksem żadnych problemów i jest najlepszym kochankiem jakiego miałam (boje na głowę tego, który miał przede mną kilka partnerek). Po pierwsze: nie stresuj się. Dla normalnych dziewczyn to żaden problem, że chłopak jest prawiczkiem. Po drugie, oswój się ze swoim i z jej ciałem (całujcie się, przytulajcie, oglądajcie razem filmy obejmując się). Po trzecie przyznaj się swojej dziewczynie do tego, że jesteś prawiczkiem jak będziecie w sytuacji intymnej, w żadnym wypadku nie wpadnij na pomysł informowania jej o tym na kawie, albo w centrum handlowym i nie stój naprzeciwko niej jakbyś czekał, aż Cię wyśmieje. Po czwarte: zaufaj swojej intuicji, poproś swoją dziewczynę, żeby Ci podpowiedziała co lubi, a czego nie. I ostatnie: nie bój się :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-10 22:07:46

Bądź szczery i potraktuj to jako test. ..dla niej :) sensowna kobieta potraktuje Cię z szacunkiem, bezsensowną się nie przejmuj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga25
(Ocena: 5)
2016-08-10 20:22:32

Myślę że to w żadnym wypadku nie jest powód do wstydu. Ja czułabym sie w pewnym sensie wyróżniona że mój mężczyzna jest prawiczkiem, dawałoby mi to mały komfort psychiczny że przede mną nikogo nie miał :) Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jeśli
(Ocena: 5)
2016-08-10 16:39:17

Jeśli dziewczyna jest zwyczajnie normalna, to nie musisz się niczym przejmować. Jeśli nie - szybciej obczaisz że powinieneś się jej pozbyć. Jak Ci na niej zależy to ubezpiecz się w dwie rzeczy - gumki - na pewno i do tego erozon max, bo niezależnie od wieku można mieć problemy np z długością stosunku - u Ciebie szczególnie, ale to przecież nic takiego. Do tego całus w czółko i można działać :) powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-10 14:31:28

jeśli dziewczyna jest sensowna i traktuje cię tak poważnie, jak ty ją, to nie będzie się śmiać. możesz jej to powiedzieć w momencie, gdy już coś zacznie się dziać. może łatwo mówić, nie będąc na twoim miejscu, ale jeśli cię wyśmieje, to nie jest ciebie warta. to dopiero byłoby dziecinne zachowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-10 13:05:08

Dla mnie sytuacja jest jasna bez względu na płeć-jeśli partner kocha, to w nigdy nie będzie się śmiał.A wiele nawet doceni-ja osobiście wolałabym faceta niedoświadczonego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-10 11:04:59

Mój eks był prawiczkiem i mój obecny partner również. Gdy się o tym dowiadywałam, to bardzo miło mi się robiło, że to właśnie mnie wybrał na tą pierwszą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-10 10:00:57

Ja bym docenila, tzn doceniam bo mam takiego mężczyznę, sama jestem dziewicą, mamy po 25lat. Nie. chodzi o czekanie do slubu, ale po prostu oboje czekaliśmy na kogoś napardwe wyjątkowego:) Wszytsko zależy od podejścia! Jeżeli napardwe Cię kocha, na pewno nie będzie to dla niej problem, jeżeli tak, to może nie jesteście odpowiednio dobrani? Nie idźmy trendem zachodu, że kasa, sex, dobra zabawa i piękny wygląd to największe wartość w życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz