LIST: „Zawiesiłam czerwoną wstążkę, plułam, lizałam czoło i nic. Ktoś rzucił urok na moje dziecko!”

01 Listopada 2017

Aneta jest przekonana, że jej syn został opętany.

urok na dziecko

Kilka miesięcy temu urodziłam swoje pierwsze dziecko. Syn przyszedł na świat zdrowy i nie sprawiał żadnych problemów. Niestety, od pewnego czasu coś się z nim dzieje. Ma kłopoty z zasypianiem, ciągle marudzi, nie chce jeść i ogólnie jest nie do zniesienia. Stało się to praktycznie z dnia na dzień. Jakby ktoś przełączył jakiś guzik.

Zaczęłam mieć mało przyjemne podejrzenia i one niestety chyba są prawdą. Wydaje mi się, że ktoś rzucił na niego urok. Nie pomogła nawet czerwona wstążka, którą przywiązałam do wózka. Odpadła niedawno i przestała działać. Ogólnie robiłam wszystko, żeby zatrzymać ewentualne złe moce. Widocznie jakaś wiedźma okazała się mocniejsza. I możecie się ze mnie śmiać, że to absurd i w ogóle, ale ja w to wierzę.

Sytuacja jest ciężka od jakichś 2-3 tygodni. Zastanawiam się, kto mógł to zrobić i cały czas szukam sposobu, żeby skutecznie pozbyć się tego uroku.

Zobacz również: Historia Justyny: „Ostatnio spotkało mnie tyle złych rzeczy, że trudno mówić o zwykłym pechu. Czyżby ktoś rzucił na mnie urok?”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (46)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 23:06:03

Rzucanie uroków to chyba trzeba byc czarownicą, wierzy ktos w czarownice w XXIw??Tak jak ktoś niżej pisze dziecko zabkuje albo ma kolki tyle w temacie. Jak trzeba być porytym żeby w takie głupoty wierzyć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 17:03:48

Ponódl się za wstawiennictwem św Rity, to patronka w sprawach beznadziejnych. Ochrzciłaś już dziecko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lila
(Ocena: 5)
2017-11-03 13:48:31

Co ja czytamXD? Mamy XXIw. gdzie wiara w Boga i religijność to zacofanie, a wierzenie we wróżki i złe uroki już nie? Kobieto idź do egzorcysty, albo przynajmniej do psychiatry, bo tymi gusłami sama otwierasz furtkę Szatanowi na siebie,swoją rodzinę,a przede wszystkim swoje dziecko. W świecie, a szczególnie na wchodzie Europy odprawianie guseł niby w imię dobra tym zawsze się kończy. A dziecko cóż to mały organizm, dopiero się rozwija i może mieć typowe dla dziecka częste problemy zdrowotne związane z rozwijaniem odporności i być bardziej marudne. Ząbkowanie,szybki wzrost, jakiś pokarm mu może nie służyć i tyle. A koleżanka cóż chyba stwierdziła,że na razie bez sensu wdawać się z Tobą w dyskusje skoro reprezentujesz sobą, aż tak absurdalnie prześmiewczą postawę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mother Teresa
(Ocena: 5)
2017-11-03 12:13:19

Ta historia wcale nie musi być bujdą, ale prawdą. Wiele takich sytuacji jak rzucanie uroków na dzieci(i nie tylko) ma miejsce.Zły urok można rzucić samemu, z pomocą innej osoby jak i bardziej doświadczonych w czarnej magii osób typu wróżki, sataniści itp. Uroki często rzucają osoby, których byśmy o to nigdy nie podejrzewali. W pewnych przypadkach nie warto dramatyzować, każdy ma czasami niepowodzenia i niekoniecznie marudny charakter pociechy musi być od razu efektem złego uroku. Wiele niepowodzeń bierze się również z faktu krzywdzenia innych(każdy kiedyś zbierze posiany owoc), .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2017-11-03 11:33:00

Odmów pacierz i jednocześnie przełoż dziecko przez różaniec od nóg do głowy ale powoli żebyś zdarzyła odmówić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 10:13:47

Najpierw piszesz o urokach i zabobonach w potem ze się modlisz za syna. Przecież jedno przeczy drugiemu. Albo wierzysz w Boga albo zabobony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-02 06:57:33

O ku..a. XXI wiek, zapuszczamy się coraz dalej w kosmos, mamy protezy, które łączą się z układem nerwowym poszkodowanego, drukarki 3d itd. a ta wierzy w zabobony!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 06:30:18

Haha dziecko pewnie ząbkują idź do koleżanki i ja poproś o odwrócenie uroku napewno ci wybaczy bo poprawisz jej humor i bd miała z ciebie gruba Bk Haha ale się ubawiłam .Takie są uroki posiadania noworodka.Niektorzy widocznie nie powinni mieć dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-03 12:15:50

Ciekawe jak ty bedziesz szczekac jak bedziesz miec dziecko w wieku paru lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-01 23:04:19

Plucie na scierke, zeby odczynic urok i przecierac ta scierka dziecko? Mam nadzieje, ze masz wyzszego wyksztalcenia. Bo inaczej studia niczego Cie nie nauczyly intelektualnie. Po to masz rozum (inni tez) zeby z niego korzystac. Nie ma zadnych mocy nadorzyrodzonych, urokow itd. To tylko i wykacznie sfera psychiki, a dziecieca jest niezwykle wrazliwa. Dzieci odczuwaja emocje, nawet jak czlowiek je ukrywa. Np jak powiesz dziecku ze jest pieknie, slodkie, a myslisz np "co za bachor", to dziecko bardziej odczuje Twoje emocje, a nie slowa. Bo slow nie rozumie, a emocje czuje. Jest to calkowicie nieswiadomy odbior, ale jednak. Natomiast u doroslego czlowieka przebiega to w inny sposob, bo jest bardziej swiadomy. Po spotkaniu z niektorymi osobami boli nas glowa, tak jakby wysysaly z nas energie, choc bylo to np spotkanie towarzyskie z kolezanka. W skrajnych przypadkavh czlowiek moze chorowac. Psychika czlowieka jest niezwykle wrazliwa i jeszcze niezbadana dobrze. Swiat dziala w sposob racjonalny. Nie ma wrozek i krasnali o mocach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 21:48:59

Sama sobie zaprzeczasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2017-11-01 22:36:07

Wykap dziecko w czarczym zebrze kupisz to w aptece na opakowaniu masz sposob przygotowania dziala w 200 poczytaj o tym w necie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz