LIST: „Ważę 90 kg i założyłam bikini na basen. W życiu nie miałam takiego brania!”

09 Maja 2018

Kasia twierdzi, że pomimo nadwagi nie mogła opędzić się od adoratorów.

bikini plus size

Doskonale zdaję sobie sprawę, jak większość ludzi reaguje na te wszystkie blogerki i modelki plus size. Ciągle mówi się o tym, że one promują otyłość i niezdrowy styl życia. Gdyby tak przeprowadzić sondaż, to pewnie 90 procent ludzi byłoby za tym, żeby nie wychodziły z domu. Ich tusza razi w oczy, a nawet obrzydza. Nie mają nic do zaoferowania, więc chwalą się chorobą. Szczerze? Na początku też tak podchodziłam do tego tematu, choć sama idealnie szczupła nie jestem.

Zobacz również: Im więcej waży, tym bardziej się obnaża (OSTRZEŻENIE - w środku szokujące zdjęcia w BARDZO SKĄPYM BIKINI!)

Wręcz przeciwnie - zawsze było mnie trochę za dużo. Jak bardzo bym się nie starała, to części wagi nie byłam w stanie zrzucić. W moim przypadku to jednak nie kwestia lenistwa, ale w dużej mierze stanu zdrowia. Bez wnikania w szczegóły - musiałabym zupełnie przestać jeść, żeby coś mnie ruszyło. Zadowolona z takiego stanu rzeczy oczywiście nie jestem i przez lata zżerały mnie kompleksy. Nie miałam ani trochę pewności siebie.

Ale wiecie co? Te „grubaski z Instagrama” jednak do czegoś się przydają. Dzięki nim nabrałam trochę dystansu i zaczęłam się trochę akceptować. Bez zachwytu, ale przynajmniej przestałam płakać po nocach.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (44)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Foka
(Ocena: 5)
2018-05-10 17:16:21

Waze 80 kg przy wzroscie 175 cm. Nie, nie zre fast foodow, nie pije gazowanych i slodzonych napojow typu cola, sprite itd, nie zre jak swinia. Wrecz przeciwnie, jem duzo warzyw, szczegolnie szpinak, dynia, pomidor i papryka, ogorek, cebula, czosnek i ziola. Jem kasze, ciecierzyce, makaron i ryz bardzo rzadko. Nie uzywam sacharozy. Nie slodze w ogole. Pije duzo zielonej i czerwonej herbaty. Jem jajka i nabial z duza iloscia bialka - serki i jogurty ( tylko naturalne ). Nie jem bo chce byc fit. Jem to, bo lubie, bo kasza mi smakuje, kurczak mi smakuje, watrobka mi smakuje. Killa razy w tygodniu cwicze i biegam, czasem jedna godzina, czasem poltorej. I nie, nie chudne mimo, ze na sniadanie jem jajka, omleta, ciemny chleb czy swoja wlasnorecznie robiona owsianke bez dodatku cukru. Ja maksymalnie chudne 5 kg. Mam tak zbity tluszcz, ze mi sie nie wylewa. Moj rozmiar to 42. Takie kupije jeansy i sukienki, a gora to zazwyczaj 40. Nie wygladam jak monstrum, ale moje hormony sa tak rozj....ane, ze nie bede miec nigdy rozmiaru 38. Mam 29 lat i tradzik, ktory lecze juz 5 lat bez powodzenia i zaden lekarz nie jest w stanie mi pomoc. Dopiero udalo mi sie uregulowac okres. Nosze bikini i nie mam z tym problemu. Na szczescie nie mieszkam w Polsce, gdzie osoba w rozmiarze wiekszym niz 38 czy 40 to foka i wieloryb. Za to mezczyzni z piwnymi brzuchami sa powszechnie akceptowani na plazy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 00:28:29

W tyk kraju każdy, kto nie wygląda jak Cindy czy Naomi jest wytykany palcami, przez ludzi z na ogół przeciętnym lub szpetnym ryjem. Ja zawsze za chuda słucham komentarzy, że np. 'córka hanawalda' albo inne takie szkielety. Walić ich :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 03:31:12

Nigdy nie uwierzę w teksty typu tak mało jem jak ptaszek a nie mogę schudnąć. Popatrz na Karolinę Szostak niby się tłumaczyła choroba, tarczyca a jednak jak się chce to można.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 03:31:42

Przy czym 42 to nie jest jakaś tragedia, po prostu wielka baba z Ciebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2018-05-13 07:27:38

Tak, ciekawe bo niedawno przyznała się do interwencji chirurgów i polecała klinikę. Wygooglaj sobie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 20:17:36

Uzależnienia od narkotyków czy alkoholu są społecznie nieakceptowalne to czemu uzależnienie od żarcia ma być traktowane inaczej? Margines społeczeństwa i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 21:13:42

Szkoda, że fajki są akceptowalne, dramatem jest ten smród :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 00:24:21

Fajki są akceptowalne? Wychodzą z mody. Do tego nie można palić już prawie nigdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-10 08:49:04

Papierosy oczywiście to 4 nałóg do tego zestawu, który powinien być piętnowany

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-05-10 16:55:53

Niedługo zaczniecie piętnować kawę. :P Wszystko w granicach zdrowego rozsądku, trochę prywatności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 03:32:14

Nikt nie będzie piętnował kawy bo niby po co? Głupi komentarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ruda
(Ocena: 5)
2018-05-09 18:10:02

" Normalni faceci nie podrywają obcych kobiet na basenie " To zdanie nie ma kompletnie sensu :D To faceci podrywają tylko te które znają ? A jak mają kogoś poznać skoro obcych nie podrywają ? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 20:13:13

Sama nie masz sensu. Sama idea podrywu jest dla mnie wkurzając - bo tak, wolę żeby obcy koleś do mnie nie startował. I byłoby wspaniale gdyby mnie obcy ludzie na ulicy nie zaczepiali - bo nie :D Jak ktoś idzie na basen, żeby zgarniać telefony do panienek to normalny dla mnie nie jest - a nie wierzę, że strzała amora uderzyla jednego i drugiego i trzeciego na widok pierwszej lepszej dziewczyny z nadwagą i może jeszcze z czepkiem na głowie :P Nie no, sam seks :D - chociaż dla desperata 'cokolwiek byle był seks' :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 15:05:49

Normalni faceci nie podrywają obcych kobiet na basenie. Takie mam odczucia. Może trafiłaś na de.bili, którzy próbują szzzęścia wszędzie. U nas w pracy windą jeździł typ, który każdej dziewczynie proponował umówienie się. Dobrze, że na niego nie trafiłaś bo byś myślała, że jesteś jakims totalnym bóstwem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 15:06:31

...albo może właśnie na niego trafiłaś... wyszedł z windy i poszedł popływać hahahahaa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 18:44:24

HAHAHHAHAHAHA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 14:15:29

co za brednie..pewnie poplyalyscie dwie godziny i 3 facetow chcialo sie umwoic?? kochana nit ci w to nie uwierzy, nie wiem ile masz wzrostu ale ja kiedys wazylam 82 kilo i bylam ogromna to co dopiero 90..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Foka
(Ocena: 5)
2018-05-10 17:20:13

Mylisz sie. Bylas ogromna, bo tak ci sie tluszcz rozlozyl i najpewniej ci sie wylewal i pewnie chodzilas w babcinych ubraniach, ktore dodawaly ci kg. Znam to, chowanie sie pod warstwami ciuchow. Ja mam tluszcz tak rownomiernie rozlozony i tak szczuple nogi, ze w zyciu nie powiedzialabys, ze mam 80 kg. Jak masz fajne biodra i kragla dooope i nie jestes niska, to nawet nikt nie zauwazy, ze masz nadprogramowe kg.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 13:46:06

Gdybyś była chudsza 20 kg i miała przy tym dobre proporcje to moze bym ci uwierzyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Foka
(Ocena: 5)
2018-05-10 17:21:55

Kobieta plus size moze miec dobre propocje. Wystarczy, ze tluszcz sie rownomiernie rozklada na wszystkich partiach ciala, nie wylewa i do tego nie ma sie 1.60 cm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 11:41:29

No i super, że czujesz się dobrze! Jasne, że można starać się zdrowo odżywiać, można się trochę ruszać choćby dla przyjemności, ale w żadnym wypadku kilogramy nie powinny decydować o tym, jak przebiega nasze życie społeczne, uczuciowe, itp. Nic za wszelką cenę. Jednym jest łatwo chudnąć, inni nie przytyją choćby konia z kopytami jedli każdego dnia, a jeszcze inni mają takiego pecha od losu, że łatwo tyją, muszą się pilnować i trudno im schudnąć, choć czasami próbują. Każdy jest inny i ja to bardzo szanuję, nikogo nie oceniam, bo wiem, że słowa mogą ranić. Z moich pulchniejszych koleżanek chyba tylko jedną byłabym w stanie po cichu nazwać "leniwą" albo "obżerającą się bez opamiętania", bo faktycznie jest zaniedbana i otyła, ale to jej sprawa, jej problem. O dziwo też jest w związku. Mam sporo koleżanek pulchniejszych i szczuplejszych niż ja i jakoś wszystkie jesteśmy w szczęśliwych związkach, nawet te dziewczyny "plus size", które normalnie cieszą się życiem, robią karierę, rozwijają się, podróżują, robią mnóstwo fajnych rzeczy nie żyjąc w obsesji rozmiaru. I są przede wszystkim zdrowe. Czasami wystarczy wyjść z internetu, gdzie jest wyłącznie zawiść, nienawiść i dyskutowanie o skrajnościach, by zobaczyć, że prawdziwy świat nie jest czarno-biały, ale ludzie są najróżniejsi pod wieloma względami i żyją normalnie, prawdziwie i szczęśliwie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 09:52:51

wiadomo, że faceci boją się uderzać do ładnych panien :) więc zagadka rozwiązana

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 08:54:47

No cóż wiadomo, ze gruba baba jest najłatwiejsza i nie trzeba się w ogóle starać :) tu masz odpowiedz. Nigdy w życiu nie widziałam przystojnego faceta z gruba kobieta. Nawet w świecie show-biznesu się to nie zdarza. I nie mówcie o Brosnanie tylko zobaczcie jaka ta babka była laska jak ślub brali :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
asdasdsda
(Ocena: 5)
2018-05-09 13:39:03

Mój facet do mnie zarywał kilka miesięcy, bo choć jestem gruba, to też mam wysokie wymagania, nie jestem łatwa i akurat byłam na etapie poznawania sie z innymi "kandydatami" ;). Jest przystojny, ma duże powodzenie, ale singlował wiele lat, bo żadna nie spełniała jego oczekiwań. Dodatkowo jest finansowo dobrze sytuowany, co dodatkowo przyciągało piękne pustaki. I co? Mógł przebierać, ale to tę grubaskę wybrał na kobietę zycia. To ona urodziła mu syna. To dla niej kupił dom, zabiera na wakacje i to jej robi masaż stóp. A codziennie przed wyjściem do pracy całuje mnie i naszego syna ze słowami, że nas kocha i już tęskni. W zamian ma świetnego towarzysza do spędzania wolnego czasu, osobę, która dzieli jego pasje, oferuje mu ciepło, bliskość i tak satysfakcjonujący seks, że śni mu się po nocach. Tak trudno uwierzyć, że grube baby mogą być pożądane przez atrakcyjnych, fajnych facetów? Że mogą mieć ładną twarz i mieć ciekawą osobowość? Świat celebrytów to wydmuszka. Jeśli dla Ciebie to punkt odniesienia do prawdziwego życia, to musisz być bardzo nieszczęśliwa. Bo nawet stary Brosnan woli trącać grubą babę, niż Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 14:18:40

Jak zauważyłaś Brosnan jest już stary i z wiekiem ludzie brzydną i dam szczupły już nie jest. W brednie o tym, ze masz przystojnego faceta nie uwierzę bo przystojnych facetow w Polsce to można na płacach jednej reki policzyć i żadnego nie widziałam z gruba :) Nie dość ze sama jesteś leniwa to jeszcze musisz kiec bardzo kiepski gust (nic dziwnego jak na grubasa, po prostu brałaś co się nawijało :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 14:34:21

Naprawdę przykro myśleć, że jest się częścią pokolenia, w którym występują osobniki tak puste i bezrefleksyjne, jak anonim z 14:18:40. I zresztą większość komentarzy tutaj pokazują, że młodzi ludzie a)pozjadali wszystkie rozumy, a guzik jeszcze w życiu przeżyli i guzik wiedzą, b)nie mają pojęcia o życiu poza internetem, c) świat instagrama i celebrytów stał się jedynym punktem odniesienia i co najgorsze d) nie mają grama szacunku do drugiego człowieka. I w dodatku jedyną wartością jest wygląd, tylko i wyłącznie to się liczy dla większości z was, nie macie żadnych większych wartości. Zakochać się w seksownym ciele to jedno, ale kochać drugiego człowieka to zupełnie inna para kaloszy. Spokojnie, dla was, pustaki, nieosiągalna. I tak ta miłość do was nie przyjdzie, ucieknie szybciutko, gdy tylko pojawi się pierwszy problem, choroba, brak pieniędzy, zmiany w wyglądzie. Bo musi być przecież idealnie i wszystko na pokaz dla was :) I jeszcze te obrzydliwe sugestie, sprowadzające grubszych ludzi do roli jakiegoś przedmiotu, którym można się zadowolić z braku laku. Podłe, wstętne, obelżywe i możliwe do wypowiedzenia jedynie przez głupie laski z papilotka, które leczą swoje kompleksy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 17:16:41

Czasem się zastanawiam czy takie podejście jak prezentują niektóre komentatorki, nie jest właśnie efektem bezstresowego wychowania...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-09 17:37:46

Haha! Cokolwiek bierzesz, podziel się tym! Ja też chcę mieć takie wizje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 19:31:45

No tak jak zwykle uważacie ze te grube to te miłe i sympatyczne. Błąd. Ani nie są mądrzejsze ani bardziej empatyczne niż te ładne. Za to śmiało można powiedzieć, ze są leniwe i uzależnione od żarcia. Co byście nie mówili taka jest prawda :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Foka
(Ocena: 5)
2018-05-10 17:28:14

Gruba baba nie nie jest najlatwiejsza. Najlatwiejsze w wiekszosci, to te fit, ktore swieca cyckami i doopa na instagramie. W ogole to jakas bzdura o tym. Co do przystojnego faceta i pieknej kobiety. Ta uroda i jedrnosc ciala zgina za kilkadziesiat lat. Osoby z wieksza iloscia kg starzeją się wolniej i nie musza miec problemow z sercem i stawami jak to sie powszechnie utarlo. Mam 80 kg i cholesterol perfekcyjny, zero problemow ze stawami, sercem itd. Nie jestem fitness panią, ktora zamawia nalesniki z bialka za 150 zl i boi sie o kazda kalorie, a paczka spala 3 h na silowni dajac z siebie wszystko. To co sie dzieje na instagramie czy fb odnosnie bycia fit ociera sie juz o niebezpieczna paranoje. Nie jem tego i tego i tego. Najlepiej jesc salate.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-11 03:34:33

Sama nie wierzysz foko w to co napisałaś. Fit dziewczyny z instagrama to jest tylko i wyłącznie marzenie większości facetow. Możesz patrzeć a nie dotykać. Od zawsze wszyscy faceci mówią, ze o piękna kobietę ciezko zabiegać bo ma duży wybór i nie można spocząć na laurach. Najłatwiejsze to zawsze są te szare myszki bądź grubaski. Zrobią wszystko i bardzo szybko :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 08:53:13

Hahah ale fantazja grubasa :D jeśli ktoś zwraca uwagę na taka to tylko i wyłącznie albo Feeders albo ma inne nieczyste intencje (jak bezrobotny mąż mojej kolezanki, który poleciał na jej mieszkanie- po ślubie 3 lata a on dalej żadnej pracy nie znalazł) Dopiero co był wrzucony artykuł o grubym facecie, niech każda gruba baba przeczyta tam komentarze, bo one były prawdziwe i nieskażone pseudo poprawnością o niby ładnych „kobiecych” kształtach. To ludzie myślą o was :) jesteście po prostu leniwe i duże jecie. Każdy grubas, którego znam twierdzi ze je jak ptaszek, ale w rzeczywistosci w samej pracy zjada tyle co każdy szczupły przez kilka dni. Nie chce wiedzieć co w siebie wrzuca jeszcze wieczorem. Same jesteście sobie winne i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 13:10:27

Też tak pomyślałam :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 14:54:26

Ja się zgadzam z autorką, mimo że jestem chuda. Jezu, od kiedy więcej kilogramów świadczy o braku wartości człowieka. Pomyślałaś jak to co pierdzielisz może zniszczyć drugiego człowieka? Może lepiej się zamknij i spójrz w lustro, bo niestety większość kobiet na ulicach, przeciętniar jak Ty to brzydkie, bezbarwne, niedouczone kretyn ki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-09 19:32:38

Kilogramy świadczą o lenistwie i obżarstwie. Uzależnienie od żarcia należy traktowac tak samo jak od wódki czy od narkotyków. Margines społeczeństwaz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz