LIST: „Chłopak namawia mnie na dziecko, a mamy tylko 21 lat. Twierdzi, że pomoc rodziców i 500+ wystarczą...”

25 Października 2017

Justyna twierdzi, że jego plan brzmi sensownie. Ty też tak uważasz?

ciąża w młodym wieku

Dziewczyny,

nie potrzebuję pomocy, ale rady. Mam nadzieję, że osoby w podobnym wieku pokażą mi najsensowniejszą drogę. Wydaje mi się, że teraz mam trzy do wyboru, chociaż jedna jest mało prawdopodobna. Chodzi o pomysł mojego chłopaka, który jest bardzo dojrzały, jak na swój wiek. On chce mieć jak najszybciej dziecko i twierdzi, że jest na to gotowy. Podobno ja też, ale sama jeszcze tego nie czuję. Boję się.

On mnie nie tyle namawia, co praktycznie podjął już decyzję. A jak mam inne plany, to trudno. Możemy się przecież rozstać. Może nie mówi tego wprost, ale tak to wygląda. Przecież go kocham i chcę być z nim, więc na dziecko powinnam się zgodzić. On ma już cały plan i wszystko będzie super. Twierdzi, że nie ma na co czekać do trzydziestki albo później. Teraz jest najlepszy moment. A mnie się zawsze wydawało, że najgorszy.

Dzieckiem może nie jestem, ale aż tak dorosła też się nie czuję. Czy 21 lat to na pewno dobry wiek na dziecko? Powiem wam, jak on to sobie wymyślił.

Zobacz również: Wyjątkowo płodna nastolatka: Ona ma zaledwie 17 lat, a już urodziła... 7 dzieci! (To nie koniec?)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Nela12
(Ocena: 5)
2017-10-27 22:35:41

Wygraj konkurs przemiana miesiąca i zgarnij nawet 10.000 złotych na www.igortreneronline.pl ! Chcesz wyglądać seksownie i atrakcyjnie? Chcesz cieszyć się wspaniała sylwetką? Chcesz pokazać wszystkim, że możesz się zmienić? Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce: www.igortreneronline.pl Innowacyjne metody treningowe, nowoczesne plany żywieniowe, fachowa suplementacja. Podejście, które o lata świetlne wyprzedza konkurencje! Dzięki nim zmiany zachodzą ekstremalnie szybko! Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce: www.igortreneronline.pl który w ciągu tygodnia odmieni Twoje życie! Pozbądź się tłuszczu na zawsze, zbuduj piękna smukłą sylwetkę lub wspaniałe muskularne ciało! Wygraj konkurs przemiana miesiąca i zgarnij nawet 10.000 złotych na www.igortreneronline.pl !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 16:14:42

Brzmi to sensownie? Fajnie to wymyślił? No pewnie bo będą was utrzymywać rodzice i podatnicy, wszystko wam z nieba spadnie, wesele, mieszkanie, bo dziecko w drodze to się należy, a co!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 13:57:50

Jeszcze jedno - możecie być razem'na zawsze', ale no... nie musicie. I wtedy to on odejdzie praktycznie wolny, a ty zostaniesz z dzieckiem problemami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 12:23:04

dziewczyno my mamy z mezem po 27 lat, prace, wlasne mieszkanie ale kredyt na glowie i do tej pory nie wiem czy stac nas na dziecko i ciagle to odkladam...a ty w takiej sytuacji wogole o tym myslisz?? samo to stanowi fakt ze na dzieci gotowi nie jestescie, mam nadzieje ze ten list to zart

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 14:09:56

To się nieźle urządziliście z tym kredytem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 14:39:08

Nie rozumiem co dziwnego w tym ze ktos bierze kredyt na mieszkanie? Nie znam nikogo w wieku 27lat kogo stac na mieszkanie za gotowke bez pomocy rodzicow...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 15:18:55

tez nie rozumiem co w tym dziwnego? lepiej wynajmowac kawalerke czy za ta same pieniadze mieszkac we wlasnym 3-pokojowym mieszkaniu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 21:13:01

Na kredyt nie równa się niestety własne. Własne będzie jak spłacicie ostatnią ratę, na razie to taki wynajem od banku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-26 11:14:29

hmm no racja, zaluje ze nie wynajmuje do konca zycia mieszkania z ktorego wlasciciel moze mnie w kazdej chwili wyrzucic :) nie kazdego stac na kupno mieszkania za kilkaset tysiecy za gotowke..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-26 18:36:33

Bank też cię wyrzuci jak przestaniesz spłacać. Ale kredyt zostanie do spłaty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-27 12:58:40

widze wielka przeciwniczka kredytow ktora stac na mieszkanie za gotowke, pozazdroscic tylko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 12:13:10

Zabawne to wyzwanie. :) Szczerze...? Ładnie sobie ubzdurał to Twój chłopak. Nie powiem nie starajcie się. Ale trzeba to doskonale przemyśleć. Dziecko to nie zabawka, nie wyłączysz tego. Przede wszystkim sama ciąża, możesz czuć się doskonale całą ciążę i dokończyć studia, ale też możesz się źle czuć. I mam na myśli tu różne problemy zdrowotne, pobyty w szpitalu. W takim wypadku studiów nie dokończysz. Zadaj pytanie swojemu chłopakowi, czy jak Twój stan będzie zły to czy odmówi sobie seksu przez 9 mc. a nawet i dłużej bo okres połogu jeszcze. Nie mówię, że tak musi być ale są takie przypadki trzeba brać taką ewentualność. Dziecko, kosztuje. To nie jest tak, że kupisz kilka ubranek i starczy na kilka miesięcy. Dziecko szybko rośnie więc i lista ubranek się wydłuża, jeszcze w zależności od pory roku. Dochodzą do tego pieluchy, sama wyprawka. Wiem, że można kupić używane wózki, nosidełka. Tylko zadaj sobie pytanie, chcesz mieć wózek i nosidełko po którymś z kolei dziecku? Bez świeżych atestów bezpieczeństwa? A najgorsze są właśnie takie rzeczy za 200-300 zł odkupowane od kogoś. Oczywiście nie życzę nikomu, ale dla nikogo to nie jest nowością, że obecne pokolenie które się rodzi ma o wiele słabszą odporność na choroby niż nasze a czy nawet naszych rodziców pokolenie. Więc trzeba brać pod uwagę, że dziecko będzie chorować, a to też kosztuje. Pisałaś o żłobku, wszystko ładnie pięknie, ale czy wiesz ile żłobek, przedszkole kosztuje? Podejrzewam, że dostanie się do publicznego żłobka i przedszkola graniczy z cudem w każdym mieście, więc trzeba brać pod uwagę niestety droższe opcje jak - prywatne. Mogłabym tak wymieniać dalej. Jeżeli partner ma instynkt ojcowski nie zniknie mu on. Uważam, że powinnaś skończyć studia. Bo przy dziecku to Ty będziesz więcej czasu spędzała nie Twój partner. Bo to Ty będziesz karmić, wstawać w nocy. Jego udział w porównaniu do Twojego będzie o wiele mniejszy. Zwłaszcza kiedy zacznie go to przerastać. Mój partner też miał instynkt ojcowski, czekał dwa lata aż ja byłam gotowa na to by zostać mamą. I wcale starzy nie byliśmy bo ja miałam 25 lat a on 28. Jednak każde z nas już miało stabilną sytuację. Rodzina na pewno by wam pomogła w sumie w zależności w jakich stosunkach z nimi żyjecie. Ale liczyć ciągle na pomoc rodziców, i państwa nie ma co. Bo tak naprawdę 500+ nie wiele da przy innych kosztach na dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 11:28:26

wiekszych glupot dawno nie czytalam..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 10:07:04

Dzieci chcą się bawić w dom, parodia....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lala
(Ocena: 5)
2017-10-25 10:03:41

Sama odpowiedziałaś sobie na początku - skoro tego nie czujesz i boisz się, to znaczy, że gotowa nie jesteś. W ogóle kwestia zajścia w ciążę, bo wtedy rodzice dołożą się do wesela jest poniżej jakiegokolwiek poziomu....tacy jesteście dorośli i gotowi na dziecko, że przy jego wychowaniu liczycie głównie na kupno mieszkania przez rodziców i ich pomoc w opiece, świadczenia państwowe i kasę oczywiście też od rodziców. Samodzielność pierwsza klasa! A tu nie ma "jakoś to będzie, a jak nam się nie spodoba to wrócimy do tego co było". Swoją drogą skoro teraz zgodzisz się na kaprysy swojego "dojrzałego" chłopaka i to w sprawie takiego kalibru, to ja się boję co on jeszcze wymyśli w przyszłości. A wtedy jak odmowisz to co? Też będzie groził, że Cię zostawi? Różnica jest taka, że później możesz już zostać sama z dzieckiem, które oberwie rykoszetem za jego humorki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 08:48:31

Moim zdaniem to nieodpowiedni czas, nie jesteście jeszcze samodzielni. Moja koleżanka z którą studiowałam też zaszła w ciążę w wieku 21 lat. Jej ówczesny chłopak namawiał ją na dziecko, mówił, ze sobie poradza. Zaszła w ciążę. Chlopaka kompletnie to przeroslo, wołał imprezowac niż zająć się dzieckiem którego tak bardzo chciał. Miała z nim wieczne problemy. Spadła przez niego dwa lata na studiach które są bardzo wymagające i ciężko je skończyć z dzieckiem na głowie. Wzięli ślub bo rodzice chcieli. Aktualnie się rozwodza. Dziewczyna została sama z dzieckiem, bez skończonych studiow a tatuś szuka kolejnej :) morał z tego taki, ze do takiej decyzji trzeba dorosnąć. Faceci często nie zdają sobie sprawy ile pracy jest przy dziecku... Fajnie taki maluch wygląda u znajomych, ale jak masz zajmować się nim 24 h na dobe to inna sprawa. Skończ studia najpierw ! Dopiero później myślcie o dziecku jak będzie w miarę stabilna sytuacja finansowa. A co do mojej koleżanki, w wieku 23 lat jest zniszczona psychicznie, wszystko na nią spadło, cała odpowiedzialnosc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 07:35:32

Na dziecko jest się gotowym wtedy, kiedy nie trzeba liczyć na pomoc państwa i dziadków. Dziecko to wasz problem, nie waszych rodziców, żeby oczekiwać pomocy od nich, tak samo z 500+. Poza tym co zrobicie jak program się skończy? Trzeba sobie samemu dawać radę, a nie liczyć na to, że państwo pomoże. Mówisz że za kilka lat oddasz dziecko do żłobka i pójdziesz do pracy- albo któraś mama pomoże. To ile przepraszam lat mają wasze mamy? 60? Idą już na emeryturę czy mają rzucić swoje prace żeby zająć się wnukiem? Kobiety mające dorosłe dzieci chcą odpocząć, a nie niańczyć wnuki. On zakłada że rodzice kupią wam mieszkanie na spółkę- a skąd to wie? Nie wie chyba jaki to jest koszt. To nie jest kupno butów, żeby decyzję podjąć ot tak. Dziecko to nie lalka, choruje, trzeba je przewijać, przebierać, uspokajać kiedy płacze (również w nocy). Nie możecie już wychodzić sobie ot tak na imprezy, musicie być przy nim 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Bierzecie na siebie ogromną odpowiedzialność, już nawet nie będę wam pisać ile pieniędzy trzeba na takie dziecko wydawać. Ten chłopak jest bardzo nieodpowiedzialny, a nie dojrzały jak na swój wiek. Niech idzie najpierw do pracy, popracuje trochę, zobaczy jak to jest wstawać codziennie i pilnować swoich obowiązków, a dopiero potem bierze się za robienie dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 07:59:14

Idealnie w punkt!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-25 08:32:30

Również się z tym zgadzam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lola
(Ocena: 5)
2017-10-25 08:39:15

Dokładnie chciałam to samo napisać. Co to za dorosłość i odpowiedzialność jak liczy się tylko na rodziców i 500+ masakra.. bo państwo da, bo rodzice kupią.. studia nie skonczone, pracy zero.. a tu sie rodzine chce zakladac , bo tak.. Ja nie wiem w jakim w świecie żyjecie.. Ja mam 23 lata mój narzeczony 26 oboje pracujemy od skończenia szkoły, mieszkamy razem. Planujemy ślub i odkładamy ba niego pieniądze. A potem na przyszłe życie, nie oczekujemy niczego od rodziców.. i nie wyobrażam sobie mieć dziecka w tym wieku , choć jesteśmy dorośli i pracujemy, ale kokosow to my nie zarabiamy.. ogarnijcie się. I najpierw zapytajcie rodziców co o tym mysla.. Bo jakoś wątpię żeby byli zachwyceni jego pomysłem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz