LIST: „Moja siostra poroniła. To kara za grzechy. Zamieszkała z chłopakiem i zaszła w ciążę PRZED ŚLUBEM!”

07 Czerwca 2017

Iwona twierdzi, że jej druga siostra żyje po bożemu i nic złego jej nie spotkało.

mieszkanie ze sobą przed ślubem

Zawsze byłam wierna zasadzie „nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni”. Tylko, że tym razem po prostu nie da się siedzieć cicho. Uważam, że w życiu nic nie dzieje się przez przypadek. Dostajemy zawsze to, na co zasłużyliśmy. Tylko, że ja nie nazywam tego żadną „karmą”, jak to modnie się mówi, ale bożym miłosierdziem albo jego brakiem. Jestem katoliczką i nie mam zamiaru się tego wypierać. Traktuję wiarę bardzo poważnie.

Niestety, nie wszyscy w mojej rodzinie żyją w zgodzie z nauczaniem Kościoła. I dziwnym trafem to im się nie układa. Nie chcę mówić, że to zemsta Boga, ale pewnie w jakimś sensie kara. On wysyła im kolejne ostrzeżenia, żeby postępować zgodnie z jego wolą. Jeśli ten dramat ich niczego nie nauczy, to chyba już nic nie da się zrobić. Siostra i jej partner stracili właśnie pierwsze dziecko. Jestem zdruzgotana, ale chyba nie za bardzo zdziwiona

Od początku w tym związku nic nie szło zgodnie z planem i po bożemu. Wszystko wywrócone do góry nogami i w nieodpowiedniej kolejności. Nikomu tego nie życzę, ale chyba można było się tego spodziewać?

Zobacz również: Wyszłam za mąż przed 20-tką

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (40)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

aga
(Ocena: 5)
2018-03-27 00:27:17

Jestem katoliczką i po ślubie..... poroniłam moze przez to.....zamiast zostawiać sprawy w rękach Boga trzeba było zbadać tarczycę, okazało sie ze mam niedoczynnisc..... czasem mi żal polskiego ciemnogrodu w którym się wychowałam..... wioskowy kopciuszek zazdrości innym nawet poronionej ciąży bo sama z pluszowym misiem przeciez nie zajdzie..... debilka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-21 16:53:55

Nie mogę uwierzyć, że takie osoby chodzą jeszcze po ziemi...mając taką siostrę to tak bym Ci strzeliła w pysk. Naprawdę. Do poronień dochodzi z różnych przyczyn. Poczytaj trochę o medycynie, ale pewnie i ona Tobie jest obca skoro tak wierzysz to każde przeziębienie leczysz modlitwą? Współczuję Twojej rodzinie, jesteś fanatyczką a nie wierzącą.... Po pierwsze samo myślenie, że to WINA Twojej siostry i jej partnera sprawia że popełniłaś Grzech.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-11 22:47:17

Ja też traktuję religie poważnie więc zachęcam sobie zapoznania się z kaznodzieji 9:2 Wszyscy są tacy sami w tym, co mają wszyscy.+ Jedno+ przytrafia się prawemu+ i niegodziwcowi,+ dobremu i czystemu oraz nieczystemu, a także ofiarującemu i temu, który nie ofiaruje. Dobry jest taki sam, jak grzesznik;+ przysięgający jest taki sam, jak każdy, kto się boi przysięgi.+

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-08 21:24:35

Serio? To pisala chyba jakas po.... Dziewczyna nie majaca pojęcia o życiu... A co do kary co ma powiedziec osoba ktora stracila dziecko pomimo jak to pusze autorka odpowiedniej kolejnosci??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
~
(Ocena: 2)
2017-06-08 12:00:31

Serio...? SERIO? Nie dobrze mi się robi, jak czytam takie teksty. W tej chwili to raczej Iwona zgrzeszyła większym grzechem, niż jej siostra - podaje ludziom fałszywy obraz Boga. Gdzie tu obraz Boga kochającego, przebaczającego nasze winy, itd? Niech Iwona sama odnajdzie drogę do Boga. Właśnie przez takie osoby ludzie odwracają się od Kościoła i samego Stwórcy, bo jak inaczej mają odbierać Jego samego, skoro "wierzący" (którzy tak naprawdę nie są wierzącymi, tylko pomyleńcami) w takim świetle go przedstawiają? To dziecko samo przyszło od Niego, to On daje życie! Jaka osoba może w ogóle pomyśleć, że On dał, by odebrać "ZA KARĘ"? To idzie się załamać... W takich chwilach aż mi jest wstyd, gdyż sama jestem Katoliczką i nie chcę, by mylono mnie z osobami o takich chorych poglądach, które przedstawiają Boga i wiarę w tak złym świetle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gośka
(Ocena: 5)
2017-06-08 10:51:46

Ty dziewczyno nie jesteś wierząca, Ty jesteś jakąś chorą fanatyczką. Wiara tak nie wygląda jak Ty ją przedstawiasz. Ja poroniłam pierwszą ciążę będąc już od 4 lat mężatką. Poczytaj jakie mogą być przyczyny poronień. A tak w ogóle piszesz,że Ciebie wszystko omija bo jesteś tak wierząca, a może przez to co stało się Twojej siostrze Pan Bóg ostrzega Ciebie przed fałszywą i obłudną wiarą. Nie zapominaj,że często coś nas bezpośrednio nie dotyka, tylko bliskie nam osoby!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-08 10:13:44

Bóg to nie dzieciak z kijem nad mrowiskiem! Dał nam wolną wole i to my wybieramy którą drogą chcemy iść. Nic co złego nie pochodzi od Boga...Ehh dlaczego właśnie tacy ludzie z opacznymi wizjami Boga psują smak prawdziwej wiary..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-08 01:54:50

Jesteś nie normalna Bóg nie odbiera życia za karę. Moi znajomi też stracili pierwsze dziecko a byli po ślubie i zamieszkali że sobą dopiero po ślubie. Eksperta od życia się znalazła. Życzę Ci aby życie ci dało niezła lekcję bo się wymądzasz i tylko czyjesz życie oceniasz czy robi dobrze czy źle. Nienawidzę ludzi co u kogoś dzazgi widzi a u siebie belki nie zauważa. Myślisz że jesteś lepsza bo wiesz jak żyć i tylko innych krytykujesz za to jak żyją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-08 00:53:32

Boże, czemu widzisz I nie grzmiał. Kretynka!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kina
(Ocena: 5)
2017-06-07 22:36:04

Wszystko mi opadło po tym wpisie... Znam tyle małżeństw gdzie doszło do poronienia, że ten tekst wydaje mi się nawet nie śmieszny co żenujący. Jest to kwestia biologiczna a nie boskiej woli, to po pierwsze, a po drugie, jak się jest tak świętym jak autorka to chyba grzechem jest oceniać siostrę i rzucać komentarze w stylu "sama jest sobie winna". Takie podejście to dopiero zasługuje na potępienie, więc nie liczyła bym na miejscu autorki na przepustkę do nieba prze resztą wg. niej niewiernych....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz