LIST: „Ustawę aborcyjną trzeba zmienić. Dziecko to nie żaden płód, ale życie poczęte, które trzeba chronić!”

15 Stycznia 2017

Izabella popiera petycję, którą w najbliższym czasie mają zająć się posłowie.

ustawa aborcyjna

Dowiedziałam się właśnie, że obrońcy życia jednak się nie poddali. Znowu złożyli projekt zakazujący aborcji w większości przypadków. Ciekawa jestem, co tym razem z tego wyjdzie. Ostatnio Polki dostały histerii, ale może teraz jakoś rozsądniej zareagują. Chociaż pewnie tylko się łudzę, bo większość jak słyszy hasło „aborcja”, to od razu ma pianę na ustach.

Mówię o petycji Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. To nie jest taka nowa sprawa, bo chyba już z października 2016 roku, ale większości gdzieś umknęła. Zaraz zajmie się nią komisja sejmowa i zobaczymy, czy posłowie będą nad tym projektem dalej pracować. Ja jestem jak najbardziej za. Nie wiem czy całość powinna zostać przyjęta, ale chociaż część - tak.

Moim zdaniem w tej sprawie nie ma czegoś takiego jak kompromis. Stara ustawa nie chroni dzieci wystarczająco.

Zobacz również: Aborcja? Jestem na TAK

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 22:55:36

Nie zgodzę się z Toba. Wiele moich znajomych, które dzieci mają lub są w ciąży są za aborcja w wielu różnych przypadkach. Nie znam za to żadnej która byłaby przeciwna... Co innego jest mieć zdrowego,planowanego bobasa, a co innego wydać na świat roślinę lub dziecko, które nigdy nie stanie się samodzielnym czloeiekiem. Chociaż ja ogólnie nie potepiam nawet kobiet które na aborcję się zdecydowały np z powodu młodego wieku lub braku pieniedzy. Lepsze to niż wychowywanie niechcianego dziecka i zniszczenie mu życia uwierz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 21:09:37

Nie zgodzę się z Toba. Wiele moich znajomych, które dzieci mają lub są w ciąży są za aborcja w wielu różnych przypadkach. Nie znam za to żadnej która byłaby przeciwna... Co innego jest mieć zdrowego,planowanego bobasa, a co innego wydać na świat roślinę lub dziecko, które nigdy nie stanie się samodzielnym czloeiekiem. Chociaż ja ogólnie nie potepiam nawet kobiet które na aborcję się zdecydowały np z powodu młodego wieku lub braku pieniedzy. Lepsze to niż wychowywanie niechcianego dziecka i zniszczenie mu życia uwierz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 22:55:51

Wiekszość moich znajomych jest już rodzicami lub planują, sama mam 2 dzieci i w naszym otoczeniu nie ma nikogo kto jakoś szczególnie piętnowałby aborcję, ale... no właśnie ale... mieszkamy w dużych miastach, jesteśmy wykształceni, nie żyjemy od 1 do 1 i często podróżujemy... może tu jest klucz do zrozumienia kto żyje włąsnym życiem, a kto lubi się wpierniczać ludziom pod kołderkę. W dalszej rodzinie znam 2 oszołomów- chłopak 23 lata, zdeklarowany prawiczek na utrzymaniu rodziców i facet 38 lat bijący żonę i 4 dzieci... tak przypadkiem wyszło ostatnio przy stole podczas rozmowy na imprezie rodzinnej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 00:56:25

Autorko listu masz rację :) popieram!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 10:54:02

ale wiekszosc spoleczenstwa nie popiera :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 14:55:59

No trudno w takim razie jestem mniejszością :)najczęściej wypowiadają się kobiety które nie były w ciąży i nie nosiły dziecka pod sercem. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak PŁÓD a jedyna dozwolona możliwością aborcji jest GWALT.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 20:31:54

pogadamy jak będziesz w ciąży z dzieckiem bez np rozwiniętej główki lub z inną ciężką wadą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-17 21:13:12

Mam ślicznego synka, którego bardzo kocham co nie zmienia faktu że jestem za aborcja jeśli dziecko ma być chore,jeśli ma wychowywać się w patologicznej rodzinie i z wielu innych powodow. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 11:37:16

Czy z wadą czy bez i tak urodze. Jeśli będzie mieli umrzeć zaraz po porodzie to umrze ale ja do tego ręki nie przyloze i nikogo nie zabije

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 11:41:58

A tak w ogóle to nie wiesz ze lekarze też ludzie i często się mylą. Ja podobno miałam urodzić się chora a jakimś cudem nie mam żadnych problemów ze zdrowiem i mało tego, dostalam 10 punktów. Nigdy nie mamy pewności ze jeśli lekarz informuje nas o jakiejś chorobie to czy jednak dziecko nie urodzi się zdrowe. Potem pluc sobie całe życie w brodę ze a może akurat...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2017-01-16 12:54:20

Super, ciekawe tylko jak by sie autorka czuła gdyby miała dziecko z gwałtu albo z ciężką chorobą typu Down. Jasne, ceńmy życie, zwłaszcza takie, które nam przypomina o gwałcie. Albo patrzmy na chore dziecko, które źle się czuje, bo wie, ze odstaje od rówieśników. Pomijam już fakt, że promując chore płody wpuszczamy złą pulę genów do obiegu, czyli ich potomstwo też ma złe geny. W takim tempie to ludzkość wyginie za 100 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 12:36:29

Chora psychicznie wariatka, wrzeszczy na temat czegoś o czym nie ma pojęcia. Obyś wariatko zaszłą w ciąże i okazało by się, że PŁÓD (tak to płód) jest uszkodzony a dziecko urodzi się nieuleczalnie chore i nawet jeśli przeżyje to na jego leczenie nie będzie cię stać a jego życie to będzie tylko pasmo bólu i nieszczęść, chociaż szkoda dziecka dla takiej wariatki. Ja już wolałabym się nie urodzić niż być warzywem które odczuwa tylko ból. Ustawa taka jaka jest, jest ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 23:08:17

Życzę ci żebyś się doprosiła swego i dostała to czego tak bardzo pragniesz i za jakieś 20 lat oceniła czy to taki miód mieć chore potrzebujące twojej opieki 24h dziecko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 17:24:49

znowu ta gównoburza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 12:35:19

boze znowu te bzdury zasciankowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 11:26:28

"Obroncy zycia" tak intensywnie bronia praw plodu, ktory jeszcze nie wie ze kiedys bedzie czyms innym niz plodem, ale zycia narodzonych juz dzieci i przede wszystkim kobiet juz nie. Hipokryzja nie do opisania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-15 10:55:33

Nie wiem dlaczego niektórym ludziom trzeba tłumaczyć rzeczy proste i oczywiste? Określenie "płód" to określenie medyczne, podobnie jak zygota, embrion, zarodek. To są kolejne stadia rozwoju człowieka w jego płodowej fazie życia, podobnie jak dzieciństwo, młodość, dojrzałość, starość. Lekarz ginekolog opisując czyjąś ciążę w dokumentach medycznych napisze na przykład, że w macicy pacjentki znajduje się płód w 20 tygodniu ciąży. Natomiast dla tej kobiety będzie to jej dziecko, które ona nosi pod sercem. Poza tym nie ma czegoś takiego jak "chory na Zespół Downa". To nie jest choroba, bo choroba pojawia się nagle u człowieka dotąd zdrowego, jest jednorodna i chorobę można wyleczyć. A Zespół Downa, to zespół wad wrodzonych, które człowiek ma od urodzenia do końca życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-15 17:07:58

Dajcie ludziom samym wybierać, jeśli chcecie rodzić dzieci z ciezkimi wadami genetycznymi to Wasza sprawa, ja nigdy bym tego nie zrobiła i jesli bede w takiej sytuacji nie zrobię, a wiem ze moj partner ma podobne zdanie i bedzie mnie w takiej dycyzji wspieral. Opieka nad takim dzieckiem to nie sielanka, nie kazdy jest tak silny psychicznie, ma srodki na leczenie i zdrowie, bo takie dziecko potrzebuje opieki do konca swojego zycia nawet gdy jest juz dorosle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-16 18:39:52

"Plod w 20 tygodniu ciazy" hahaha! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz