LIST: „Boję się, że świadkowa narobi mi wstydu na ślubie. Jest bardzo OTYŁA”

21 Lutego 2018

Edyta obawia się, że jej przyjaciółka wizualnie nie pasuje do tej roli.

świadkowa na ślubie

Jeśli ktoś myśli, że przygotowania do ślubu to jest świetna zabawa i ogólnie sielanka, to niestety chciałam ostrzec - wcale nie jest tak fajnie. Trzeba w krótkim czasie podjąć wiele ważnych decyzji, a to jest naprawdę stresujące. Z jednej strony trzeba zadowolić wszystkich gości, a z drugiej - przypadkiem kogoś nie obrazić. To ogromna operacja logistyczna, która mnie zaczyna powoli przerastać.

Kiedy wydaje się, że już jest wszystko na dobrej drodze, to nagle pojawia się kolejny dylemat. I tak ustaliliśmy już termin, miejsce wesela, ilu gości zapraszamy, mniej więcej, kto gdzie ma siedzieć, menu, muzykę i tym podobne sprawy, ale kilka rzeczy dalej nie daje nam spokoju. Jedną z nich jest wybór świadków. A konkretnie świadkowej, bo narzeczony świadka już ma.

W życiu mam dwie bliskie przyjaciółki. Jedna z nich raczej nie da rady się pojawić, bo od jakiegoś czasu mieszka za granicą i jest w ciąży. W dniu ślubu będzie już w naprawdę zaawansowanym stanie. A druga nie wiem, czy się do tej roli nadaje

Zobacz również: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (29)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

K.
(Ocena: 5)
2018-02-23 00:27:15

Byłam w podobnej sytuacji. Moja przyjaciółka ze studiów brała ślub jakieś 3 lata temu. Zawsze byłyśmy ze sobą blisko, więc jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że jej świadkową zostanie koleżanka z liceum, z którą nie widziała się 3 lata... Dowiedziałam sie przypadkiem, tak niby mimochodem zapytała "to nie mówiłam ci że Kamila będzie moją świadkową?". Ślub był w lipcu a one sie spotkały w sylwestra po kilku latach i moja przyjaciółka martwila się czy bedą miały ze sobą w ogóle o czym rozmawiać, bo dawno się nie widziały. U nas nie było tego problemu, bo zawsze miałysmy tematy do rozmowy. Nie chodzi mi o to, że chciałam być świadkową i nią nie zostałam, ale bolało mnie to, że ona ze wszystkimi sprawami dotyczącymi wesela przychodziła do mnie, po porady itp a nie do swojej świadkowej... Świadkowa nie wiedziała nic, a ja musiałam słuchać o wszystkim i było mi strasznie przykro że tak się stało. Razem z koleżanką zrobiłysmy przyjaciółce wieczór panieński bo świadkowa nie miała pomysłu i dodatkowo ściągałysmy ją specjalnie na ten wieczór. Ale koleżanka jest ładniejsza ode mnie, więc Iza stwierdziła że będzie lepiej wyglądać na zdjęciach niż ja. Nie powiedziała mi tego wprost, ale wiem że po ślubie żałowała wyboru świadkowej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 1)
2018-02-22 10:19:51

"A w ślubie chodzi przede wszystkim o to, żeby się pokazać…". SERIO?!?!?! Jeżeli tak uważasz, to sama nie dojrzałaś do ślubu. Chodzi o Wasz związek i o to żeby towarzyszyły Wam w tym dniu najbliższe osoby. Chodzi o miłość, przyjaźń i bliskość. A swiadkowa ma być dla Ciebie wsparciem i pomocą, a nie ozdobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2018-02-21 20:13:19

Ja powiem tak. Możliwe że będę w takiej sytuacji tylko że to ja miałabym być taką świadkową. I cholernie boję się czy zostanie mi to zaproponowane. Nie chciałabym być świadkową. Polecam porozmawiać szczerze. Zapytać czy w ogóle chce świadkować. Poniekąd rozumiem obie strony. I nie ma co tu srać ogniem że ktoś tu jest złym przyjacielem. Każdy ma prawo do swojego zdania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 19:53:26

Że co ?! To chyba panna młoda jest gwiazdą wieczoru i ma błyszczeć, a nie świadkowa. Coś ci się popier..liło kobieto. Świadkowa jest jak zwykły gość weselny, tyle że podpisuje twoje papiery zawarcia związku, to wszystko. Masz jakieś chore wymagania co do świadkowej i nawet ja gdybym się nadawała wizualnie to nie chciałabym ci świadczyć, co to ma znaczyć że świadkowa ma zabawiać towarzystwo na weselu ?! A ty będziesz tylko siedziała i srała w stołek ??? Niedoczekanie twoje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Buka678
(Ocena: 5)
2018-02-21 19:24:24

Ale Ty jesteś tępa dziewucho. Brak mi słów na Twój wpis. Jak dla mnie nie zasługujesz na jej przyjaźń i gdybym była na jej miejscu zerwała bym z Tobą kontakt. Problem rodem "modelek z Instagrama" Z żenująca mina na twarzy jednak pozdrawiam i życzę udanego ślubu i wesela. A w ramach życzeń na nową drogę życia - życzę Ci abyś trafiła sama kiedyś na taką postawę jaka reprezentujesz Ty sama jak np Twoja własna córka Ci powie że nie chce Cię na swoim ślubie bo jesteś już stara i brzydka no i nie pasujesz do tła ;) Karma zawsze sprawiedliwa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
re
(Ocena: 5)
2018-02-21 15:43:46

Może to i dobrze, nie przyćmi cię, przy niej będziesz się wydawała jeszcze piękniejsza. A tak na poważnie - Jezu! Ale kretynka... Szkoda tego faceta na taką, jak zbrzydnie albo zachoruje pewnie kopniesz go w tyłek, żeby ci nie psuł wizerunku? A jak ty przytyjesz? To dopiero byłby dramat..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 15:42:12

O! To tak jak z psem - najwierniejszym przyjacielem człowieka. W drugą stronę to już baaardzo często nie działa. Podobnie tutaj!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xx
(Ocena: 5)
2018-02-21 15:15:00

pustak. pustak. pustak. Szkoda koleżanki, bo marna przyjaciółka jej się trafiła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
(Ocena: 5)
2018-02-21 15:08:11

"A w ślubie chodzi przede wszystkim o to, żeby się pokazać…" Sorry ale gdzie Panna Młoda ma mózg ja się pytam?! W ślubie moja droga chodzi przede wszystkim by wziąć go z ukochaną osobą. Czyli zawrzeć związek małżeński. By się pokazać nie musisz ślubu brać.... Pusto w tej głowie oj pusto, współczuję gościom, panu młodemu a przede wszystkim przyjaciółce, bo ona twoją przyjaciółką jest, za to ty jej bardzo wątpię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 13:48:05

Dramatem w tej całej sytuacji jesteś Ty-szkoda Twojej przyjaciółki- bo gdyby wiedziała co o niej wypisujesz to może ona nie chciałaby być Twoim świadkiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-21 13:54:48

Mysle ze nie chcialaby byc nawet przyjaciolka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz