LIST: „Ksiądz odmówił ochrzczenia córki, bo... nie podoba mu się jej imię. ŻĄDA zmiany!”

05 Listopada 2017

Katarzyna twierdzi, że została upokorzona w kancelarii parafialnej.

odmowa chrztu

Jestem szczęśliwą mamą. Nie obyło się to wszystko bez komplikacji, ale 3 miesiące temu moje życie zmieniło się na lepsze. Córka urodziła się zdrowa i nie mogę się nią nacieszyć. Każdy dzień z nią jest inny i równie wspaniały. Wszystko się jakoś poukładało, chociaż miałam pełno obaw. Prawie wszystko, bo problemy pojawiły się z najmniej oczekiwanej strony.

Chcemy z mężem ją ochrzcić, bo taką czujemy potrzebę. Podobnie jak większość rodziców w Polsce. Myślałam, że załatwienie tego będzie tylko formalnością. Bardzo się pomyliłam. W kancelarii parafialnej przeżyłam niedawno najgorsze chwile w życiu. Nie poczułam się jak dziecko boże, ale ktoś najgorszej kategorii. Tak mnie potraktował ksiądz.

Znam go od lat, bo nie jest to wielkie miasto. Ten sam duchowny udzielał mi przed laty bierzmowania. Raz był w domu z kolędą. Teraz potraktował mnie po prostu podle.

Zobacz również: Właścicielki tych imion mają największe szanse na zostanie matką w 2018 roku (Jesteś na liście?)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (69)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 23:43:10

Kobieta ma prawo nazwac dziecko jak chce. Nikomu do tego. Wam chce sie smiac z Carmen a mnie z tych wszystkich Asi Kasi Ani Bani Krzycho Zbycho Rycho. Wolajac dzieciaka z placu zabaw przybiegnie 5 Ani albo 5 Kasi. Sama naszczescie mieszkam w niemczech i nazwalam dzieci nie po polsku. Na szczescie nie bylo problemow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-11 18:16:46

Tylko patologia daje udziwnione imiona, bardzo to prostackie. Ksiądz jednak nie ma prawa odmówić chrztu dziecku, a zwłaszcza z takiego powodu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-07 18:23:35

Według wiary katolickiej dziecku powinno się nadawać imię mające swój odpowiednik pośród wszystkich świętych-to gwarantowało opiekę tegoż patrona przez całe życie człowieka. Jeżeli nie wiesz o tak podstawowych zagadnieniach to znaczy ze nie masz pojęcia o zasadach panujących w kościele.ksiadz ma racje a jeśli uważasz inaczej to przeprowadź się do Meksyku- tam takie imię nosi co druga dziewczynka.twoja postawa to szczyt buractwa i brak klasy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D.
(Ocena: 5)
2017-11-12 22:16:44

Kto tu nie ma klasy.. Nie wszystkie polskie imiona są święte. Jeśli pierwsze imię nie jest święte to dziecku można nadać drugie imię (które ma patrona).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-07 06:29:34

Nie podobało się ,bo to dziewczynka.Gdyby to był chłopczyk...mógł by mieć na imię i Carmen.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
raj
(Ocena: 1)
2017-11-06 23:02:34

Mąż ma rację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2017-11-06 17:02:02

I dobrze ze nie aprobuje osmieszenia dziecka. Ktos musi zachowac rozsadek jak rodzice niemadrzy, tylko dziecka zal

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gośka
(Ocena: 5)
2017-11-06 16:32:44

Nie rezygnuj ,daj imię jakie Wam się podoba a księdzu nie musi.Carmen,b.ładne imię

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Max
(Ocena: 5)
2017-11-06 15:58:51

Cytuję: 'Mąż w ogóle się zastanawia, czy warto chrzcić…". i TYLE W TEMACIE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-06 11:53:52

ksiadz nie ma prawa odmowic chrztu z takiego powodu..idzcie do innej parafii, nie rozumiem jaki macie problem..swoja droga w zyciu nie dalabym tak corce na imie ale to juz wasz wybor..pomyslcie tylko jak ona bedzie sie czula z takim oryginalnym imieniem, bo to ze wam sie podoba nie jest najwazniejsze..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Brak słów
(Ocena: 5)
2017-11-06 08:59:05

Chce tylko wspomnieć, że większość imion Polskich, wcale nimi nie jest, a przyjęły się jako Polskie. W większości są pochodzenia greckiego, łacińskiego i germańskiego. Jeśli ksiądz chce Polskie imiona, niech zapozna się najpierw co to za imiona. Przykłady: Miłosław, Bogodar, Dobrawa, Jaromira. Są to imiona, które od zawsze były na ziemiach Polskich, ale wraz z wprowadzeniam chrzescijaństwa, zostały wyparte przez zagraniczne imiona, bo tam te były uznane za lepsze dla chrześcijan. Druga sprawa. Coraz więcej osób w dorosłym życiu wyjeżdza za granicę i np. mój brat miał duże problemy, bo nikt w Norwegii czy Islandi nie potrafił wymówić jego imienia, a przecież Błażej to jakże piękne imię pochodzenia łacińskiego. Co do chrztu, bo to drugi temat, o którym wszyscy wielce dyskutują. W tych czasach nie ochrzczone dziecko, będzie wyśmiewane za swoją inność, a dzieci są coraz bardziej bezlitosne i nie wiadomo co im przyjdzie za kilka lat do głowy. Jeśli ktoś chce to chrzci, zazwyczaj ze względu na rodziców i dziadków, którzy uważają, że chrzest musi być. Więc nie ma co dyskutować, czy to wielka uroczystość religijna, czy zmuszanie dziecka do jakiejś wiary. Niech ma chrzest i idzie do kominmejak inne dzieci, a rzy bierzmowaniu będzie wystarczająco dojrzałe, żeby zadecydować, czy chce iść tą ścieżką, czy wybrać inną. PS. Mój syn, który pojawi się niedługo będzie miał na imię Miłosz, ponieważ imię jest pochodzenia Słowiańskiego i wszystkim mówię, że wybrałam je z tego podowu. Nie interesuje mnie czy jest taki święty czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Xoxo
(Ocena: 5)
2017-11-06 09:03:06

A czy my jesteśmy wszystkie imiona norweskie w staniepoprawnie wyłowić? Czy ludzie z tego powodu zmieniają na siłę ? Czy imię Miłosz, które jest z polskimi znakami będzie proste docwymowienianza granicą? Proponuję Brajan ..z tym nikt nie m probmlemu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2017-11-06 09:31:31

Sadzisz okropne błędy ortograficzne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Brak słów
(Ocena: 5)
2017-11-07 14:48:11

Xoxo wyłowic na pewno nie, ale wypowiedzieć już tak. Nie można zapominać, że w naszym pięknym, polskim języku są znaki, które są trudne do wypowiedzenia dla osób, które nigdy nie miały z nim styczności. Jeśli rodzice planują lub biorą pod uwagę możliwość wyjazdu za granice, to nie dadzą imienia Grażyna, bo nikt nie wypowie tego imienia. Jeśli rodzicom podoba się jakieś imię, to nikt nie ma prawa kazać im go zmieniać. Tym bardziej, że Panie w urzędzie stanu cywilnego, gdzie nadaje się imiona, też mają prawo nie przyjąć dokumentów, jeśli uważają, że imię może ośmieszać dziecko. Miłosz ma swój angielki odpowiednik, więc syn nie będzie miał problemu za granicą. Jeśli chciałaś mnie obrazić, proponując imię brajan, to Ci się nie udało. W przeciwieństwie do ciebie, potrafię przedstawić swoje zdanie w kulturalny sposób, nie skacząc komuś do gardła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz