LIST: „W czasie mojego przyjęcia zaręczynowego siostra zrobiła coś, przez co wszyscy mówią tylko o niej!”

12 Listopada 2017

Agata twierdzi, że siostra zrujnowała najpiękniejszy dzień w jej życiu.

przyjęcie zaręczynowe

Tydzień temu mój wieloletni chłopak padł przede mną na kolana i ze łzami w oczach poprosił mnie o rękę. Muszę przyznać, że ja też nigdy nie byłam tak wzruszona. Nie spodziewałam się tego akurat w tym momencie, więc było to spore zaskoczenie. Oczywiście powiedziałam „tak”, a na punkcie pierścionka dosłownie oszalałam. Jest idealny.

Problem pojawił się chwilę później, bo jak powiedzieć o tym najbliższym? Nie chciałam telefonicznie, a wpraszanie się do wszystkich też nie wchodziło w grę. Zależało mi na tym, żeby cały świat dowiedział się o moim szczęściu. Wtedy razem z narzeczonym wpadliśmy na pomysł - w sobotę zapraszamy najbliższych do siebie. Trochę niespodziewanie, ale chyba najlepiej zrobić to w ten sposób.

Zaprosiliśmy moich i jego rodziców, rodzeństwo i jego babcię. Chcieliśmy im to zakomunikować w jednym momencie, żeby nikt nie poczuł się pokrzywdzony. Nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Zobacz również: LIST: „Zarabia 4 tys., a oświadczył się pierścionkiem za 3,5 tys. To nie jest 3-krotność pensji! Porażka...”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (62)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 09:32:39

Oby dwie ogłosiłyście dobre nowiny. Ty ślub,siostra ciąża.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-15 15:21:59

Niektórzy tacy są - egocentryczni, nie przeżyją, jeżeli nie są w centrum uwagi. Ja od takich osób się odcinam, bo działają toksycznie na mnie. Nieważne czy rodzina, czy nie - po prostu zrywam relację z osobami, które mnie denerwują. Tym samym jestem szczęśliwym posiadaczem garstki prawdziwych przyjaciół :) Więcej mi nie trzeba, polecam Ci więc wycięcie toksycznej siostry ze swojego życia. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
eMs.
(Ocena: 5)
2017-11-14 10:24:09

Przykra sprawa, ale znam z autopsji - siostra narzeczonego, wiedząc, że planujemy ślub na czerwiec przyszłego roku, zaplanowała swój cywilny w tym samym czasie... Wytłumaczyła, że skoro nie mamy konkretnej soboty wybranej, to miała prawo tak zrobić. Ich mamie wytłumaczyła, że jest starsza (drugi ślub...), poza tym - jej partner będzie płacił wyższe podatki od nowego roku, więc nie mogli już zwlekać. Miesiąc temu się rozwiodła, wiedziała, że bierzemy kościelny, musiała się pokazać. Rodzina już wie od strony partnera, powiedzieli, że pójdą na ślub tylko jej, bo była pierwsza (?!), a oni finansowo nie pogodzą obu przyjęć. I tak, rodzina partnera, nie licząc rodziców i jednej siostry, nie stawi się... Nie muszę mówić, jak bardzo przykro jest partnerowi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 18:02:17

U mnie byla dosc podobna sytuacja... Tylko ja bylam tą w ciąży... Siostra mego meza miala przyjecie zaręczynowe. Byly swieta wielkanocne mi spóźnial sie okres poprosilam meza zeby zajechal do apteki(nawet nie bralam do siebie tego ze mogw byc w ciazy) akurat jechaliśmy do jego rodziców. Na spontanie weszłam do ubikacji bo akurar chcialo mi się siusiu przy okazji robiąc test ogarnol mnie totalny szok wyszłam z ubikacji cala blada maz już nie pytal o co chodzi juz wiedzial ze jestem w ciazy. Mielismy nikomu nic nie mowic ale bylo widac po mnie i maz od razu wszystkim zakomunikowal ze nie pije bo jestem chora. Bratowa mego meza sie skapnela o co chodzi i wziela mnie na stronę zaczela wypytywac o co chodzi wiec jej powiedzialam. Potem jak juz wszyscy popoli a szczegolnie moj maz .. To wszystko sie wydalo i myślę ze tez zepsulam przyjecie zareczynowe mojego meza siostry... Z tym ze ja sie z tym nie afiszowalam wszystko wyszlo spontanicznie a pozatym nie chcialam zeby sie dowiedzieli wszyscy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 18:20:52

to nie moglas zaczekac ze zrobieniem testu do powrotu do domu? nie wyobrazam sobie robic tego na przyjeciu u kogos w domu, skoro bralas pod uwage ze jestes w ciazy (widocznie tak bylo skoro wogole robilas test) to mozna bylo pomyslec ze bedziesz w szoku jak wyjdzie pozytywnie,, wolalabym przezyc to sama ze swoim facetem a nie w obcym kiblu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 18:35:26

"Ogarnoł"?? Jezu drogi, mam nadzieję że sama nie będziesz dzieci ortografii uczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 11:28:47

Może nie czekaj tyle z tym ślubem, bo na weselu siostra ogłosi drugą ciążę :D Pogadaj z nią. Może rzeczywiście jest durna i nie przemyślała, jeśli jednak nie wyrazi żadnej skruchy to na jej baby shower rozdaj zaproszenia na ślub albo pokazuj zdjecia sukienki xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 12:44:36

dokladnie, pogadaj z nia na spokojnie i zobacz jak zareaguje, jesli oburzeniem no to cos nie halo a jak przeprosi to jej wybacz i tyle..gorzej z rodzina, mnie by najbardziej bolalo to jak oni sie zachowali...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 10:19:28

dziewczyny opamietajcie sie...rozumiem ze siostra zepsula jej dzien, niefajnie ale powinna z nia pogadac bo moze zrobila to nieumyslnie, ponioslo ja i nie poczekala, nie planowala tego...to rodzina zachowala sie okropnie olewajac ta sprawe...jak mozna od razu zyczyc komus poronienia czy myslec o niezaproszeniu na slub..o ile wczesniej mialy dobre relacje no to serio? jesli wiedzialabym ze moja siostra po dwoch latach staran (mam przyjaciolke ktora sttarala sie o dziecko bardzo dlugo i wiem jaki to byl koszmar dla niej) wreszcie jest w ciazy no to cieszylabym sie a nie zyczyla komus najblizszemu straty dziecka, to chore..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 08:43:27

Siostra zachowala sie strasznie, ale rodzina wcale nie lepiej. Ja zorganizowalabym romantyczny slub gdzies daleko i zabrala ze soba tylko dwoje najblizszych przyjaciol jako swiadkow, a rodziny w ogole nie informowala o slubie za to jak cie Potraktowali. A cudowne zdjecia ze slubu na tropikalnej plazy opublikowalabym wtedy kiedy siostra pierwsze zdjecie dziecka, albo w dzien jego chrztu. Wbrew pozorom taki slub jest wiele tanszy niz wystawne wesele, masz od razu niezapomniane wakacje, super przezycie i nie spedzasz tak waznego dnia w napieciu, otoczona ludzmi ktorzy udaja dobrych, a maja cie za nic. I nie ryzykujesz ze siostra znowu cos wymysli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 08:37:35

Straszna swinia z tej siostry, pierwsze co mi przyszlo do glowy to "a zebys ku*wo poronila". Absolutnie nie zapraszaj jej na slub.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-14 09:10:18

Chyba Cię trochę poniosło. Ok siostra Agaty postąpiła nie fair, ale życzyć kobiecie żeby poroniła? Nie no to trzeba mieć coś z głową! Zastanów się co Ty piszesz kobieto !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 07:14:18

ten list kiedyś tu był ;) a co do komentarzy... uważam, że jeśli ktoś twierdzi, że znalazł się w sytuacji w której poczuł się źle to nie można tej osobie wmawiać, że nie miała prawa źle się poczuć. ja bym na miejscu dziewczyny z listu odłożyła decyzję o ślubie na tyle długo, że rodzina sama z siebie zacznie sie o ten ślub wypytywać za rok, dwa... wtedy im powie; że kiedy się zareczyła nikogo to nie obchodziło więc nie czuje juz potrzeby dzielenia się z innymi szczegółami ze swojego zycia :P może to im da do myślenia, jaką przykrość jej zrobili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 12:01:50

Ślub bierze się dla siebie, a nie dla rodziny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 22:26:57

A co ma piernik do wiatraka?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 01:31:50

Masz posraną siostrę - tyle ci powiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz