LIST: „Jestem nauczycielką i żal mi moich uczniów. Rodzice skrzywdzili ich imionami”

13 Czerwca 2018

Joanna przytacza wiele kontrowersyjnych przykładów. Aż tak źle brzmią?

oryginalne imiona

Powoli kończy się pierwszy rok szkolny mojej pracy. Zaraz po studiach udało mi się dostać pracę i zaczęłam swoją karierę jako nauczyciel klas 1-3. Dodatkowo wspomagam świetlicę, kiedy trzeba i prowadzę również zajęcia dodatkowe. Każdego dnia obcuję z wieloma dziećmi - nie tylko z mojej klasy. Lubię to, co robię i spełniam się w tym, ale niektórych wychowanków trochę mi żal.

Zobacz również: Powstała lista „najbardziej szykownych imion”. One zawsze będą brzmiały dobrze

Nie chodzi o to, że chcę się czepiać i kogoś wyśmiać. Raczej zwrócić uwagę na problem i otworzyć oczy tym z was, które planują potomstwo. Moja indywidualna ocena zjawiska to nie wszystko. Widzę też, jak traktowane są niektóre dzieci, które noszą dziwne imiona. Dlatego apeluję - nie warto silić się na oryginalność, bo to, co nam wydaje się oryginalne i piękne, przez innych na pewno zostanie wyśmiane.

To nie jest pojedynczy przypadek. Tylko w klasie mam przynajmniej kilka takich przykładów. Na świetlicy kolejne. Młodzi rodzice zupełnie stracili umiar i za wszelką cenę chcą się czymś wyróżnić. Szkoda, że kosztem malucha.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (44)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-18 21:21:11

W liceum w naszej klasie była Szeherezada. Imię całkowicie uzasadnione bo jej tata był chyba Tunezyjczykiem. Była (i pewnie nadal jest) piękną dziewczyną z tą charakterystyczną urodą, ciemne, gęste falujące długie włosy, czarne duże oczy. To imię idealnie do niej pasowało. Po prostu prosto z baśni 1001 nocy. Na codzień mówiliśmy do niej Szeńka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pospolita Anna
(Ocena: 5)
2018-06-16 17:50:27

Do grupy przedszkolnej mojego syna dołączył chłopiec o imieniu Makary. Na początku dzieci wołały na niego Makarena

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 1)
2018-06-16 08:54:35

Myślę że to piękne co się komu podoba. Zadziwia mnie też wyjątkowo problem z imieniem Emma. Jest to piekne, wystepujace w wiekszosci krajów imię, w Polsce Emma obchodzi imieniny nawet do 7 razy w ciągu roku. Proszę się doedukować ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-15 18:29:42

Nie widzę niczego śmiesznego w imieniu Fabian. Bardzo podoba mi się to imię. Jest śliczne. Natomiast imiona takie jak Elwira, Jowita, Pamela, Sandra czy Sabina wydają mi się trochę takie jak dla źle prowadzącej się kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Balabala
(Ocena: 5)
2018-06-15 13:45:32

Każde imię jest ładne tylko trzeba je ładnie wymawiać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-14 02:16:46

Ona opisuje pojedyncze przypadki , jakie spotkała, a już pisze , że wszędzie ich pełno :D Moja droga imiona takie jak Beniamin, Olaf, Aleks, Fabian czy Oskar istniały już w latach 80 -90tych, tyle że nie były na tyle popularne, aby co drugi chłopiec, mógł je nosić. Swoją drogą w podstawówce miałam w klasie jednego Oskara, który teraz jest dorosłym facetem przed 30stką i jedną Julię w tym samym wieku. Z dziewczynkami jest tak samo, Oliwia, Maja, Julka, Kaja itp. istniały też w tamtych czasach, tyle że to były ,,krople w morzu,,. Moda była wtedy inna, i akurat na topie były Kasie, Asie i Anie, Pawły i Piotrusie. Ale z tym , że niektórzy rodzice przesadzili, to się zgadzam. Te amerykańskie z polskimi nazwiskami brzmią komicznie, a imię Gaja, Aria czy Leo to dobre imię dla zwierzątek domowych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-18 21:23:24

Z tego co pamiętam, to Fabian występował już u Orzeszkowej w "Nad Niemnem".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 18:43:50

Wydaje mi się, że autorka trochę przesadza, wśród znajomych mam rodziców dzieci w wieku wczesnoszkolnym (6-12lat) i co prawda te dzieciaki mają raczej zwyczajne imiona, ale ich znajomi z klasy już niekoniecznie. Bywając u tych znajomych niejednokrotnie słyszałam jak dzieci opowiadały o swoich kolegach z klasy o takich imionach jak: Makary, Kaspian, Sergiusz, Barton, Kira, Bernadetta czy Paloma i dzieci moich znajomych nie mają jakoś ubawu z tych imion, a jedynie Paloma, która jest mulatką ma jakieś zagraniczne korzenie. Dla dzieci wszystko jest normalne dopóki ktoś im nie powie, że nie jest. Wszystko zależy od rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 20:15:45

No nie wiem, kiedyś widziałam zaprzeczenie tego na co wskazują twoje przedostatnie zdanie. Chłopiec (na oko 7-letni) chyba pierwszy raz w życiu zobaczył na ulicy murzyna. Zrobił wytrzeszcz, zaczął się głośno śmiać i krzyknął do niego, że jest brudasem i żeby się umył. Jego mama odrazu kazała mu przeprosić i wytłumaczyła, że pan nie jest brudny, tylko jego ciemna skóra chroni go przed słońcem, bo pochodzi z gorącego kraju. Dzieciak był zdziwiony i było widać, że jest mu głupio. Więc chyba jest z tym odwrotnie, dla dziecka każda 'inność' jest nienormalna dopóki ktoś mu nie powie, że to jest normalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 21:30:58

Mam zupełnie inne wspomnienia z dzieciństwa, a urodziłam się A.D 1991 w Warszawie, więc w przeciwieństwie do osób urodzonych w mniejszych miejscowościach w dzieciństwie miałam "kolorowych" kolegów z piaskownicy i mnie to nie dziwiło, przecież widywałam kolorowych ludzi w telewizji i nie wierze, że 7 latek nie widział nawet bajki z ludźmi różnych ras. Pewnie ma rodziców rasistów, którzy w domu na czarnoskórych mówią "brudasy" dlatego tak krzyknął, a matce się zwyczajnie głupio zrobiło, bo łatwo być rasistą w domowym zaciszu, gorzej publicznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-14 22:03:47

LOL, ja kiedyś jako dziecko spotkałam nad rzeką ciemnoskóra dziewczynkę, podeszła o coś zapytać a my z kuzynką zapomniałysmy języka w gębie z onieśmielenia... tamta sobie poszła/zniknęła... no to zaczęła się zabawa... że niby budojemy łódkę co by płynąć do niej ...do Afryki #cozawstyd :p Ale jak to mi ktoś kiedyś fajnie powiedział; gdyby w srodku kina wyrósł gejzer dorośli byliby w szoku, a dziecko było by co najwyżej zaciekawione.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 17:56:19

http://martenss30.blox.pl/html zapraszam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 16:03:29

Noemi to śliczne i biblijne imię moim zdaniem nie brzmi jakoś super zagraniczne jak np Jessica

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 16:44:12

znalam kiedys jedna Noemi i nikogo to imie nie dziwilo ani nikt sie nie smial. mi sie osobiscie wogole nie podoba ale jest w miare normalne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-13 15:33:38

A ja się zgodzę z tym listem. I żeby nie było, nie śmieje się z takich imion, dla mnie to zrozumiałe, że imiona są różne, każdy ma inny gust itd. Ale no właśnie - dla mnie, osoby dorosłej. Dzieci trochę inaczej do tego podchodzą, jak coś jest inne, to jest śmieszne i jak któreś z nich nosi oryginalne imię to odrazu jest wśród rówieśników wyśmiewane. Osobiście znam kilka dorosłych już kobiet z oryginalnymi imionami. I o ile dorośli ludzie tego nie komentują, tak dzieci się z nich śmieją. W dzieciństwie to jak jesteśmy postrzegani przez innych ma ogromny wpływ na naszą psychikę. No i co z tego, że dorosłej Dżesiki nikt nie wyśmiewa w pracy (a przynajmniej nie robi tego w bezczelny sposób), skoro ta sama Dżesika jeszcze w podstawówce była kozłem ofiarnym przez swoją "inność" i teraz ma problem m.in. z poczuciem własnej wartości...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz