LIST: Mam romans z młodszym chłopakiem. W łóżku jest boski, ale czy to ma sens?

01 Listopada 2012

Kasia skończyła niedawno 28 lat, jej facet będzie za kilka miesięcy pisał maturę.

sexy

Dopiero Antek obudził mnie do życia. Od tego dnia, kiedy przyszedł pierwszy raz do mnie do domu minęły trzy miesiące. To wszystko działo się tak szybko. Najpierw on zaczął dzwonić do mnie i przychodzić pod różnymi pretekstami (że niby coś jeszcze musi zrobić w komputerze albo pożyczyć mi jakąś płytę).

W końcu jednak przestaliśmy udawać, że jesteśmy sobie obojętni. Zaczęliśmy umawiać się na randki, wieczorami oglądaliśmy razem filmy. W pokoju, po ciemku działy się różne rzeczy. Antek jest świetny w te klocki, niby taki młody, a wie co robić. Seks z nim jest po prostu boski. Chociaż jestem od niego tyle starsza czuję się jakaś taka niedoświadczona...

Gdyby nie ta różnica wieku, byłoby naprawdę idealnie. Niestety, ja doskonale zdaję sobie sprawę, że Antek ma jeszcze przed sobą całe imprezowe życie, a ja już się raczej wyszalałam. Zresztą on przecież jeszcze chodzi do szkoły... to zupełnie inny świat.

Raz wyciągnął mnie na imprezę do znajomych. Długo się opierałam, bo nie wiedziałam jak odnajdę się w towarzystwie takich młodych ludzi. Wreszcie się zgodziłam, w sumie nie było tak źle, ale i tak tam nie pasowałam.

Kiedy tam dotarliśmy, wszyscy byli już nieźle wstawieni. Wódka lała się strumieniami, dużo osób paliło trawę, a ja tylko myślałam o tym, że jak wypiję za dużo to jutro rano będę się źle czuła. Czasy takich ostrych imprez mam już po prostu za sobą...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (133)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ziutek
(Ocena: 1)
2018-04-16 16:11:56

Pani pod trzydziechę mieszka z rodzicami, a kandydata na partnera życiowego ocenia po żuchwie. I kto tu jest dzieckiem - litości !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-07 21:42:56

re: LIST: Mam romans z młodszym chłopakiem. W łóżku jest boski, ale czy to ma sens?

Ja byłam w podobnej sytuacji, no może nie miał 18 ale 27 lat, a różnica 10 lat ...niby uklad był prosty - kumple do pogadania i do łóżka, oboje byliśmy wolni więc nikogo nie krzywdziliśmy....ale...zawsze musi być jakieś ale...wiedziałam, że ktoś będzie cierpiał...szybciej ja, bo starsza...zakończyłam romans, szkoda czasu na coś co nie ma przyszłości, lepiej skupić się na mężczyznach w podobnym wieku...jesteśmy kumplami, spotykamy się czasem gdyż pracujemy w jednej firmie i takie relacje są zdrowsze i bezpieczniejsze dla nas...cudowny sex to nie wszystko, 3mam za Ciebie kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-22 17:32:22

re: LIST: Mam romans z młodszym chłopakiem. W łóżku jest boski, ale czy to ma sens?

Myślę, że taki związek ma sens tylko jeśli obie strony dokładnie wiedzą, że to romans na chwilę. Ludzie na innych etapach życia czasem trafiają na siebie i pomagają sobie hmm spełnić się fizycznie, ale poza współżyciem, taki związek nie ma racji bytu. Nie ma sensu nastawiać się na lata miłości, bo młody chłopak ma za dużo przed sobą i prędzej czy później zacznie obwiniać starszą kobietę o to, że odebrała mu część życia. W pewnym momencie może nawet poczuć się wykorzystany i mieć żal, że jako starsza i mądrzejsza - kobieta nie zakończyła tego w odpowiednim momencie. Z drugiej strony, może być też tak, że chłopak nie jest tak wrażliwy i delikatny jak większość osób w tym wieku i po porostu zawraca kobitce w głowie, żeby móc pochwalić się znajomym, że sypia ze starszą. Nie wierzę w MIŁOŚĆ z taką różnicą wieku. Wierzę w fascynację, wierzę w pociąg fizyczny i tyle. Żeby taka para przetrwała, to starsza kobieta musiałaby być BARDZO niedojrzała. Maturzysta może być bardzo dojrzały jak na 18 lat, ale dalej nie będzie dojrzały jak na 28. Tej różnicy się obejść nie da. Moim zdaniem takie związki należy traktować lekko, ale też otwarcie o tym mówić, żeby nikt nie narobił sobie nadziei.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xoxo
(Ocena: 5)
2013-05-22 17:24:53

re: LIST: Mam romans z młodszym chłopakiem. W łóżku jest boski, ale czy to ma sens?

Dla mnie największą niedorzecznością tego listu jest fakt, że BABA 28 lat mieszka z RODZICAMI. Masz swój pokój? Jakie to słodkie. Możesz do niego zapraszać kolegów? Ludzie, Wasz brak dojrzałości mnie dobija. Dorosła i pracująca osoba, która mieszka z rodzicami, to dla mnie okaz żenujący. Są sytuacje w życiu dorosłych ludzi, kiedy rodzice pomagają, nawet na jakiś czas przygarniają pod swój dach, ale z listu wynika, że dziewczyna po prostu wróciła po studiach i została. Myślę, że romans z młodszym chłopaczkiem to dużo mniejszy problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-04 11:30:40

re: LIST: Mam romans z młodszym chłopakiem. W łóżku jest boski, ale czy to ma sens?

Może wróżka ci doradzi. Spróbuj annatur.adm@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-21 11:39:58

Jakaś różnica pokoleń jest. Romansuj z nim póki możesz ;) Ale na nic poważnego się nie nastawiaj ;) Ale to tylko mój punkt widzenia ;) Dylemat masz spory... Decyzja niestety należy do Ciebie. Nikt Ci w tej kwestii złotej rady nie da ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 13:47:24

wiesz co , no ja to nigdy nie moglabym chodzic z o tyle mlodszym facetem. dla mnie fact musi byc ode mne starszy o 4 lata lub byc w moim wieku , ale jesli go kochasz itd to niewidze przeszkod .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k
(Ocena: 5)
2013-05-27 23:18:10

Też tak mówiłam. Zawsze lepiej się czułam ze starszym towarzystwem, mężczyźni od 5 lat starsi, a teraz niesamowicie mi jest z chłopakiem rok młodszym. Jego towarzystwo mnie trochę przeraża (moje zbliża się do 30), ale poza tym jest idealnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-10 01:10:30

zostań z nim ! różnica wieku z biegiem czasu przestanie Wam przeszkadzac, tak jak w moim przypadku ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anka
(Ocena: 5)
2013-07-21 10:39:56

dokładnie tak! wiek nie ma znaczenia! mój kolega znalazł szczęście z panią rok starsza od swojej mamusi! jego młoda prawowita exmałżonka to nieodpowiedzialna smarkula- ma dziecko i nie wie z kim> kochaj szalej i zobaczymy co dalej-POWODZENIA, a jak ci młodzian podpadnie to go wymienisz na lepszy model-simply the best!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 20:07:48

"Zdecydowałam się napisać do Papilota, bo potrzebuję szczerej porady" nie do końca dla tego napisałaś, ale niech ci będzie. "To chyba było przeznaczenie" - przeznaczenie możesz modelować "Nie wiem czemu, ale cały czas czułam jakieś dreszcze jak na niego patrzyłam" - wiesz czemu. Napiszesz o tym zaraz."Antek wglądał bardzo męsko, był dosyć wyrośnięty jak na swoje prawie 19 lat. I do tego ta jego mocno zarysowana żuchwa... A ja tak dawno nie miałam żadnego chłopaka..." właśnie dlatego. "Dopiero Antek obudził mnie do życia" - seksem? "W końcu jednak przestaliśmy udawać, że jesteśmy sobie obojętni" czyli w chwili poznania zaczęliście byś sobie obojętni? "Antek jest świetny w te klocki, niby taki młody, a wie co robić. Seks z nim jest po prostu boski" - co cię oferuje oprócz seksu? gdzie są wyższe wartości typu inteligencja i mądrość? nie znalazłem w całym liście nawet jednej. "czuję się jakaś taka niedoświadczona." - czemu uważasz, że MUSISZ być doświadczona? "i tak tam nie pasowałam." albo nie chciałaś tam pasować, bo jesteś już trochę mądrzejsza i inaczej teraz na to patrzysz. Nie wiek cię ogranicza, a doświadczenie, którego brakowało pozostałym "że jak wypiję za dużo to jutro rano będę się źle czuła" o tym pisałem przed chwilą, jesteś świadoma swoich konsekwencji, inni być może nie do końca "Czasy takich ostrych imprez mam już po prostu za sobą..." bo chcesz je mieć za sobą albo już tego nie potrzebujesz "Z jednej strony zgrywał przy mnie dorosłego, a z drugiej widać było, że chętnie skusiłby się na ostry melanż. " czyli nie mógł się czuć przy tobie swobodnie, być sobą, ale to jego wina, a nie twoja. "Boję się, że skrzywdzę tego chłopaka", boisz się, że skrzywdzisz siebie. "On mnie oczywiście zapewnia, że jest cudownie i wcale go nie ograniczam" on sam się ogranicza, a nie ty go. "ja i tak ciągle się zastanawiam, czy ten związek ma w ogóle sens." - sama już masz wątpliwości. "Do tego jeszcze cały czas boję się, co na to wszystko powiedzą ludzie." dlaczego się boisz co pomyślą inni? "a pewno już teraz wszyscy o nas plotkują" niech plotkują, nie musisz się poddawać tej opini, ani z nią utożsamiać. "W pracy cały czas mnie unika." tak bo jego matka odczuwa lęk i obawę. "A co będzie jeżeli on rzuci mnie po kilku latach?" - czemu projektujesz, a właściwiesz halucynujesz przyszłość na taką dużą skalę? a co jeśli cię nie rzuci? Odwoływanie się do tego co ma być, oznacza zawsze życie poniżej możliwości. Przecież tego momentu jeszcze nie ma, jeszcze go nie doświadczyłaś.To nigdy nie jest wykorzystnie pełnego potencjału, bo tego jeszcze nie ma i nie pasuje do tego co jest teraz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 19:17:30

co ty, nie masz własnego życia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 16:50:38

Bądź z nim ! nie ma co sie ograniczac jesli jest szczesliwy to super ::) natomiast uwazaj na siebie mozesz potem przez niego cierpiec..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz