LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub z CENNIKIEM. Każdy wie, ile powinien dać w kopercie!”

08 Lutego 2017

Kornelia jest zszokowana pomysłem pary młodej. Jakie stawki obowiązują?

ile dać w kopercie

Powiem szczerze, że nigdy nie fascynowałam się tematami ślubnymi. Jak dla mnie to uroczystość jak każda inna. To znaczy - pewnie najważniejsza w życiu, ale to nie powód, żeby dostawać aż takiej obsesji. A słyszy się niestety o parach, które planują wesele przez kilka lat, zaciągają kredyty i chcą, żeby wszystko wyglądało jak w bajce. Nie rozumiem takiego zacięcia. Czy jeden dzień zabawy jest wart aż takiego zachodu? Jeśli kiedyś dane mi będzie coś takiego organizować, to na pewno postawię na skromność. Tylko najbliższa rodzina, zamiast setek gości, zwyczajna restauracja, tradycyjne jedzenie, zespół grający covery i tyle. Przez lata tak to wyglądało w Polsce i nikomu z tego powodu korona z głowy nie spadła.

No, ale dosyć o moich wyobrażeniach, bo nie w tej sprawie piszę. Zainspirowało mnie zaproszenie, które dostałam kilka dni temu pocztą. Spodziewałam się tego, bo już od przynajmniej 1,5 roku mówi się o ślubie mojej kuzynki i jej chłopaka (teraz oczywiście narzeczonego). Ona wspominała, jej ojciec (mój wujek) też ciągle o tym mówił przez telefon i ogólnie cała rodzina tylko na to czeka. Zawsze to okazja, żeby się spotkać w większym gronie, bo mieszkamy w różnych częściach kraju. Ja np. we Wrocławiu, a kuzynka jest z Rzeszowa. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie treść tego zaproszenia.

Zobacz również: EXCLUSIVE: Ile Polacy wkładają do koperty dla młodej pary?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (101)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Krysia
(Ocena: 5)
2018-05-04 11:02:35

To ja zadam pytanie... jeżeli zapraszasz gosci na imprezę to każesz im zapłacić za nia??? Ja też brałam ślub i nawet do głowy mi nie przyszło takie wyliczanie!!!! Liczyliśmy się z pieniędzmi, więc zrobilismy wesela małe na 70 osób, nie było restauracji, a remiza strażacka. Napracowaliśmy się do odtatniego dnia!!! Pomogły moje ukochane przyjaciółki i wszyscy się super bawili!!! Można mieć miłe wspomnienia??? MOŻNA!!! W tym wyjątkowym dniu miałam wokół siebie oddanych przyjaciół, i rodzicnę i to mi wystarczyło!!! Nie rozumiem takiego wyliczania ile co kosztuje co to ma być???!!! Nie stać cię to nie rób wesela, nie będziesz rozczarowana!!! Zoataną ci te pieniądze i spokój!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Felicka
(Ocena: 5)
2018-04-24 15:11:35

To już trochę przesada z takim listem. Tutaj fajny artykuł na temat ile najlepiej dać na wesele: http://www.atrakcyjne-wesele.pl/dac-kopercie-wesele/ Może komuś się przyda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Arcibejbe
(Ocena: 3)
2018-04-23 08:47:58

Pomysł z cennikiem jest o oczywiście nietaktem. Jednak szczerze jakbym miał zapłacić 400 zł od pary to bym był zadowolony. Zawsze daje min. 500 zł i sam nie uważam, że to dużo. 600 zł jest ok. Wtedy może coś tam młodym jeszcze zostanie. Widać autorko nie wiesz ile kosztuje organizacja wesela. Ba Ty chyba dawno na żadnym balu karnawałowym czy sylwestrowym nie byłaś. Te 200 zł, 400 zł to grosze w porównaniu z rzeczywistym kosztem jaki poniosą młodzi. Ba w Twoim przypadku będą nawet stratni ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-16 00:01:40

Ten artykuł to marna prowokacja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beata
(Ocena: 3)
2018-03-09 12:57:41

mity

Jeśli nie stać mnie na wielkie weselicho, to go nie robię. Biorę ślub w przyszłym roku i do głowy mi nie przyszło żeby przeliczać czy impreza się zwróci czy też nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-05 12:30:02

Masakra jak można coś takiego dac jako zaproszenie?!Każdy daje wg uznania A nie bo ktoś mi coś narzuci.Sama idę na wesele kuzynki mojego męża i planuje dac 500zl bo wiem że mają konkretne plany i chce dorzucić swoją cegiełkę w tym przedsięwzięciu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nita
(Ocena: 5)
2018-03-03 19:59:49

Hahahahahaha co za nienormalni ludzie!!! Jak ja bralam slub nawet przez mysl mi nieprzyszlo ile dostane w kopercie czy jaki prezent! Teraz sama ide na slub kuzynki meza ktora widzielismy 2 razy przez osatatnoe 10lat i damy 400 zl musimy oplacic koszta dojazdu do innego miasta i na wesele i poprawiny. Do tego mloda para dostanie dobry trunek i tyle. Mam 2ke dzieci i mam na kogo wydawac pieniadze, wiec sadze ze ta kwota jest odpowiednia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2018-01-27 00:08:50

Wydaje mi sie, ze to minimum dac 500zl od pary + dziecko jesli idziesz do jakiegos kuzyna. Wstydzilabym sie dac mniej. Nie chodzi o to by sie zastawic a postawic, ale to juz chyba taka norma. Samo zalaczenie tego cennika faktycznie jest przesadne i w mojej ocenie swiadczy o tym, ze zapraszajacy sa idiotami, ktorzy za idiotow maja swoich gosci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pawel
(Ocena: 5)
2018-04-11 15:57:28

Małe dziecko ma wstep darmo zazwyczaj... mysl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bohdan
(Ocena: 5)
2018-01-05 10:54:28

Każdy woli postępować tak jak uważa za stosowne. Nie osądzaj, jak czujesz się z tym źle lepiej nie iść na takie wesele - zawsze coś można wymyśleć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ala
(Ocena: 5)
2017-12-17 13:02:22

Napisałabym piękny, złoty bilecik z przeprosinami, że się nie pojawię i wysłała pocztą kwiatową wraz z bukietem kwiatów. Nikt nie ma obowiązku pojawiać się na żadnym weselu ze względu na dobre układy z rodziną (jak będziesz miała zapalenie płuc, to też pojedziesz pozarażać gości?!)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz