LIST: „Jestem weganką i dostałam psa. Nie wiem, czym go karmić, bo mięsa nie tknę!”

14 Grudnia 2016

Wiktoria nie wyobraża sobie serwowania pupilowi mięsnej karmy.

czym weganie karmią psy

Zdaję sobie sprawę, że zostanę wyśmiana, ale jakoś się tym nie zrażam. Chcę opisać swój problem, bo może trafi się chociaż kilka wrażliwych osób, które spróbują mnie zrozumieć. Naprawdę nie szukam kłopotów tam, gdzie ich nie ma. Sytuacja jest, jaka jest i muszę podjąć jakąś decyzję. Ale może po kolei…

Ponad 3 lata temu postanowiłam nie jeść mięsa. Nawet nie pamiętam, dlaczego. Lubiłam jego smak, bo w moim domu zawsze królowały kotlety, schaby i wędliny. Po prostu doszłam do wniosku, że tego nie potrzebuję. Będę zdrowsza i dzięki mnie nie ucierpi już żadne zwierzę. Szybko się przestawiłam. Już po kilku dniach dziwiłam się, że w ogóle byłam kiedyś w stanie przełknąć kiełbasę albo salceson.

O dziwo, rodzina też się przyzwyczaiła i nie robili problemów. Jadłam sporo, ale zdrowo. Jakieś pół roku temu stwierdziłam, że to jeszcze nie to i zostałam weganką.

Zobacz również: LIST: „Przeszłam na weganizm. Ludzie przestali mnie lubić! Jest coraz gorzej...”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Klaudia
(Ocena: 5)
2018-01-28 17:02:00

takie karmy są też w sklepie vegevege pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-02 21:06:52

Haha... Ale sie usmialam!!! Laluniu ja problemu zadnego nie widze. Wez psa do siebie. Karm go tym co sama jesz a po kilku dniach sam siegnie po miesko. Upierdoli Ci reke z glodu i moze oprzytomniejesz z tej glupoty!!! Kretynka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-12-25 11:33:59

No po prostu w głowie się nie mieści. Autorka tekstu ma rację, idiotyzm. Żenada to akurat złe słowo, raczej dramat. I nie dlatego że nie rozumiem wegetarian, sama nią byłam i to jestem w stanie zrozumieć. Wegan akurat nie rozumiem, bo ta dieta to już głupota. Ale sedno sprawy nie leży w diecie tylko w samym chorym podejściu i egoizmie dziewczyny. Zachowuje się jak rozkapryszona księżniczka. Może nie do końca świadomie, ale tak jest. Jak się o coś prosi to trzeba być świadomym co to jest. Pies to żywe stworzenie, które ma swoje potrzeby, myśli i czuje tak samo jak człowiek. Nie potrafi tylko sam od siebie zadbać, i właśnie dlatego potrzebuje odpowiedzialnego właściciela. I takim na pewno nie jest autorka. Nie rozumiem i w głowie mi się nie mieści jak można poprosić o zwierzę wiedząc, że ze względu na własne przekonania nie będzie się w stanie zapewnić mu podstawowych rzeczy potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.. Specjalne karmy, super że o tym pomyślałaś. I szkoda jednocześnie, że tak późno doszłaś do wniosku że są w Polsce albo tak drogie, albo tak mało dostępne. Kolejna rzecz, pies jest obecnie u rodziny. "Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal" ? Błagam... Szczyt egoizmu.. Pies w międzyczasie przyzwyczaja się, że kto inny o niego dba. Kto inny go wyprowadza i daje mu jeść. Ty, droga dziewczyno jesteś dla niego kimś fajnym kto czasem wpadnie, pogłaszcze, wyprowadzi i się z nim pobawi. Ale zwierzę ma innych "właścicieli" do których się przyzwyczaja. Zmiana otoczenia i ludzi w okół siebie jest nieraz ciężka, bo psy bardzo się przywiązują. Podsumowując, jak się o coś prosi to powinno się wcześniej pomyśleć czy na prawdę się tego chce. A jeśli jest to żywe stworzenie to oprócz tego, że się je chce to powinno się wziąć pod uwagę że trzeba je wyprowadzać, pielęgnować, poświęcać mu czas i karmić (!). Na to trzeba mieć pieniądze, trzeba być zdyscyplinowanym i jak się ma takie przekonania to trzeba wiedzieć czy można pójść na kompromis. Pies to nie jest obiekt doświadczalny, żeby testować na nim "czy się da". Trzeba mu zapewnić odpowiednie jedzenie tak jak małemu dziecku. A jeśli przekonania nie pozwalają to o niego nie prosić. Może lepiej by mu było gdyby teraz został tam gdzie jest ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gloria
(Ocena: 3)
2016-12-16 22:27:41

Sama jestem wegetarianką, ale twoje podejście dziewczyno mnie zszokowało. Mój wegetarianizm=mój wybór. Nie narzucam go nikomu - rodzicom, chłopakowi, przyjaciółce, sąsiadce ani również mojemu PSU!!! Mój pies zawsze dostaje posiłki, w których jest mięso. Zgodnie z zaleceniem weterynarza stanowi 1/4 całości, ale musi być. On tego potrzebuje, żeby zdrowo się rozwijać. Nie jesz mięsa bo żal Ci zwierząt? A nie żal Ci, że doprowadzisz swojego ukochanego pupila do choroby? Chyba nie nadajesz się na opiekuna dla z psa. Może raczej przygarnij królika, nie będzie takiego problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-15 13:35:23

Wariatka. Co, chciałaś psa a nie wiedziałaś że pies musi jeść mięso żeby się zdrowo rozwijać? A może myslałaś że psa można trawą i sałatą karmić jak królika? Tacy nieodpowiedzialni ludzie w ogóle nie powinni mieć psów ani kotów. Jesteś wege to spoko ale nie terroryzuj innych swoim weganizmem, psa też. Szkoda mi tego psa ... zostaw go tam gdzie jest, będzie mu 100 razy lepiej bo ty go wykończysz. Kup se królika czy świnkę morską i będziecie se razem jedli sałatę i marchewkę ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-15 13:30:21

trochę egoistyczne podejście. pies jest zwierzęciem mięsożernym i nic na to nie poradzisz. jeszcze sama o niego poprosiłaś? z twoją wrażliwością i miłością do zwierząt powinnaś to chyba wcześniej przemyśleć, że pies będzie się z tobą męczyć. zgadzam się, że możesz go wykończyć. nawet suche karmy są z dodatkiem mięsa, nie mówiąc już o innych składnikach pochodzenia zwierzęcego. sama możesz jeść co uważasz, ale nikogo nie powinnaś zmuszać do tego samego. ja traktuję psa jak rodzinę i nie ma dla mnie różnicy, że to nie człowiek. nikogo nie zmuszałabym do podzielania moich poglądów i psa też nie próbowałabym zmienić. jak twoja rodzina jadła mięso to ci nie przeszkadzało? teraz pies będzie takim samym domownikiem jak oni, niech je to, co lubi i jest mu potrzebne. jak można kochać zwierzęta i chcieć je wykończyć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-15 09:23:54

Jeśli nie będziesz karmić psa."zwłokami" to on sam niedługo nimi będzie, a i jesteś wege terrorystką bo z twojej wypowiedzie wynika że uważasz mięso żerców za ludzi nieczułych i za zabójców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-15 13:37:32

* mięsożerców, a tak to zgadzam się z tą wypowiedzią na 100

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-12-15 09:04:59

No i odzywają się takie bałwany, a później dziwić się, że sporo osób nazywa wegusów idiotami/oszołomami. Brak słów... Jestem wegetarianką naście lat, jednakowoż nigdy nie karmiłabym psa czy kota samym wege żarciem ;] To nie organizmy na bycie wege.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dorszłosoś
(Ocena: 5)
2016-12-15 19:34:56

cieszy mnie obecność takiego komentarza. prawda jest taka, że ludzie sami decydują o swojej diecie, a inne zwierzaki jedzą to do czego przystosowały się dzięki ewolucji. sama nie jestem wege, ale po takich komentarzach widać, że są jeszcze ludzie, którzy będąc wege mają zdrowy rozsądek. super! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-14 20:52:21

Nie wierze w to co czytam .... Dziewczyno to po co chciałaś psa chyba wiadomo co on je.Trzeba było poprosić o królika czy innego gryzonia i by było po problemie. Razem byscie sobie jedli sałate :) Zostaw psa z ludzmi którymi teraz je bo z Tobabedzie miał przekichane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-14 20:44:23

Jak chciałaś mieć psa to najpierw trzeba było dowiedzieć się więcej o jego potrzebach!!! Psy są mięsożercami i tego nie zmienisz, potrzebują tego w diecie!!! To że ty jesteś weganką to nie znaczy, że masz nie dbać o potrzeby psa i przede wszystkim jego zdrowiem!!!Możesz go wykończyć!!! A tak w ogóle to psy nie powinny być prezentami dla czyjejś zachcianki. Najpierw trzeba wiedzieć na co się piszesz chcąc mieć psa. Szkoda tylko tego psa, że będzie miał nieodpowiedzialnego właściciela nieznającego jego potrzeb żywieniowych. Lepiej znajdź mu dobry dom zanim zniszczysz mu organizm. !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz