LIST: „500+ to za mało! Dałam się nabrać i urodziłam, a pieniędzy nie starcza na nic”

14 Stycznia 2018

Aneta zdradza, jak wygląda prawdziwe życie beneficjentów tego programu.

rodzina 500 plus

Pewnie będę pierwszą osobą, która się do tego przyzna, ale tak - program 500 plus zachęcił mnie do urodzenia dziecka. Gdyby nie pomoc państwa, to pewnie jeszcze długo bym zwlekała. Chyba, że przydarzyłaby mi się wpadka. Mam 28 lat i od ponad 2 lat jestem mężatką. Zawsze chciałam szybko powiększyć rodzinę, ale wątpiłam, czy damy radę. Postanowiliśmy wreszcie spróbować.

Kilka miesięcy temu urodził się nasz synek i od razu otrzymaliśmy wsparcie państwa ze względu na niskie dochody. Mój mąż pracuje, ale ja nie. Wcześniej byłam na śmieciówce, która w czasie ciąży wygasła. Mimo wszystko nie traciłam dobrego humoru. 500 zł to przecież całkiem sporo i będzie dobrze. Teraz wiem, że to kompletna bzdura. Przynajmniej dwa razy za mało. Na nic nam nie starcza.

Taka kwota jest jeszcze do zaakceptowania, kiedy dziecko ma powyżej kilku lat. Nie w przypadku niemowlaka, bo to studnia bez dna!

Zobacz również: Waszym zdaniem: Kto nie powinien dostać 500 zł na dziecko?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (281)
ocena
4.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

emi
(Ocena: 2)
2018-07-11 17:53:16

Jednak dzisiejsze pokolenie nie ma wstydu, kompletnie. Dostają pieniądze na dziecfi, ciuszki tanie jak barszcz w Lidlu, powstało wiele lumpeksów, pampersy - ludzie, ja płacilam za paczkę 2 całe dniówki, małą paczkę, a nie narzekałam, tylko brałam się do roboty. Dziecko miało 12 tygodni, jak wróciłam do pracy 10-18. I co? Nikomu korona z głowy nie spadła. My się nie decydowalismy na dziecko z powodu 500+, tylko z miłosci. i nie było takiego narezkania, choc sniadania przestałam w ogóle jesc, robiłam wszystko, żeby sniadanie przespac, zawsze to jakas oszczędnoasc była. I nikomu się nie skarżyłam, tylko grzeczniutko wróciłam do pracy, zarobic na dziecko, które powołałam do życia, nie skarżąc się rodzicom ani dziadkom. Jak jest się dorosłym, to bierzemy odpowiedzialnosc we własne rade. Mieszkalimy na placu budowy, kupilismy same mury i wspólnymi siłami doprowadzalismy do stanu używalnosci. Teraz każdy chce mniec cycus-glancus, i ciągle wszystko nie tak. Państwo pomaga? za mało. dali 500+? Za mało. Dali 300+? Ciągle mało. Jest kosiniakowe? Ciagle mało. Nie karmi piesią do 2 roku życia, tutaj byłyby porządne oszczędnosci, karmi slowiczkami, kupuje mleka i jeszcze ma pretensje do całego swiata. Nigdy ci dziewczynio nie będzie dobrze na swiecie. Roszczeniowi ludzie tak mają, niestety. Boszzzzzze. Ja jestem szczęsciwa, bo nie żyłam w czasach wojny, miałam dach nad głową, czasami brakowało jedzenia, ale nie rozpaczałam z tego powodu, bo dzięki temu miałam sliczną figure. Pogadac dziecko z 80-90latkami, dowiedz się, jak wyglądała ich młodosc. docenisz, to co masz teraz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podatnik
(Ocena: 5)
2018-07-09 10:46:48

500+jest bardzo dobrym pomysłem PIS-u mimo kontrowersji braku dodatku na pierwsze dziecko i wypłacanie dodatku dla LUDZI bogatych. Ale to drobiazg bo za rządów PO i PSL nie było żadnych podwyżek wynagrodzeń dla nauczycieli, lekarzy, pielęgniarek itd. a wszystkie pieniądze były rozkradane przez mafijne grupy jako odzyskiwanie podatku VAT i handel paliwami bez akcyzy itd. Niepełnosprawni wogule nie byli brani pod uwagę itd. można by wyliczać bez końca zło, które wyrządzali dla Polaków i Polski uwcześni rządzący politycy z PO i PSL

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Arek
(Ocena: 1)
2018-07-09 07:38:29

Ten artykuł to ściema! Każdy kto ma/miał niemowlaka to wie że to jest napisane przez kogoś kto nigdy dzieci nie miał (lub przez jakąś nastolatkę, która żyła na garnuszku u rodziców i jej się męża i dziecka zachciało, bo 500+)... Pani Aneto (czy jak CI tam naprawdę) poopierawszy proszę zgłosić się po "kosiniakowe" 1000 zł + 500+ i już masz 1500 zł., po drugie obiady można gotować dla całej rodziny: duszony filet z kurczaka + ziemniaczki + marchewka gotowana i jest, no chyba że gustuje się w niezdrowym jedzeniu ale to też nie problem bo ile takie dziecko zje? wystarczy kawałeczek piersi z indyka i po plasterku włoszczyzny i masz swój słoiczek za 1 zł. Ubranka to od kuzynek, koleżanek, znajomych, a jak nie masz do na "ciuchy" (tylko trzeba poszukać bo nie wszędzie w takich sklepach są) lub przez internet.... Wydatki największe przy niemowlaku! Chyba najmniejsze! Bo później żłobek, przedszkole, później szkoła, wyjazdy, wyjścia zajęcia dodatkowe.... dziecko kosztuje cały czas tyle samo. Już nie wspomnę jak na studia pojedzie do innego miasta, to już masz zarezerwowane wydatki 500-1000 zł miesięcznie przez następne 25 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monia
(Ocena: 5)
2018-07-08 19:53:16

Ja też jestem samotną mamą 3 dzieci 16 i 9 i 9 i dzieci mają bardzo dużo a to dlatego że pracuje a nie siedzę, pracowałam od razu po studiach nie żeruje na państwie. 500+ wydaję na dzieciaki, na języki, na kolonie i zajęcia dodatkowe. Bez 500 było ich po prostu trochę mniej. Uważam że to powinien być dodatek dla rodzin pracujących

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mareks
(Ocena: 5)
2018-07-08 18:37:18

+500 to pomoc a nie podstawa utrzymania,droga pani myślenie, że osoby mające dzieci zarabiają na nich ,ponieważ dostają + 500 jest po prostu nie mądre.Może przy większej ilości dzieci zbierze się jakaś okrągła sumka ale ona również nie gwarantuje dobrobytu.Przeważnie taka mama jest wyłączona z życia zawodowego ,bo już w domu pracuje na kilka etatów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela
(Ocena: 5)
2018-05-17 22:39:03

500+ to wystarcza w sam raz na rozwój i wychowanie dorodnego... chomika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
podatnik
(Ocena: 5)
2018-07-09 10:52:10

Elu czy jak ci tam jesteś po prostu zwykłą tępą ćpunką i debilka bo nie wiesz co piszesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-05-03 11:49:51

Niby biednie a jednak komfortowo. Ja moim dzieciom bez pomocy państwa gotowałam zupy a ta paniusia kupuje słoiki. Do roboty trzeba się wziąć i nie czekać aż samo w zasiłkach z nieba spadnie !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Haha
(Ocena: 5)
2018-02-15 04:37:57

Haha

Hahaha i bardzo dobrze. Z niecierpliwością czekam az zabiora to 500 plus i wtedy dopiero taka patologia, leniwe dupska i roszczeniowi nieudacznicy beda plakac... o prace np w biedronce nie trudno a umowa o prace jest, 3 tys na reke i jeszcze benefity. No ale wiadomo to wstyd pracowac w markecie wiec lepiej od razu narobic dzieci i liczyc na kase od panstwa ktora idzie z podatkow tych uczciwie pracujacych...i keszcze drzec jape ze maaalooo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ew
(Ocena: 3)
2018-03-03 06:04:56

Dokładnie trzeba było się uczyć czegoś przydatnego albo ruszyć tyłek z szukaniem pracy zanim sie zdecydowało na dziecko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 2)
2018-02-01 08:18:39

Rozbawił mnie ten artykul--jako samotna matka wychowałam swoje dzieci bez 500+☺Jestem dumna z dzieci -córka kończy studia,syn również. Wkurzaja mnie mamusie z taką postawą -gdzie ciągle mało, mało i panstwo powinno wspomóc. ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aggga
(Ocena: 5)
2018-01-30 16:50:35

Za głowę się łapię jak to czytam. Pocieszę tylko że na niemowlaka jest najmniej wydatków(chyba że choruje) . Im dziecko starsze tym więcej potrzeba. Pozdrawiam mama 3 synów 5-10-15 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz