LIST: „Zaszłam w ciążę w gimnazjum”

31 Maja 2017

Aga jest przeciwko taryfie ulgowej wobec nieletnich matek. Podobno same są sobie winne.

ciąża w gimnazjum

Mam wrażenie, że o nastoletnich matkach powiedziano już wszystko. Że głupie, same sobie winne, ale też biedne i pokrzywdzone przez los. Ogólnie nic fajnego i żadnych perspektyw. Zazwyczaj tak to się właśnie kończy, bo w większości przypadków dziewczyna zachodząc w ciążę traci możliwość dalszego rozwoju. Nie kończy szkoły, wkurza rodziców samym istnieniem, jest publicznie wyśmiewana, nikt jej nie chce dać żadnej szansy i jest skreślona. Dziecko podrośnie, a ona dalej nic nie może.

Pod tym względem trzeba im współczuć, bo nie jest łatwo wyrwać się z tego bagna. Mnie się jakoś udało, ale wiem, że jestem jedną z nielicznych. Ja jestem po ślubie, mam pracę i wsparcie rodziców. To nie jest normalne w tej sytuacji. Reszta klepie biedę, tworzy patologiczne związki i tyle ma z życia. Przykre, ale chciałam zwrócić na coś uwagę. Nad tymi dziewczynami nie ma sensu się rozczulać, bo po prostu płacą za własną głupotę.

Niektórzy chcą zrzucić odpowiedzialność na szkołę, rodziców, głupiego chłopaka. Prawda jest taka, że to one zawiniły najbardziej. Nastolatki nikt nie upilnuje, jeśli ona sama tego nie zrobi!

Zobacz również: Jak naprawdę wygląda brzuch po ciąży i porodzie? Ona pokazała to BEZ RETUSZU!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Abi
(Ocena: 5)
2017-06-05 15:11:05

Byłam z chłopakiem 2 lata... Wszystko było dobrze dopóki odmówiłam mu seksu... mój były chłopak mnie zgwałcił, bił mnie, szarpał a ja wyłam dosłownie wyłam ze strachu i bólu... Dziś mam 19 lat a moja coreczka 7 miesięcy. Bardzo ją kocham jest dla mnie całym moim światem oddałabym za nią wszystko. Mimo bólu i strachu i tego wszystkiego co przeszłam w ten dzień którego nigdy nie zapomnę zawsze będzie dla mnie moim oczkiem w głowie dla niej jestem w stanie zrobić wszystko. Więc nie oceniajcie każdej tak samo... W czerwcu kończę szkołę, sama ją utrzymuje i daje radę.. Więc zanim o kimś powiesz coś Przemyśl 10 razy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 19:50:18

A dlaczego dzieciaki rozkładają nogi? Bo czują się dorosłe. Najlepiej niech same utrzymują dzieciaka. Bez pomocy rodziców, ciekawe czy nadal będą chcieć się bawić w dorosłych. Widząc gówniarę z brzuchem jedyne co myślę to to, jak są głupie. To tak jak się widzi dzieciaki które palą, ukrywając się po kątach bo ktoś dorosły zobaczy. Śmiechu warte... Uważam jednak, że w dużej mierze winą za ten stan rzeczy obarcza się rodziców, szkołę. Zbyt mało rozmów o seksie, antykoncepcji, zagrożeniach jak hiv itp. Ze mną matka rozmawiała o okresie, o seksie, o antykoncepcji, po koleżankach widziałam, że wiedza brana z internetu a do ginekologa pierwszą wizytę zaliczyły po skończonym liceum albo i dalej. Ale do łóżka to były chętne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
123
(Ocena: 5)
2017-05-31 16:53:17

nigdy żadnego z którym byłam w związku nie zdradziłam. byłam ostatnio w związku przez poł roku... modliłam się zeby to był ten ostatni, jedyny, kochałam go całym sercem i całą duszą.. trzy dni temu dowiedziałam się że mnie zdradza... z 16 latką! boże nie moge w to uwierzyć on ma 25 lat prawie... wciąż płaczę i cierpie tak że czuje jakby serce miało mi pęknąć. Bardzo proszę o jakąś radę. :((( jak zapomniec, jak wyleczyc zlamane serce...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 17:46:47

Po pół roku kochałaś już całym sercem i duszą? Strasznie kochliwa musisz być...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
123
(Ocena: 5)
2017-05-31 18:20:55

kochalam i ufalam. staz zwiazku nie ma nic do rzeczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-01 01:24:09

Wydaję mi się, a nawet jestem tego prawie pewna, że się nim po prostu bardzo zauroczyłaś, a nie zakochałaś, ale nawet jeżeli "kochałaś go całym sercem i całą duszą" to musisz wiedzieć, że on zwyczajnie nie jest Ciebie wart. Zazwyczaj jest tak, że po rozstaniu wylewa się morze łez, bo nie myśli się racjonalnie. Nie byłaś z nim długo, nie znałaś go dobrze. Jak się tak zachował to tylko o nim źle świadczy i tymbardziej powinnaś sama stwierdzić, że nie ma czasu płakać i cierpieć przez takiego idiotę. Wiem, że to co teraz Ci napisałam masz pewnie gdzieś i "łatwo mi mówić", bo cierpisz, ale zobaczysz kiedyś sama. Spotkasz jeszcze pewnie kogoś kogo pokochasz z wzajemnością, a o tym chooju nawet nie będziesz za bardzo pamiętać. Sama byłam 2 razy zdradzona i wiem co czujesz.. To też była zdrada przez osoby, z którymi byłam ok. Pół roku, zalewałam się łzami, a teraz wiem, że to była głupota przejmować się kimś takim. Życzę Ci powodzenia i naprawdę nie ma co tracić łez na kogoś takiego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
123
(Ocena: 5)
2017-06-01 18:38:42

dziekuje za dlugi i cieply komentarz;) slowa otuchy od bliskich, znajomych i nieznajomych bardzo mi pomagaja.... wiem ze ludzie maja wieksze problemy i gorsze sytuacje ale nie chce tym samym umnoejszac wlasnych problemow... wiem ze to minie. z kazdym dniem jest lepiej... pozdrawiam serdecznie :)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 14:18:32

To prawda, nastoletnie matki może nie są jeszcze do końca dojrzałe, ale nie są też 5-letnimi dziećmi, które nie wiedzą jak może się skończyć seks bez zabezpieczeń.. Ja też jestem nastoletnią matką, zaszłam w ciąże mając 16 lat, teraz mam 17 i wbrew pozorom nie uważam i nie uważałam mojego dziecka za wpadkę. Wszystko działo się świadomie tzn. Nie było jakiegoś wielkiego planowania, ale moim zdaniem zawsze czy z zabezpieczeniem czy bez trzeba się liczyć z możliwością zajścia w ciąże. Urodziłam i jestem jedną z nielicznych szczęśliwych nastoletnich matek. Nikt się nademną nie rozczulał, wszyscy traktowali mnie tak jak wcześniej. Mam narzeczonego, który pomaga mi przy dziecku, rodzice mnie wspierają, ale nie materialnie jakby się to wszystkim wydawało. Uczę się jeszcze, mam dobre oceny, plany na przyszłość i pracuję tzn. Teraz jestem na urlopie macierzyńskim i od dawna dokładam się rodzicom do rachunków. Co prawda nie mogę sobie pozwolić na imprezy, ale nawet mnie na nie, nie ciągnie. Zdążyłam się już wcześniej wybawić. Ogólnie wygląda to tak jakbym była trochę starsza niż jestem, ale zdaję sobie sprawę, że sama sobie na to zapracowałam i nie żałuję tego. Tak więc nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka, ale nie ma się też co rozczulać nad takimi osobami. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 18:07:02

W tym wieku masz umowę o pracę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
n.
(Ocena: 1)
2017-05-31 19:57:07

Może mieć na szczególnych warunkach, za zgodą prawnych opiekunów, to też im jest wypłacane wynagrodzenie. W praktyce, jeśli zatrudnienie nie jest wymagane tokiem nauczania (np. w szkole zawodowej), to nikt tego nie robi. Także myślę, że raczej ściema. Szczególnie z tym "od dawna dokładam się do rachunków". Poniżej 16-go roku życia NIE MA MOWY o zatrudnieniu w jakiejkolwiek formie. No chyba, że komentująca jest nieletnią cichodajką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 23:18:19

Do n. - Uczę się w szkole zawodowej, mam umowę o pracę i teraz już urlop macierzyński. Może nie mam z tego kokosów, ale 1000 zł zawsze wpadnie, więc mogę dołożyć się do rachunków i zostanie jeszcze na drobne wydatki. Co prawda wyżywienie zapewniają mi rodzice, ale nic pozatym i nie utrzymują mojego dziecka, robię to ja i narzeczony. To nie jest żadna ściema, z tym, że "od dawna" może trochę przesadziłam, bo sama nie przeżyłam jeszcze nie wiadomo ile, ale 3 lata będą. I nie, nie jestem jakąś "cichodajką" jak to ujęłaś. Może to jedyna forma dorobienia sobie przed 16 jaką znasz, ale jest jeszcze coś takiego jak roznoszenie ulotek, sprzedawanie na plaży i robienie tatuaży z henny(w sezonie letnim), zbieranie owoców i późniejsza sprzedaż, pomoc sąsiadce itd. No i sprzedawałam też własnoręcznie robioną biżuterie. Może i wszystko "na czarno", ale zawsze coś w portfelu było. Zaszłam w ciąże mając 16(prawie 17), a umowę podpisałam zaraz po 16 urodzinach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 12:44:55

Łatwy sposób na dorobienie w wolnej chwili na wypełnianiu ankiet :) http://swpanel.pl/rejestracja?ref=184083

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 10:59:29

Ja w ciaze nie zaszlam ale i tak potrafilam sobie spieprzyc zycie na wlasne zyczenie.Bylam z facetem ktory teraz z perspektywy czasu wiem,ze mnie kocham i nigdy by mnie nie zdradzil i nie pozwolil skrzywdzic.Ale jak to w kazdym zwiazku,po pewnym czasie ludzie czuja,ze sie soba nudza,a ja zamiast o nas walczyc,znalazlam sobie "pocieszacza" na boku. Mam 30 lat i zadnej perspektywy na dziecko i zalozenie rodziny.Facet z ktorym sie zwiazalam i NAPRAWDE go pokochalam traktuje mnie teraz jak zabawke kiedy chce sie ze mna zobaczyc i jak powietrze gdy akurat chce byc sam. Moje uczucia i to co ja czuje kompletnie sie nie licza. Nigdy nie uslyszalam slowa pocieszenia albo dopingowania,ktorego szczegolnie teraz potrzebuje.Zwasze jest,ze mam sie nad soba nie rozczulac. We wszystkim to on ma racje,mi bardzo rzadko ja przyzna.Wyglad,jego zdaniem tez mam sredni w skali od 1 do 10 dostalam od niego 6.O ironio nie ma jednak tygodnia aby jakis mezczyzna mnie nie zaczepil i nie zagadal.Wszyscy z mojego otoczenia uwazaja,ze jestem madra i atrakcyjna dziewczyna,tylko nie niestety najblizsza mojemu sercu osoba.Nie wiem jak dlugo to pociagne,nie mam juz zwyczajnie sily na oklamywanie rodziny i w szczegolnosci siebie. Stracilam poczucie wlasnej wartosci nie potrafie w siebie uwierzyc. Jak dlugo mam znosic te upokorzenia? zwiazalam sie z egoista i gowniarzem ktory nie widzi niczego poza czubkiem wlasnego nosa.Czy to normalne,ze jest sie dla swojego mezczyzny osoba na 3 miejscu w jego zyciu? Wy tez uslyszalyscie od faceta ktorego kochacie,z kotrym chcecie tworzyc rodzine,ze nigdy nie bede w jego sercu przed rodzina i przyjaciolmi? ze rodzina i znajomi zawsze przy nim beda,a ja przeciez my i tak mozemy sie kiedys rozejsc? Rozpieprzylam calkiem dobry zwiazek bo pokierowalam sie pieprzonym sercem a nie rozsadkiem! Teraz mam prawie 30 lat na karku i zadnej przyszlosci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 11:32:57

kurde powiem Ci ze cie rozumiem. sama jestem mloda i mam sporo starszego faceta, po rozwodzie. Przede mna byl z totalnym nierobem, brzydka i w dodatku bez pracy, bez szkoly. On jej na wszystko pozwalal ja z kolei koncze medycyne, mam dobre oceny i mysle nad kariera naukowa. I mi potrafi wypomniec ze poszlam na piwo z kolezankami, bo mam sie zajmowac innymi rzeczami jak trening, nauka czy kola naukowe. Twierdzi, ze mnie kocha bardziej niz ja. Uwaza, ze jestem wielka milsocia ale mimo wwszystko, jestem strasznie zazdrosna bo 2 mnie zdradzilo i przez to sie klocimy chodzi o to, ze strasznie ode mnie wymaga zebym byla dama, zebym miala 5, chodzila codziennie na treningi a od tego nieroba nic nie wymagal. Jest mi przykro strasznie, ze u niej zadnej wady nie widzial mimo, ze wszyscy wokol uwazaja, ze za to, ze jest ze mna anie z tamta to powinien raz w miesiacu na pielgrzymke isc. hehehe ogolnie dobry jest dla mnie, dba itp. wszystko robi dlaa mnie (zakupy zebym nie nosila, wozi na uczelnie, wozi do kolezanek, robi male niespodzianki ) ale wiecie irytuje mnie ten nierob. ze jej sie oswiadczyl, wzial slub a ja w czym jestem gorsza??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 11:34:01

on mnie nie zdradzil tylko 2 innych facetow z ktorymi bhylam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 12:50:45

omg jaki belkot

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 13:32:16

co Ty dziewczyno za przeproszeniem pierdzielisz? nic nie zrozumialam z Twojego tekstu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela
(Ocena: 5)
2017-05-31 15:23:32

Dokladnie . jakies zale niewiadomo o co i po co

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 18:46:45

Dziewczyny, jezeli nie jestescie szczesliwe w pelni z facetem to zakonczcie to! Nie ma po co tracic czasu. Sama tak zrobilam, ze zostawilam faceta dla innego. Jestem teraz w idealnym zwiazku. Sami nie wierzymy, ze tak nam sir udalo! 100 dopasowania!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 10:45:41

elo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 07:39:53

Ja zaczelam uprawiac seks wczesnie. Wakacje przed liceum i w jakiś magiczny sposób nie wpadłam. Magiczny? A może wiedza?!?!? Używałam prezerwaryw, chlopak jak zaczynał dochodzić wyjmował + seks tylko kilka dni po okresie, potem obserwowałam swój sluz i kiedy przestawal byc taki jak w plodne i zblizał sie okolo 25dzien cyklu znow uprawialam seks. 16lat i tyle oleju w glowie, dlaczego inne go nie maja?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 20:23:30

ja miałam prawie 16 jak zaczęłam i robiłam tak samo! i bardzo uważałam w czasie pettingu, aby przypadkiem nie przenieść czegoś palcami. wizja ciąży była dla mnie czymś bardzo poważnym i strasznym, dla moich koleżanek z tego co wiem podobnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 07:04:09

Zgadzam się zz autorką listu. Każda wie jak nogi rozłożyć, ale później o wszystko wini się osoby trzecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-31 07:02:44

To jest straszne bo w 90 te dziewczyny zostaną na dnie dlatego zanim ja zacznę uprawiać seks A mam 18 lat to wcześniej albo założę spiralę albo zadbam o inny rodzaj antykoncepcji bo dziecko to najgorsza rzecz która może się trafić młodej kobiecie,zero szans na rozwój i wykształcenie moja koleżanka zaszła W ciążę próbowała popełnić samobójstwo ze strachu jak obudziła się w szpitalu i powiedzieli że poronila to nigdy wcześniej Nie widziałam jej takiej szczęśliwej,niby to jest okrutne ale wolę nie uprawiać seksu jeszcze przez 10 lat niż być w ciąży, która mi zniszczy życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-01 16:44:47

Też miałam takie podejście! Teraz mam 26lat od dwóch lat współżyje z moich chłopakiem (z którym jestem trzy lata), ale akurat skończylismy studia i jakoś ulozylismy sobie życie, panicznie bałam się wpadki, do przesady, teraz mam inne podejście, ale nie żałuję tego czekania, chociaż każdy jest inny ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-01 22:57:09

Spirali bez urodzenia dziecka nie zalozysz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz