Na początku roku przyszło na świat pierwsze dziecko Karoliny Gilon. Celebrytka urodziła syna, Franciszka. Macierzyństwo pochłonęło ją bez reszty. Warto jednak wspomnieć, że świeżo upieczona mama po porodzie jak najszybciej chciała wrócić do formy. Postawiła zatem na samodyscyplinę. W ferworze codziennych zajęć nie zapominała o ćwiczeniach. Poza tym celowała w dietę bogatą w białko.
Zobacz także: Klaudia El Dursi rodziła w pełnym makijażu. „Chciałam poczuć się pewna siebie i silna. Wszystkie chwyty dozwolone”
Karolina Gilon szybko po porodzie powróciła do ćwiczeń. Influencerka stawiała na regularny ruch. Szybko udało się jej schudnąć. Od dawna trzy razy w tygodniu wykonuje trening siłowy. Właśnie pochwaliła się fanom swoim brzuchem. Pracowała nad jego wyglądem przez ostatnich osiem miesięcy. Jest z niego naprawdę dumna.
8 miesięcy zajęła mi praca nad moim brzuchem! Trochę to trwa, więc jeśli myślicie o przyszłym lecie, to ja bym już teraz się za to zabierała. Zresztą, formę najlepiej robi się jesienią i zimą.
- mówiła na instagramowym nagraniu Karolina Gilon. Potem popularna prezenterka postanowiła zachęcić do dbania o formę swoje fanki. Zdradziła im, że przepisem na sukces jest po prostu „systematyczność i ciągła wiara w proces”. Postanowiła pokazać też, jakie ćwiczenia zazwyczaj wykonuje.
Zobacz także: Marcin Rogacewicz wystąpił w „TzG” z mamą. Nie utrzymywali kontaktu przez 12 lat
Wyświetl ten post na Instagramie