Anna Wendzikowska zdecydowała się wydać książkę. W publikacji „Ku szczęściu. Moja droga do spełnienia i wewnętrznego spokoju” porusza wiele trudnych wątków. Jest wśród nich praca w TVP, a dokładnie na planie „M jak miłość”, której aktorka nie wspomina zbyt dobrze.
Zobacz także: Blanka Lipińska skorzystała z usług nowej makijażystki. Jest lepiej?
Swoje pierwsze kroki w branży Anna Wendzikowska stawiała na planie hitu TVP – serialu „M jak miłość”. Mimo że od tamtego czasu minęło wiele lat, aktorka i dziennikarka postanowiła wrócić do tego wspomnieniami. W swojej książce, która właśnie weszła na rynek, wspomina ten okres w swoim życiu w gorzkich słowach:
Męczyły mnie długie godziny bezczynności na planie przeplatane od czasu do czasu ujęciami. Nie podobała mi się atmosfera braku szacunku do ludzi. Nie czułam się dobrze, wykonując polecenia w pracy, która okazała się bardziej odtwórcza, niż sądziłam, bo aktor jest tylko trybikiem w filmowej machinie — wcale nie najważniejszym.
Dodała także kilka słów o szukaniu swojej drogi:
Odkrywanie tego, co lubię i co sprawia mi przyjemność, to był proces. To może się wydawać abstrakcyjne, ale spędziłam kilkanaście lat mojego życia, robiąc rzeczy, które niekoniecznie sprawiały mi przyjemność. Robiłam je z potrzeby ego, żeby się pochwalić, dobrze wyglądać przed innymi. Robiłam je, bo inni wokół to robili, więc ja razem z nimi.
Planujesz sięgnąć po książkę Anny Wendzikowskiej?
Zobacz także: Terror perfekcji, samotność, hejt. Jessica Ziółek o brutalnym życiu WAGs
Źródło: pomponik.pl/teleshow.wp.pl
Wyświetl ten post na Instagramie