Sylwia Peretti przerywa milczenie po śmierci syna. Opublikowała poruszający wpis

Od tragicznego wypadku, w którym zginął Patryk Peretti, minęły już ponad dwa miesiące.
Sylwia Peretti przerywa milczenie po śmierci syna. Opublikowała poruszający wpis
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/sylwia_peretti/)
25.09.2023
Sylwia Kropiewnicka

W połowie lipca w Krakowie doszło do tragicznego w skutkach wypadku samochodowego, w którym zginęło czterech młodych mężczyzn. Szybko okazało się, że jednym z nich był syn popularnej celebrytki, Sylwii Peretii. Co więcej, to właśnie Patryk Peretii miał prowadzić auto, które dachowało. Teraz jego matka przerwała milczenie. Opublikowała na Instagramie poruszający wpis.

Zobacz także: Paulina Smaszcz dostaje pogróżki. Zdradziła, jakie słowa kierują do niej hejterzy

Patryk Peretii zginął w wypadku samochodowym. Jego matka przerywa milczenie

Patryk Peretti był jedynym dzieckiem Sylwii Peretti, która popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie „Królowe życia”. Celebrytka po tragicznej śmierci syna długa milczała. W niedziele opublikowała post, w którym wspomina i żegna swoje ukochane dziecko. Wpis zaczęła od słów:

W ten wieczór czułam dziwny niepokój. Jednak nigdy, nawet w najczarniejszych koszmarach nie pomyślałabym, że los w tak okrutny sposób, postanowi zabawić się naszym kosztem Synek... Pożegnanie odebrało mi cząstkę duszy.

Następnie kontynuowała:

Ogarnęła mnie pustka, bezradność i niesamowita samotność. Dziękuję Ci, że wybrałeś mnie na swoją mamę. Byłeś moim jedynym dzieckiem, ale przede wszystkim, byłeś dobrym, skromnym człowiekiem. Tak, jestem dumną mamą! Wychowałam Cię na najlepszego Świętego Mikołaja... Moje życie tak naprawdę zaczęło się, gdy Twoje serce we mnie zabiło, a zakończyło się gdy się zatrzymało. Gdybym mogła jeszcze raz przeżyć moje życie, miałabym Cię jeszcze wcześniej, by móc dłużej Cię kochać. Przez Twoją śmierć odkryłam, że miłość trwa dłużej, niż życie tego kogo kochamy. Daj mi siłę Synek, bym z tęsknoty zbyt szybko nie zostawiła tych, dla których tutaj ja jestem wszystkim... Ty wiesz, że nie byłeś tylko moim Synem, byłeś moim najlepszym przyjacielem, moim wszystkim.

Na koniec napisała:

Byłeś, jesteś i będziesz miłością mojego życia, a to zdjęcie, które wybrałam w Twoją ostatnią drogę, było naszym ulubionym, pamiętasz? Tak bardzo Cię kocham dzieciaku, tak bardzo nie umiem bez Ciebie żyć, bo to już nie jest życie. Brakuje mi tylko jednej osoby, a czuję, jakby nie było nikogo...

Zobacz także: Weronika Rosati wspomina wypadek z Piotrem Adamczykiem. Internauci zastanawiają się, po co to robi

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Sylwia Peretti (@sylwia_peretti)

Polecane wideo

Horoskop tygodniowy 25.09. - 1.10.
Horoskop tygodniowy 25.09. - 1.10. - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 29.09.2023 20:41
Ci którzy czepiają się Sylwi są podłymi ludźmi, facet był dorosły i odpowiadał za siebie, a to co zrobił to nie jest jej wina.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.09.2023 09:34
Nikogo to nie interesuje.
odpowiedz
mła (Ocena: 1) 25.09.2023 23:18
Może zamiast uprawiać cfelebryctwo, trzeba było zająć się dzieckiem i wtedy by nie był problemu z dragami, alko itd. Proste, ale jakże smutne. Zostało ci cfelebrycstwo. Za wszystko się płaci...
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie