Siostry Hadid wspierają Palestynę. Tłumaczą, jak wygląda konflikt z Izraelem

„Nie wymażecie Palestyny ”- podkreśla Bella Hadid na Instagramie.
Siostry Hadid wspierają Palestynę. Tłumaczą, jak wygląda konflikt z Izraelem
fot. Instagram (instagram.com/gigihadid, instagram.com/bellahadid)
13.05.2021
Zuzanna Niedzielska

Konflikt między Izraelem a Palestyną trwa już od wielu lat. Mimo, że Izrael szybko rozprawił się z pandemią koronawirusa, zyskując międzynarodowy prestiż, to jednak demony przeszłości przybrały na sile. W sercu Jerozolimy doszło do ataku rakietowego i zaostrzenia konfliktów, na czym zależało obu stronom. Nie wiadomo, jak sytuacja rozwinie się dalej. Trudno o jednoznaczną wersję wydarzeń.

Zobacz również: Czy Gigi Hadid jest... muzułmanką?

Eksperci twierdzą, że wydarzenia mogą doprowadzić nawet do pełnej wojny lądowej. Prezydent USA Joe Biden podjął już mediacje w tej sprawie. Uważa, że Izrael ma prawo do obrony, ponieważ w jego kierunku wystrzeliwane są kolejne rakiety, w większości neutralizowane przez Żelazną Kopułę. 

Niestety część z nich uderza w tereny zamieszkałe przez niewinną ludność. Rakiety zbliżyły się już do chętnie odwiedzanego przez turystów Tel Awiwu. Izraelczycy w odpowiedzi bombardują Strefę Gazy. 

Jakie korzenie mają siostry Hadid?

Trudną sytuację na wschodzie postanowiły skomentować supermodelki jordańskiego pochodzenia, Bella oraz Gigi Hadid. Nie od dziś jednym z najpopularniejszych haseł wpisywanych na ich temat w wyszukiwarce jest pytanie, czy sławne siostry są muzułmankami. 

Ojciec modelek Mohamed Hadid urodził się w Nazarecie i to po nim siostry odziedziczyły oryginalne rysy twarzy. Zanim jako nastolatek przeprowadził się z rodziną do USA, mieszkał w Syrii i Libanie. Matka Yolanda Hadid natomiast jest byłą modelką i pochodzi z Holandii.

W jednym z wywiadów Bella Hadid opowiedziała, że ich tata jest bardzo religijną osobą i zawsze modlił się za swoje córki. Wyznała również, że jest dumna z bycia muzułmanką

Gigi Hadid z kolei wystąpiła hidżabie na okładce arabskiej edycji magazynu Vogue. Podobnie jak siostra czuje dumę z powodu swoich palestyńskich korzeni. Jej partner Zayn Malik wyznaje islam.

Siostry Hadid wspierają Palestynę

Nic dziwnego, że wykorzystując swoje szerokie zasięgi, siostry postanowiły odnieść się do sytuacji na wschodzie. Jak donoszą media, naloty izraelskich sił powietrznych spowodowały już śmierć ponad 35 osób, w tym dzieci, a 230 pozostałych mieszkańców zostało rannych. 

Gigi i Bella Hadid po krwawych wydarzeniach w Strefie Gazdy okazały Palestynie swoje wsparcie. Po stronie Palestyńczyków stanęły w formie poruszających wpisów. Bella opublikowała również serię postów w których tłumaczy, na czym dokładnie polega wieloletni konflikt. 

Nie wymażecie Palestyny

- podkreśliła Gigi w relacji na Instagramie.

Udostępniła również post, w którym przedstawiła swoje stanowisko w kwestii praw człowieka. Uważa, że nie wolno walczyć o prawa kobiet czy mniejszości seksualnych, jednocześnie ignorując sytuację Palestyny.

Modelki przekazały dalej ważny wpis aktywistki Noory Tagouri, która potępiła izraelskie naloty i zachęciła do dyskusji na ten temat. Według nich nie ma miejsca na takie wydarzenia, zwłaszcza w 2021 roku. 

Moje siostry i ja codziennie rozmawiamy na rodzinnym czacie grupowym głównie o Palestynie. Trudno wyrazić słowami, co czuję. Czuję ból moich przodków. Płaczę za nimi. Płaczę za moimi palestyńskimi braćmi i siostrami, którzy tam są, przeżywając niepewność i strach

- napisała poruszona Bella na Instastory. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Gigi Hadid (@gigihadid)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Bella 🦋 (@bellahadid)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Bella 🦋 (@bellahadid)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Bella 🦋 (@bellahadid)

Zobacz również: Gwiazda modelingu kończy karierę z powodu religii. Branża nie szanowała jej przekonań

Polecane wideo

Na Netflixie gra ortodoksyjnego Żyda, a na co dzień wygląda TAK. Ten izraelski aktor zawróci Wam w głowie
Na Netflixie gra ortodoksyjnego Żyda, a na co dzień wygląda TAK. Ten izraelski aktor zawróci Wam w głowie - zdjęcie 1
Komentarze (5)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.05.2021 11:34
Tymczasem w Izraelu trwają zarówno bójki nacjonalistów żydowskich i arabskich, ale też marsze pokojowe Arabów i Żydów. Zdecydowana większość Arabów żyła w pokoju, jedynym problemem jest Hamas
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.05.2021 11:33
Palestyńczycy powinni być wolni, nie od Izraela, ale od Hamasu. Hamas wystrzelił ponad 1700 rakiet z Gazy - swoje wyrzutnie umieszcza w gęsto zaludnionych terenach, przy szpitalach, domach rodzinnych. Swoje rakiety celują w ludność CYWILNĄ Izraela, przy czym ponad 300 rakiet wystrzeliło w Gazie. Izrael, w przeciwieństiwe do Hamasu ma morale i dba o ludność cywilną, uprzedzając o ataku DEFENSYWNYM poprzez tzw. knock on the roof, rozrzucając ulotki i dzwoniąc do mieszkańców. Dają tym samym czas cywilom na ewakuację, zanim zaatakują cele TERRORYSTYCZNE.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.05.2021 11:29
Jakoś nikt nie wspomina, że mandat Brytyjski przed utworzeniem Izraela obejmował też część dzisiejszej Syrii i Jordanii, tych jakoś Palestyńczycy nie atakują. Naród żydowski również był obecny na tych ziemiach nawet przed 1948, przy czym Żydzi też mają korzenie arabskie (mizrahi), niektóre wspólne tradycje z muzułmańskimi Arabami. Żydzi nie pojawili się tam znikąd, odzyskali tylko swoje ziemie, które były pod mandatem różnych narodów przez setki lat. "Palestyna" nigdy tam nie istniała, a sama nazwa zaczęła funkcjonowac dopiero wraz z Brytyjczykami na tych ziemiach.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.05.2021 05:58
Dziwi mnie jednostronne podejście świata w tej sprawie. Wszyscy bronią Izraela, media nie wspomniały słowem o tym, że Izraelczycy zaatakowali modlących się w meczecie Palestyńczyków podczas Ramadanu
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie