Zyskała popularność dzięki roli w serialu Na Wspólnej. Później mogliśmy oglądać ją również w Pierwszej miłości, programie Azja Express oraz na deskach Teatru Capitol. Nie da się ukryć, że od czasów pierwszych odcinków Marta Wierzbicka sporo się zmieniła. Wielu fanów dopytywało gwiazdę o jej spektakularną metamorfozę. Czy była to jakaś wyjątkowa dieta, a może specjalne treningi? Aktorka w końcu postanowiła opowiedzieć wszystko ze szczegółami na swoim Instagramie.
Zobacz również: Ile waży Blanka Lipińska?
Aktorka przyznała, że zawsze była szczupłą dziewczynką z dużym biustem. Niestety, miała przez to sporo problemów z kupowaniem odpowiednich ubrań. Podczas zorganizowanego ostatnio Q&A gwiazda dała fanom możliwość zadania jej pytań. Na prośbę jednej z obserwatorek, Marta opublikowała swoje stare zdjęcie. Widać ogromną różnicę!
Z tej okazji natychmiast pojawiło się pytanie o rekordową wagę aktorki. Zdradziła, że kiedyś ważyła 64 kilogramy. To oznacza, że gwiazda w ciągu dwóch lat schudła... aż 11 kilogramów!
Teraz nareszcie jest zadowolona ze swojego wyglądu. Dziś przy wzroście 168 cm waży 53 kilo. Jak to zrobiła?
Gwiazda uspokaja fanów, że zjawiskowej metamorfozy nie zawdzięcza żadnym restrykcyjnym dietom, a zbędne kilogramy gubiła stopniowo.
Ograniczyłam się trochę w niektórych produktach. Po prostu rozważniej wybierałam to, co jem, a przede wszystkim miałam problemy zdrowotne, które udało mi się naprawić. Dwa lata to trwało
- wyjaśniła.
Aktorka tłumaczyła niedawno w wywiadzie, że je to, na co ma ochotę, ale w granicach zdrowego rozsądku. Stara się też pamiętać o codziennym ruchu, wychodząc na rower czy spacer. Ważny jest dla niej przede wszystkim komfort psychiczny. W czym tkwi sekret filozofii Marty Wierzbickiej?
U mnie chodzi o to, by jeść zdrowo i w domu. Szczególnie w trakcie pandemii jadłam tylko domowe jedzenie i zdecydowanie lepiej po domowym jedzeniu się czuję. Lubię celebrować posiłki, więc staram się świadomie dobierać produkty, z których gotuję. Nawet jeśli jem w knajpie to też świadomie wybieram to, na co danego dnia mam ochotę. I po prostu nie obżerać się. Taka filozofia
- podsumowała.
Zobacz również: Wszystkie TATUAŻE Marty Wierzbickiej: Podoba Wam się którykolwiek?